Komorowski: Liczę, że wizyta Cyryla przemówi do wielu nieprzekonanych do pojednania

18.08.2012 20:55
Patriarcha Cyryl i prezydent Bronisław Komorowski

Patriarcha Cyryl i prezydent Bronisław Komorowski (Fot. Czarek Sokolowski AP)

Prezydent Bronisław Komorowski uważa, że zaangażowanie się Kościołów katolickiego w Polsce i prawosławnego w Rosji w proces pojednania polsko-rosyjskiego może być dla wielu ludzi źródłem refleksji i zmiany postaw.
W sobotniej rozmowie z TVN24 prezydent odniósł się do trwającej wizyty w Polsce zwierzchnika rosyjskiej Cerkwi Cyryla I i podpisanego w piątek przesłania Kościołów: katolickiego w Polsce i prawosławnego w Rosji do obu narodów, w którym zaapelowano o pojednanie Polaków i Rosjan.

"Patriarcha chce się angażować w pojednanie Polski i Rosji i nie wszystkim się to podoba"



Komorowski zauważył, że patriarcha Cyryl chce się angażować w pojednanie Polski i Rosji i "na pewno nie wszystkim się to podoba w Cerkwi i w samej Rosji". - Ale zaangażowanie się Kościołów w proces pojednania może być źródłem refleksji i zmiany postaw wielu ludzi, którzy inaczej tej refleksji nie doświadczyli - mówił prezydent.

- Dzisiaj wielkim pytaniem jest, czy ta wola pojednania pomiędzy Kościołami dotrze do wiernych jak najniżej i czy stanie się źródłem przemyśleń i budowania nowych postaw. To jest pytanie o dalszy ciąg tego procesu - powiedział Komorowski.

- Równoległe wysiłki państw, Kościołów, ale i biznesu polskiego i rosyjskiego mogą przynieść to, czego chcemy - pojednanie z Rosjanami w duchu prawdy, wzajemnego szacunku i eliminowania elementów wzajemnej niechęci - uważa prezydent.

Prezydent zaznaczył, że wizyta Cyryla I "ma wymiar religijny, kontaktów pomiędzy Kościołami, ale zaproszenie patriarchy Moskwy przez Kościół prawosławny w Polsce stworzyło także szansę na zbudowanie o wiele szerszego wymiaru tej wizyty". Podkreślił, że wizyta ta to okazja do rozmowy Cyryla I z Episkopatem Polski, ale także "do rozmowy z państwem polskim".

Komorowski zaznaczył, że w czwartek rozmawiał z patriarchą Moskwy "o sprawach, które są głównym elementem przesłania Kościołów, czyli pojednaniu polsko-rosyjskim". - To ważne wydarzenie uruchamia równoległy proces budowania pojednania na gruncie Kościołów, ale proces pojednania polsko-rosyjskiego prowadzimy od pewnego czasu, także w relacjach międzypaństwowych - mówił prezydent.

- Przyszły nowe, ważne impulsy na rzecz pojednania, bo dialog Kościołów oraz apel o pojednanie i braterstwo - mam nadzieję - przemówi do wielu osób w Polsce, które nie były do końca przekonane, czy warto iść w stronę pojednania, ułożenia jak najlepszych relacji z naszym ważnym sąsiadem, z którym relacje historyczne mamy obciążone - powiedział Komorowski.

"Katyń, jak zbrodnie stalinowskie, uderzały i w Polaków, ale i w Rosjan"

Jak dodał, pojednanie trzeba budować "ponad przezwyciężoną historią, w duchu prawdy, ale z myślą o przyszłości". - Należy budować pojednanie polsko-rosyjskie, pokazując te fragmenty trudnej historii, które, tak jak Katyń, jak zbrodnie stalinowskie, uderzały i w Polaków, ale i w Rosjan - podkreślił Komorowski.

- To nie jest sztuka przyjaźnić się, współpracować, lubić, gdy nie ma żadnych problemów, nie ma sprzecznych interesów - mówił prezydent. Jak zaznaczył, także w relacjach Polski i Rosji "są różnice interesów".

- Różnica interesów polega na tym, że my jesteśmy w NATO i w UE i do niedawna Rosja widziała w tym zagrożenie dla swoich interesów. Ale dzisiaj mam wrażenie, że ma to już przemyślane i widzi w tym nawet swoją szansę na zbliżenie ze światem zachodnim, bo to jest warunkiem szybszego rozwoju Rosji - uważa Komorowski. Jak podkreślił, "cała sztuka polega na tym, aby wygaszać niekonieczne już dzisiaj źródła zadawnionych urazów i złych stereotypów".

"Można czerpać z Zachodu, z jednoczesnym zachowaniem szacunku dla wiary przodków"



W kontekście piątkowego wyroku dla członkiń rosyjskiego zespołu Pussy Riot Komorowski pytany był, czy rozmawiał z Cyrylem I o prawach człowieka w Rosji. Prezydent, potwierdzając, że ten temat pojawił się w rozmowie, ocenił, że Polska może być przykładem kraju, który "w procesie modernizacji zachował szacunek dla religii, dla wszystkich Kościołów i buduje relacje z Kościołami na zasadzie autonomii, szanowania wzajemnej autonomii państwa i Kościoła, ale opartej o wolę współdziałania dla dobra wspólnego".

Jak dodał, rozmawiał ze zwierzchnikiem rosyjskiej Cerkwi, dając przykład dobrych polskich osiągnięć. - Można się demokratyzować, można przyjmować wiele standardów świata zachodniego, z jednoczesnym zachowaniem szacunku dla wiary przodków, dla tradycji narodowych - mówił prezydent. - Rosja stoi w obliczu ogromnego wyzwania poprowadzenia modernizacji w każdym obszarze, niewątpliwie postawa Kościoła prawosławnego w Rosji nie jest bez znaczenia dla kierunku, w którym pójdzie albo nie pójdzie Rosja, także w wymiarze demokratyzacji, europejskich norm w różnych kwestiach, także i jeśli chodzi o pozycję i rolę Kościoła wobec państwa i odwrotnie - powiedział Komorowski.

Zobacz także
Komentarze (187)
Zaloguj się
  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 60 razy 48

    Panie prezydencie, pan żyje w nierealnym świecie z dala od trosk życia codziennego. Kompletnie pan się nie orientuje jaka jest pana rola w państwie. Wizyta pana Cyryla jest prywatną sprawą polskich biskupów i niektórych elit, które klepią na okrągło "ojcze nasz", ale nic nie rozumieją z tego co klepią. Zdecydowana większość Polaków nie ma żadnych urazów do Rosjan i nie musi żaden pan Michalik albo Cyryl w naszym imieniu się jednać. Niech oni się jednają w swoim i waszym imieniu, w imieniu watykańskiej i sowieckiej mafii (majątek pana Cyryla to miliony dolarów), oraz w imieniu tak zwanych elit. Wy elity siejecie nienawiść do Rosjan. Całe zło pochodzi od was. Od polityków i od pseudoelit. Zatem panie prezydencie Komorowski niech pan się tak nie nadyma z przebaczeniem i ważnością tej wizyty. To nie jest ważna wizyta. To bezczelna walka o wpływy, bo kończy się hossa i kasa od wiernych. Ludzie mądrzeją i kontestują poczynania watykańskiej mafii. Panu też życzę mniej kropidła i ostentacyjnych modłów. Jest pan na urzedzie prezydenta wszystkich Polaków. Niech pan o tym nie zapomina. Kler to nie są pańscy mocodawcy ani przełożeni.

  • tatanka.kaszanka

    Oceniono 44 razy 32

    Szanowny Panie Prezydencie Rzeczpospolitej Polskiej,

    wiem że i tak Pan tego nie przeczyta, i to co piszę to swego rodzaju "perły przed wieprze", ale mam uprzejmą prośbę do Pana, jako że jestem jednym z Pańskich pracodawców.
    Czy zechciałby Pan zająć się sprawami Państwa Polskiego, naszej Ojczyzny, zamiast zajmować się sprawami dwóch korporacji religijnych (z których jedna w ustawiczny sposób rozgrabia majątek Narodu, czyli nasz wspólny)? Zapewniam Pana (bo jak widzę, Pańscy doradcy są nic nie warci, skoro nawet o tym Panu nie wspomnieli), że nam, obywatelom Rzeczpospolitej (oczywiście, mowa tu o zdrowych, normalnych obywatelach) nie jest potrzebny żaden akt jakiegoś "pojednania" z Rosjanami. I to na dodatek sprokurowany przez dwóch wysokich funkcjonariuszy tych dwóch korporacji, o których mowa wcześniej.
    Sugerowane natomiast jest zbadanie intencji, jakie NAPRAWDĘ kryją się za tym gestem (niektórzy mówią "cyrk warszawski", ale ja nie mam odwagi obrażać ciężko i uczciwie pracujących clownów i małp), bo wiele wskazuje na to, że jest to element większej rozgrywki politycznej na szkodę Ojczyzny. Proszę spowodować, aby odpowiednie służby powołane w tym celu nie spędzały czasu na pielgrzymkach i mszach świętych, ale zabrały się do pracy - w końcu również dla nich jestem pracodawcą, jako podatnik III RP.

  • microb66

    Oceniono 33 razy 29

    To chyba jakieś poje......nie, a nie pojednanie. W jaki sposób ja jestem skłócony ze swoim rówieśnikiem np. z Moskwy, czy Władywostoku, lub z Omska? W żaden. Mam wrażenie, że jakaś banda gnoi specjalnie mąci i puszcza gazy, by nas izolować i utrzymywać w nienawiści wzajemnej. Dla własnych, partykularnych interesików. Kultywuje się "martyrologizm" wieczny, a teraz będzie nas pojednywać. Gdyby nasz rząd miał zarządzać krajem wielkości Rosji, to byłaby to tragedia gorsza od działań Chruszczowa, który zasiał na Syberii, a zebrał w Kanadzie. Zabrakło by łyka na łapcie. Kopa w dupę politykom, nikt ich nie upoważnił do działań w imieniu narodu, a wybór 35% głosów 35% wybierających to tylko humbug.

  • aide5

    Oceniono 26 razy 22

    Zwolennicy kościoła mówią o edukacyjnej jego roli, ale prawda jest inna. Rolą kościoła była i jest jedynie indoktrynacja, a nie edukacja. Ponadto chodzi o trzymanie jak największej ilości wiedzy pod kontrolą, aby wierni otrzymali tylko to co czyni ich posłusznymi, a nie mieli dostępu do tych treści, które mogą spowodować samodzielne myślenie, lub stawianie niewygodnych pytań.

  • emeni

    Oceniono 26 razy 20

    "wizyta Cyryla przemówi do wielu nieprzekonanych "

    Zapewne. Tym bardziej, że ta mityczna nienawiść do Rosjan, to wytwór urojeń w pustych łbach polityków- rusofobów i kleru, który ma za sobą dłuuugie lata praktyki w pluciu na prawosławie.
    Możliwe, że po szopce zwanej "pojednaniem" co bardziej agresywne paszcze zamkną się i może nawet przestaną szczuć na Rosjan i obrzucać gnojem heretyków, czyli prawosławie.
    Tyle pozytywów widzę.
    Dla reszty ta celebra zwana "pojednaniem" NIC nie zmienia, bo normalni odróżniają społeczeństwo rosyjskie od systemu politycznego i o żadnej nienawiści nie ma mowy.
    Podsumowują owo 'pojednanie' : Smętna, kosztowna impreza dla dwóch grup zawodowych (politycy,duchowni), której nadrzędnym celem jest lansowanie się i przypisanie sobie fikcyjnych zasług, które mają zapewnić zwiększenie obrotów w politycznym i kościelnym- biznesie.

  • aide5

    Oceniono 32 razy 20

    Dzieło Mikołaja Kopernika "O obrocie ciał niebieskich" zostało obłożone kościelną klątwą, która ciążyła na nim aż przez trzy stulecia. Stosu nie uniknął Giordano Bruno, który m.in. za propagowanie odkrycia Kopernika, spłonął żywcem na stosie na rynku miejskim w Rzymie w r. 1600. Minęło od tego czasu ponad cztery stulecia. Kościół wyraził skruchę z powodu Bruna. Ale czyni to tylko i wyłącznie z bezsilności i strachu, między innymi dzięki ludziom mającym odwagę wytykać mu błędy a nie z umiłowania prawdy oraz postępu kultury ludzkiej i cywilizacji.

  • aa1000

    Oceniono 22 razy 18

    Pojednanie narodów pod patronatem dwóch kościołów z mecenatem "żarliwego katolika" ?
    Narody sobie poradzą, bez biskupów, patriarchów i pomniejszych figur kościelnych.
    Tu chodzi zahamowanie cywilizowania się narodów, czytaj wyzwolenia się z opresji religijnej.

  • fred_die

    Oceniono 24 razy 18

    "Można czerpać z Zachodu, z jednoczesnym zachowaniem szacunku dla wiary przodków"

    Bez sensu, to zachód narzucił nam religię która nigdy nie była naszą religią naturalną.
    Wiary przodków już dawno nie ma, zniszczył ją obcy katolicyzm.

  • bioder65

    Oceniono 16 razy 16

    kler jest sto razy gorszy niż najgorsi Rosjanie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje