Żona wpływowego chińskiego komunisty dostała wyrok śmierci w zawieszeniu za otrucie biznesmena

20.08.2012 07:13
Bo Xilaia na procesie

Bo Xilaia na procesie (Fot. Uncredited AP)

Żona byłego wpływowego działacza Komunistycznej Partii Chin Bo Xilaia dostała za zabicie brytyjskiego biznesmena wyrok śmierci w zawieszeniu na dwa lata. Kara śmierci w zawieszeniu jest zwykle zmieniana w Chinach po kilku latach na dożywocie.
Prawnik reprezentujący w procesie rodzinę ofiary, He Zhengsheng, powiedział dziennikarzom, że Gu Kailai dostała wyrok śmierci w zawieszeniu. Na sali sadowej byli jedynie obecni nieliczni dziennikarze oficjalnych chińskich mediów.

Gu przyznała się na procesie do otrucia Brytyjczyka Neila Heywooda, zwracając jednocześnie uwagę na załamanie nerwowe, które przeżywała z powodu lęku o syna. Według aktu oskarżenia Gu i jej syn pokłócili się z brytyjskim biznesmenem z powodu "interesów ekonomicznych"; Gu martwiła się, że Heywood "jest zagrożeniem dla osobistego bezpieczeństwa jej syna". W procesie skazano również na dziewięć lat więzienia Zhang Xiaojun za pomoc Gu w morderstwie.

Koniec politycznej kariery męża

Niezależnie od werdyktu pozostaje kwestia Bo Xilaia, zwolnionego ze stanowiska partyjnego sekretarza Czungcingu, miasta na prawach prowincji w Syczuanie. Proces 53-letniej Gu, znanej prawniczki, określany jest jako najbardziej polityczny od 30 lat. Jej mąż, Bo Xilai, został zawieszony w prawach członka 25-osobowego politbiura Komitetu Centralnego KPCh (ustępującego rangą jedynie Komitetowi Stałemu partii). Obecnie przeciwko Bo toczy się śledztwo, co praktycznie kończy jego karierę polityczną.

Jak pisze agencja Reutera, skazanie Gu może być preludium do formalnego ukarania jej męża, oskarżonego o naruszenie partyjnej dyscypliny - co zazwyczaj jest eufemizmem dla korupcji i wykorzystywania stanowiska. Jeśli partyjne kierownictwo zdecyduje się na te oskarżenia, Bo może grozić według Reutera również oskarżenie w związku z morderstwem popełnionym przez Gu.

Charyzmatyczny przywódca czy oportunista?

Bo, syn rewolucjonisty, według jego lewicowych zwolenników był postacią charyzmatyczną ze względu na wysiłki, jakie podejmował, by przywrócić kontrolę partyjną nad oszałamiającym, lecz tworzącym nierówności wzrostem gospodarczym. Miał jednak potężnych wrogów, którzy z kolei uważali go za oportunistę. Niebezpieczne dla Bo może być również przyznanie się do winy czterech policjantów, którzy starali się pomóc mu uchronić jego żonę przed dochodzeniem. Zostali skazani za to na karę od 5 do 11 lat więzienia.

W Chinach trwa zmiana pokoleniowa na szczytach władzy. Oczekuje się, że nowe kierownictwo zostanie zaprezentowane w październiku.

Zobacz także
Komentarze (18)
Zaloguj się
  • ulla_lingsztat

    Oceniono 10 razy 4

    Za zbrodnie z premedytacją, w tym ze szczególnym udręczeniem, kara śmierci jest jedynym sprawiedliwym rozwiązaniem. A tak w Belgii puścili na wolność żonę potwora który w piwnicy dręczył i mordował dzieci z jej udziałem. Ten cały zachód idzie w coraz większe sku...enie i zgniliznę moralną.

  • maxymus1

    Oceniono 17 razy 3

    No i takie wyroki powinny być, w strounku do wszystkich którzy maczali "palce" w sprawie Amber Gold, nic poza tym, kochamy Chiny? Tak czy nie? Powiem wam, nic się nie stało Polacy, nic się nie stało! Lub, karamy tak jak w Chinach, taki mały szczegół.

  • wodakrolewska

    Oceniono 7 razy 1

    Powinniśmy podpisać jakąś umowę z Chinami i wywozić tam naszych polityków.
    Co kraj to obyczaj np. tu
    www.bibula.com/?p=59790
    45 dni aresztu za zamordowanie 2 kobiet

  • supertlumacz

    Oceniono 13 razy 1

    Dlaczego media polskiego policyjnego państwa podludzi obrażają chińską praworządność? "Na sali sadowej byli jedynie obecni nieliczni dziennikarze oficjalnych chińskich mediów"

    Na rozprawie byli obecni dyplomaci reprezentujący kraj ofiary, a MSZ kraju ofiary wyraził satysfakcję z przebiegu śledztwa i procesu.

    On 20 August 2012, a Chinese court sentenced Gu Kailai to death but suspended her execution, which means that Gu is likely to face 14 years to life in jail,[1] if she does not commit offences in the next two years.[3] The trial lasted one day, and Gu did not contest her charges. Zhang Xiaojun, a Bo family aide, was sentenced to nine years in jail for his involvement in the murder,[1] which he admitted to.[2]

    Following the verdict, England announced that it welcomed the investigation, and said that they "consistently made clear to the Chinese authorities that we wanted to see the trials in this case conform to international human rights standards and for the death penalty not to be applied."[1][3]

  • kretu23

    Oceniono 2 razy 0

    Czungcingu- wielce oryginalna nazwa Chongquingu. Kliknięcie w wikipedię przekracza możliwości intelektualne autora powyższego bełtu niby dziennikarskiego tłumaczonego z angielskiego newsa w google translator

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 6 razy 0

    Mogłaby jeszcze z 10 angoli załatwić i nic by nie było, jakby jej mąż Bo Xilaj nie podpadł w biurze politycznym KPCh.

  • dziadekjam

    Oceniono 8 razy 0

    Piękny wyrok: "kara śmierci w zawieszeniu na dwa lata".
    Udało się Chinom przebić Polskę, bo co to jest "7 lat więzienia w zawieszeniu na trzy" w porównaniu z tym chińskim wyrokiem.

  • alfredxy

    Oceniono 3 razy -1

    hahaha..... calkiem niezle.... humor po chinsku.....
    kara smierci w zawieszeniu na dwa lata....
    czyli przez dwa lata powinna sie wstrzymac przed ponownym zabojstwem bo moga jej odwiesic kare......
    to lepsze niz czak noris.

  • tejkonauta

    Oceniono 7 razy -1

    Boxi tesknil za czasami Mao, dobze ze dupka odsuneli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje