"Przełomowe wydarzenie", "To tylko wewnętrzne sprawy Kościołów" - politycy o deklaracji Cyryla I i abp. Michalika

17.08.2012 15:35
Patriarcha Cyryl i abp. Michalik na Zamku Królewskim podpisują historyczny dokument

Patriarcha Cyryl i abp. Michalik na Zamku Królewskim podpisują historyczny dokument (Fot. KACPER PEMPEL REUTERS)

Politycy niemal wszystkich frakcji podkreślają przełomowość i wyjątkowość wspólnej deklaracji Kościołów katolickiego i prawosławnego. Poseł PiS powiedział, że jego partia "cieszy się, ale podchodzi do tego spokojnie". Z kolei przedstawiciel Ruchu Palikota stwierdził, że Kościoły powinny zajmować się wiernymi, a nie polityką.
W podpisanym dziś dokumencie z przesłaniem Kościołów: katolickiego w Polsce i prawosławnego w Rosji do obu narodów zaapelowano o pojednanie Polaków i Rosjan. W przesłaniu zaznaczono, że przebaczenie nie oznacza zapomnienia, ale wyrzeczenie się zemsty i nienawiści oraz włączenie się w budowanie zgody i braterstwa. Wyrażono przekonanie, że trwałe pojednanie, jako fundament pokojowej przyszłości, może się dokonać jedynie w oparciu o pełną prawdę o wspólnej przeszłości. Deklarację podpisał patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl I i abp Józef Michalik.

Girzyński: Podchodźmy do tego spokojnie

- Abp Józef Michalik podkreślał, aby nie nadawać temu dokumentowi charakteru politycznego, a traktować go w kategoriach ekumenicznych, i trzeba wyjść naprzeciw temu oczekiwaniu - powiedział Zbigniew Girzyński z PiS.

Jak zaznaczył, "jest wiele bolesnych spraw, które oba Kościoły chrześcijańskie mają sobie do wyjaśnienia". Zwrócił też uwagę, że w Polsce jest długa historyczna tradycja zawierania unii między Kościołami katolickim i prawosławnym, której wynikiem jest m.in. Kościół greckokatolicki w Polsce.

- Warto cierpliwie przyglądać się relacjom obu Kościołów, bo będzie to proces, który potrwa lata. Cieszmy się jednak tym aspektem religijnym - mówił Girzyński.

Jak przypomniał, Jan Paweł II, wspominając objawienia w Fatimie, prosił, by modlić się za chrześcijan na Wschodzie. - Dziś pewnie w niebie się z tego cieszy - dodał.

- Cieszmy się przesłaniem, ale i podchodźmy do tego spokojnie - stwierdził Girzyński. - Hurraoptymizm może spowodować, że ktoś się zawiedzie. Jest to proces religijny wymagający wielkiej delikatności - dodał poseł PiS.

Rozenek: To wewnętrzne sprawy Kościołów

- To wewnętrzne sprawy dwóch Kościołów, które polityków nie powinny interesować - tak rzecznik klubu Ruchu Palikota Andrzej Rozenek odniósł się do wspólnego przesłania Kościołów. - Uważam, że takich apeli w ogóle nie powinno być. Kościoły powinny się zajmować wiernymi, sferą duchową, a nie polityką - dodał.

Rozenek mówił, że wolałby, żeby zbliżenie między dwoma sąsiadującymi lub bliskimi sobie narodami następowało nie na płaszczyźnie religijnej, tylko na płaszczyźnie kontaktów międzyludzkich, dyplomacji, gospodarki i polityki.

- Z mojego punktu widzenia apel jest szkodliwy nawet, bo mieszanie religii i to w ten sposób jeszcze, pouczanie ludzi, mówienie, co jest dobre, a co złe, wskazywanie na związki partnerskie i na aborcję, to jest jakieś "pomieszanie z poplątaniem".

Ocenił, że politycy wobec przesłania Kościołów powinni "zachować odpowiedni stosunek". - Żaden z Kościół nie powinien politykom wyznaczać, co mają robić i odwrotnie - żaden polityk nie powinien Kościołowi wyznaczać, co ma robić. Te sprawy powinny być rozdzielone - zaznaczył.

Oleksy: Efektem będzie pojednanie między Polską a krajami prawosławia

B. premier Józef Oleksy (SLD) określił wizytę Cyryla I jako "przełomowe wydarzenie dla Kościołów chrześcijańskich" ze względu na jej "wymiar, w pierwszej kolejności, religijny".

- Witamy tę wizytę jako krok racjonalny, historyczny, ważny, z którego może wiele dobrego wynikać, choć sam w sobie ma wymiar na dziś przede wszystkim kościelno-religijny - podkreślił polityk. - Efektem tego zbliżenia może być pojednanie, które może służyć poprawieniu stosunków między Polską a krajami, w których ludzie wyznają prawosławie - dodał.

Tyszkiewicz: Absolutnie historyczne wydarzenie

- Sam dokument ma przede wszystkim wymiar moralny, natomiast jest absolutnie bezsporne, że ma on swoją wymowę polityczną - zarówno dla strony rosyjskiej, jak i dla polskiej. Jest to niesłychanie silny impuls moralny, ogromne wsparcie w procesie pojednania polsko-rosyjskiego - powiedział wiceszef sejmowej komisji spraw zagranicznych Robert Tyszkiewicz.

Jak dodał, praktyczny wymiar przesłania dla polskiej sceny politycznej jest taki, że już nigdy przeciwnicy pojednania polsko-rosyjskiego nie będą mogli powoływać się na autorytet Kościoła katolickiego.

- To absolutnie historyczne wydarzenie, które przyniesie owoce w czasie - w zależności od tego, jak silne będzie zaangażowanie po obydwu stronach w pracę na rzecz pojednania. Ale właśnie w takim długotrwałym procesie jest niesłychanie ważne, aby istniał drogowskaz moralny, dający ludziom komfort zaangażowania w tę pracę. To niesłychanie ważne, szczególnie biorąc pod uwagę stopień powikłania naszych wzajemnych relacji - podkreślił Tyszkiewicz.

- Jestem pełen nadziei, że to dzieło będzie kontynuowane. A że będzie miało swoich wrogów - to jest oczywiste. Ale wydaje mi się, że już nikt nurtu rzeki nie zawróci. Główny nurt polskiego Kościoła katolickiego pójdzie w kierunku wyznaczonym przez ten dokument, czyli w kierunku cierpliwego, ale zaangażowanego poszukiwania pojednania między Polakami a Rosjanami, między katolikami a prawosławnymi - zaznaczył polityk PO.

Zobacz także
Komentarze (80)
Zaloguj się
  • vogil

    Oceniono 24 razy 20

    Pojednanie między narodami???
    Od kiedy Rosjanie-zwykli ludzie pałali do nas nienawiścią i na odwrót. To pobożne życzenie prawicowych polityków po obu stronach.W przeszłości totalitaryzm i nam i Rosjanom wyrządził wiele krzywd im na pewno więcej. Kto ma się jednać? Chyba zapluci narodowcy.

  • notremak

    Oceniono 19 razy 19

    Taki numer... I jak tu żyć, panie Girzyński, jak żyć?

  • p4-s

    Oceniono 20 razy 18

    Zbysio Girzyński odcina się od motłochu Sakiewicza? Niebywała niebywałość.

  • led2007

    Oceniono 32 razy 16

    W sumie Rozenek ma rację, czy ateiści i wyznawcy innych religii dali naszym purpuratom pełnomocnictwa do wypowiadania się w ich imieniu? Ale włazidupstwo polityków mnie nie dziwi!

  • szary-polak

    Oceniono 18 razy 14

    Pamiętajmy o antypolskich gadzinach.."G.Polska" PiS, RM, "N.Dziennik" 'Trwam " itp...
    Czyli : Rydzyk, Sakiewicz, Terlikowski, Pospieszalski, J.Kaczyński, M. Kaczyńska, abp.Michalik, Depo, Głódż...i inni zboczeńcy.... ZAPAMIĘTAJMY...!

  • vogil

    Oceniono 12 razy 12

    Za co mam nienawidzić Rosjan?
    Moich rodziców wywieziono na Sybir. Tam przeszli gehennę ale przeżyli między innymi dla tego że Rosjanie -Sybiracy dzielili się z nimi ostatnim kawałkiem chleba. Tych z rodziny co zostali na kresach wymordowali "bracia" Ukraińcy. Może tu trzeba pojednania?

  • hrabia_onejski

    Oceniono 14 razy 12

    Girzyński!! Nie dostaliście z tego powodu w tym Waszym PiS jakiegoś uczulenia albo innej wysypki? Wszak przecież macie fobie na punkcie Rosji a tu taki numer wycięta Wam przez Biskupów!! Wasz Papież czyli Prezes chyba jest wstrząśnięty albo inaczej naznaczony! Oswoicie się z tym kiedyś, ale dużo to będzie was kosztować.

  • batza32

    Oceniono 15 razy 11

    Girzyński zachowuje się tak jakby chodził po polu minowym. Brak instrukcji od swojego właściciela paraliżuje pismanów. Michalik nieźle zalazł im za skórę he he...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje