"Nasz Dziennik" przeprosił TVN za "paszkwilancką" telewizję

22.08.2012 13:14
Strona internetowa 'Naszego Dziennika'

Strona internetowa 'Naszego Dziennika' (Fot. http://naszdziennik.pl/)

"Nasz Dziennik" opublikował przeprosiny za określenie stacji TVN24 mianem "paszkwilanckiej" i dopuszczającej się "antypatriotycznych wystąpień" oraz będącej "wrogiem polskiego patriotyzmu". To efekt przegranego procesu sądowego.
Sygnowane przez naczelną gazety Ewę Sołowiej i jej wydawcę - spółkę Spes - przeprosiny za publikacje "Naszego Dziennika" z lipca 2007 r. ukazały się na piątej stronie środowego wydania gazety. Pozwani oświadczyli, że wycofują inkryminowane sformułowania, które naruszyły dobre imię spółki TVN. - "Zdając sobie sprawę, że do wzmiankowanych publikacji doszło w następstwie uchybienia zasadom etyki dziennikarskiej, wyrażamy z tego powodu ubolewanie" - głosi oświadczenie.

Prawomocny wyrok nakazujący "Naszemu Dziennikowi" przeproszenie TVN zapadł w maju zeszłego roku w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. Sąd ten utrzymał wyrok warszawskiego sądu okręgowego z 2010 r., który nakazał przeprosiny i zmniejszył żądaną przez TVN kwotę zadośćuczynienia na Fundację Opatrzności Bożej z 200 tys. zł do 40 tys. zł.

"TVN24 telewizją paszkwilancką"

Przyczyną procesu były artykuły "NDz" z 2007 r., gdy rządziła koalicja PiS-LPR-Samoobrona. Pisano w nich m.in., że TVN24 to "telewizja paszkwilancka"; że dopuszcza się "grubiańskich ataków na rządzącą koalicję czy Radio Maryja", "kłamstw", "manipulacji", "oszczerstw", "ordynarnych zafałszowań", "antypatriotycznych wystąpień" oraz "jest wrogiem polskiego patriotyzmu". W pozwie o ochronę dóbr osobistych TVN zażądała przeprosin w kilku gazetach i wpłaty 200 tys. zł.

Pozwani wnosili o oddalenie pozwu, powołując się na wolność słowa. - Pojęcie patriotyzmu jest przez obie strony inaczej postrzegane - mówiła w czasie procesu mec. Krystyna Kosińska, pełnomocnik "NDz". Jej zdaniem nawet ostre sformułowania są dopuszczalne, a "NDz" działał w interesie społecznym. Uznała, że zwroty "NDz", które należy oceniać w ich kontekście, nie są obraźliwe i pozostają w ścisłym związku z faktami; powołała się m.in. na "fałszywe oskarżenie" o. Rydzyka, że nazwał prezydenta Lecha Kaczyńskiego "oszustem" (a mówił tylko, że czuje się przezeń oszukany), czy słynny program TVN, w którym ujawniono "taśmy Beger".

- Krytyka - tak; krytyka znieważająca - nie - mówił pełnomocnik TVN mec. Jerzy Naumann. Za niedopuszczalne uznał wchodzenie w licytację, kto jest lepszym, a kto gorszym patriotą. Zwroty "NDz" uznał nie za dopuszczalne oceny, ale za inwektywy. W trakcie procesu adwokat zmodyfikował pozew, cofając roszczenia za zwroty "NDz", by stacja dopuszczała się "kłamstw, oszczerstw, manipulacji, ordynarnych zafałszowań".

"Wolność słowa, ale z szacunkiem dla innych"

W 2010 r. SO podkreślał, że "wolność słowa jest zasadą, ale trzeba jednocześnie szanować dobra innych". Według sądu doszło do oczywistego i zawinionego naruszenia dóbr osobistych powoda oraz zasady rzetelnej i rzeczowej krytyki, a celem publikacji było "jak najdotkliwsze napiętnowanie" i "poniżenie" TVN24. Ponadto SO zakazał "NDz" rozpowszechniania tych zwrotów w przyszłości.

Zdaniem SO przypisanie o. Rydzykowi zwrotu "oszust" wobec L. Kaczyńskiego także nie usprawiedliwia napiętnowania TVN24 zarzutem "paszkwilanctwa" - podobnie jak wmontowanie przez nią oklasków po wypowiedzi lekarza na spotkaniu ze stroną rządową podczas protestów służby zdrowia w 2007 r. Zarazem SO uznał, że dóbr powoda nie narusza zwrot, że redaktorzy "Szkła kontaktowego" dopuszczają się "grubiańskich ataków", bo krytyka konkretnych osób nie obraża całej stacji.

Już wcześniej "NDz" prawomocnie przegrał proces cywilny z TVN za zwroty pod jej adresem typu: "medialne ZOMO", "goebbelsowska propaganda", "medialni terroryści".

Zobacz także
Komentarze (87)
Zaloguj się
  • kmrp

    Oceniono 46 razy 26

    Ludzie związani z o. Rydzykiem nienawidzą wszystkich mediów, pokazujących inny obraz świata niż oni. Moja racja jest najmojsza i najbardziej obiektywna, a inne racje to "paszkwilanctwo".

  • fakiba

    Oceniono 23 razy 17

    Przeprosiny to jeszcze jakoś Rydzyk przeżyje ale że kasę mu wydarli to ciężko odchoruje

  • alik-w-plomieniach

    Oceniono 18 razy 10

    Co to jest dla takiego bydła czterdzieści tysięcy? Dopieprzyć im CZTERDZIEŚCI MILIONÓW kary, żeby takie ekscesy się już nie powtarzały (bo ta gadzinówka pójdzie z torbami).

  • alexy-dwa

    Oceniono 18 razy 10

    Ciekawe jak zareagowali by dziennikarze z waszego dziennika gdyby ktoś nazwał ich moherowymi faszystami ? Pewnie też wytoczyli by mu proces.Teraz powiedzą że sądy w Polsce są w rękach wrogów narodu i komunistów.

  • r.maszkowski

    Oceniono 8 razy 8

    Dobrze, że opluwacze czasem dostają po nosie. Tylko pieniądze mogłyby pójść na jakiś cel społeczny zamiast partykularny.

  • tygrysiewicz

    Oceniono 7 razy 7

    Ależ się pewnie Rydzyk rozsierdził.
    Z pewnością z wściekłości pogryzł dywan. ;-)
    A jak sobie przypomniał multipleks, to i firankę he he he!

  • eol7

    Oceniono 10 razy 6

    Nie rozumiem dlaczego sady i w tym przypadku tak wlasnie zrobil sad wyznaczaja zadośćuczynienie na Fundację Opatrzności Bożej a nie na jakis dom dziecka? Czy u nas sady sluza fundamentalistom religijnym? Jestesmy panstwem fundamentalnym?

  • ziutka333

    Oceniono 8 razy 6

    To papcio Rydzyk będzie cierpiał na nadkwasotę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje