Łukasz Daszuta: nowa postać w sprawie Amber Gold? "On ich nie odstępuje"

22.08.2012 06:37
Adwokat Łukasz Daszuta

Adwokat Łukasz Daszuta (fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta)

Śledztwo ws. parabanku Amber Gold kojarzy się jedynie z małżeństwem Katarzyny i Marcina P. Czy słusznie? - Śledczy zwracają uwagę na udział w całej sprawie osoby trzeciej - pisze na swojej stronie internetowej "Wprost". I dodaje, że chodzi o adwokata P. - Łukasza Daszutę.
Według dziennikarzy tygodnika - Sylwestra Latkowskiego i Michała Majewskiego - śledczy mają teorię, że właściciele Amber Gold nie działali sami, a swoje sukcesy odnosili dzięki pomocy innych osób.

- (...) mówi się o małżeństwie P., zapominając o jednej postaci - powiedział dziennikarzom funkcjonariusz służb. - Jest przy wszystkim, do wszystkiego, zawsze. On ich nie odstępuje. To człowiek, który z powodzeniem bronił Marcina P. we wszystkich sprawach karnych. Adwokat Łukasz Daszuta.

Kim jest Daszuta? Niewiele o nim wiadomo. Kiedyś był aplikantem Prokuratury Rejonowej w Gdańsku, ale w końcu został adwokatem. - Zaczęło mu się bardzo dobrze wieść. Jeździ imponującym BMW. I jak to możliwe, że został członkiem rady adwokackiej w Gdańsku? Wydaje się rzeczą nieprawdopodobną, żeby doszło do tego bez czyjejś pomocy - zauważa prokurator, z którym rozmawiali Latkowski i Majewski. Z samym Daszutą nie udało im się skontaktować. Gdańskie biuro adwokata było zamknięte na głucho.

Nazwisko Daszuta pojawia się wśród członków rady nadzorczej Amber Gold S.A., pisała "Gazeta Bałtycka" .

Cały artykuł przeczytasz na stronie internetowej ''Wprost''>>

PYTANIE Klienci Amber Gold sami są winni swojej sytuacji?

  • Tak, widzieli przecież, że firma daje podejrzanie wysoki zysk. Powinni ją gruntownie sprawdzić
  • Nie, Amber Gold miała bardzo sprytną kampanię marketingową. W dodatki żaden urząd przez tyle czasu przed nim nie przestrzegał
  • Nie, to wina państwa, nie klientów. Powinno lepiej kontrolować taką działalność
  • Wina leży i po stronie klientów, i po stronie państwa
Zobacz także
Komentarze (210)
Zaloguj się
  • dio62

    Oceniono 101 razy 83

    zdolny prawnik jest adwokatem przekręta a mierny filozof katolicki ministrem sprawiedliwości

  • tot14

    Oceniono 61 razy 57

    Wypowiedz dla ONETU byłego ministra sprawiedliwości Cwiąkalskiego "Jeśli miejscowy adwokat, to mógł przekonać sędziego na zasadzie zaufania, że to nie jest zły chłopak. Młody, ale utalentowany i warto pomóc mu, by wyszedł na prostą. A jeśli adwokat z innego miasta? – pyta "GW". – Jakieś znane nazwisko z Warszawy czy Trójmiasta. Bywa, że taki adwokat w mieście powiatowym ma duży szacunek, i co za tym idzie, dar przekonywania." Cwiąkalski bezposrednio nie użył słowa "ŁAPÓWKA", ale nie trzeba być geniuszem żeby rozumieć, że owy cudowny dar przekonywania wpływowych adwokatów oznacza najzwyczajniej DANIE KOMUŚ W ŁAPĘ!!! W we wręczaniu łapówek ważne jest ZAUFANIE i wiarygodność posrednika, którym najczęściej jest adwokat.

  • bufka23

    Oceniono 46 razy 44

    "I jak to możliwe, że został członkiem rady adwokackiej w Gdańsku? Wydaje się rzeczą nieprawdopodobną, żeby doszło do tego bez czyjejś pomocy - zauważa prokurator, z którym rozmawiali Latkowski i Majewski."
    To zdanie dobitnie pokazuje stan naszego państwa. Nie wiem nic o tym, żeby miał adwokatów w rodzinie, ani innych umocowań, więc to niemożliwe żeby po prostu został adwokatem. To jest koszmar. Nie wiem, czy mu ktoś pomógł, czy nie, ale samo to, że prokurator jasno mówi, że bez takich ułatwień do rady adwokackiej się nie wejdzie,

  • gruzek

    Oceniono 41 razy 41

    Już od dawna wiadomo że nasz wymiar sprawiedliwości jest mafią. Nadszedł czas aby zrobić z trym porządek.

  • wmc-33

    Oceniono 38 razy 36

    Prawnik z Trójmiasta - to już od dawna brzmi jak obelga, czy oskarżenie.

  • 4dagome1

    Oceniono 39 razy 35

    A nad wszystkim czuwa gospodarz domu .Nie da on krzywdy zrobić nikomu .Mój Boże ....(Alternatywy4)

  • ra39

    Oceniono 35 razy 33

    Vito Corleone mawial, ze jeden prawnik ze swoja teczka ukradnie wiecej niz 100 uzbrojonych gangsterow.

  • ciotka_ltd

    Oceniono 30 razy 26

    Daszuta to przeciez kolega Marty Kaczynskiej ze studiow i aplikacji. Nie udawaj gazeto.pl, ze nie wiesz, co jest grane... Czekasz z ta bomba do kampanii wyborczej?
    Niemniej to tylko prawnik - zdolny, to i kasuje rozne cwaniaki za pomoc w obchodzeniu i lamaniu prawa, taki zawod. Mogl tez po starej znajomosci prokuratury rejonowe korumpowac (co pewnie bedzie diablo ciezko udowodnic).
    Niemniej w przypadku Plichty jest istotne to, ze jest on jedynie czescia mafijnego syndykatu parabankow, i ze sa dowody w brytyjskim rejestrze handlowym jego wspolpracy przynajmniej z Andrzejem K. z Finroyal przy wyprowadzaniu z Polski wyludzonych od klientow pieniedzy.

  • dziadekjam

    Oceniono 24 razy 24

    Ten mecenas Łukasz Daszuta jakiś taki do Marcina P. podobny. Czyżby mieli wcześniej takie same nazwiska?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje