Rosja: krwawy zamach na pogrzebie policjanta

19.08.2012 09:42
Siedem osób zginęło, a co najmniej 10 zostało rannych w wybuchu bomby w mieście Malgobek w rosyjskiej republice Inguszetii. Do zdarzenia doszło podczas pogrzebu policjanta, który zmarł w wyniku odniesionych ran po wczorajszej strzelaninie.
Telewizja Russia Today, powołując się na agencję RIA Novosti, informuje, że bomba została zdetonowana pod samochodem policyjnym, zaparkowanym nieopodal domu, w którym odbywały się uroczystości pogrzebowe. Wśród ofiar są zarówno policjanci, jak i osoby cywilne - informują lokalne służby.

Komentarze (48)
Zaloguj się
  • prof.gzymek

    Oceniono 7 razy 5

    Musieli sie komuś narazić

  • oglaszam_wszem_i_wobec

    Oceniono 5 razy 3

    .,.

  • leibstandarte_division

    Oceniono 5 razy 3

    @tornado147 - owszem,jest.Przemianowali się z Milicji na Policję w okolicach marca / kwietnia tego roku.Paradoksem jest to,że np OMON (Oddziały Milicji Specjalnego Przeznaczenia-odpowiednik naszego ZOMO) istnieje nadal :)

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 17 razy 1

    To robota resztówek terrorystów czeczeńskich. W Czeczeni Ramzan zrobił z nimi porządek to pouciekali do ościennych republik.

  • marcowsky

    Oceniono 24 razy 0

    Jak w Afganistanie i Iraku se bomby w Rosji podkładaja- a Ruskie mówia ze Putin porządek żelazną ręką przywrócił.W tv państwowej chyba...
    Niech jeszcze dorosną młodzi Czeczeńcy pamietajacy "wyzwolenie od bandytyzmu" przez Putina to i Kadyrow poleci na bombie do allaha.

  • oglaszam_wszem_i_wobec

    Oceniono 24 razy 0

    Terrorystyczne zamachy bombowe na budynki mieszkalne w Moskwie i Wołgodońsku miały miejsce w okresie 2 miesięcy w 1999 roku.

    Zamachy, w których zginęło w sumie blisko 300 osób, stały się bezpośrednią przyczyną rozpoczęcia drugiej wojny czeczeńskiej.

    Władze Rosji, z Władimirem Putinem na czele, oskarżyły separatystów czeczeńskich, w tym Aczemeza Goczijajewa, o dokonanie tych aktów terroryzmu i kilka dni później wydały rozkaz wejścia wojsk do Dagestanu.

    Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że zamachy były inspirowane lub przeprowadzone przez FSB w celu usprawiedliwienia zbrojnej pacyfikacji Czeczenii.

    W opublikowanych w książce "Wysadzić Rosję" autorstwa byłego agenta FSB Aleksandra Litwinienki i Jurija Felsztinskiego autorzy dowodzą, że zamachy były przeprowadzone przez funkcjonariuszy FSB i stanowiły casus belli, który miał usprawiedliwić zbrojną pacyfikację Czeczenii. To właśnie agenci FSB mieli podkładać bomby pod bloki mieszkalne, aby sprowokować II Wojnę Czeczeńską, gdyż Rosjanie I Wojnę Czeczeńską przegrali.

    W publikacji Jurija Felsztinskiego i Władimira Pribyłowskiego "Korporacja Zabójców" przytoczono jako dowód na udział FSB w zamachach m.in. zeznania starszego porucznika Aleksieja Wiktorowicza Gałkina, oraz opisano zatrzymanie dwóch agentów FSB przy próbie wysadzenia w powietrze bloku w Riazaniu, oraz zatrzymanie wieczorem 16 maja 2002 trzech terrorystów w Kaspijsku przy próbie podłożenia miny lądowej typu MON-100, podobnej do zdetonowanej 9 maja podczas parady w Kaspijsku (zginęło wtedy 33 osoby w tym 12 dzieci). Zatrzymani nie stawiali oporu. Następnie dyrektor FSB Patruszew wystąpił na antenie telewizji ORT i stwierdził, że żadnego zamachu nie szykowano (nie użył tym razem słowa ćwiczenia, jak przy poprzednim aresztowaniu funkcjonariuszy FSB). Deklaracja ta, podobnie jak wypuszczenie zatrzymanych, wywołały sprzeciw władz Dagestanu, które były przekonane, że ujęci są zamachowcami. Zdarzenia te były opisywane m.in. w rosyjskich gazetach, do których odwołuje się książka[2].

    Zachowały się także (youtube) materiały archiwalne telewizji rosyjskiej wyemitowane na ogólnokrajowej antenie zaraz po zatrzymaniu agentów FSB w Riazaniu, w którym bezpośredni świadkowie potwierdzają fakty zatrzymania agentów FSB i podłożenia przez nich materiałów wybuchowych.

    pl.wikipedia.org/wiki/Zamachy_bombowe_na_budynki_mieszkalne_w_Rosji_%281999%29

  • rts44

    Oceniono 15 razy -1

    czy tam jest już policja?Sądziłem ,że w Rosji jest m i l i c j a!czy to mój błąd czy pana redaktora?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX