"Przebaczenie nie oznacza zapomnienia". Historyczny apel Cerkwi i Kościoła o pojednanie

17.08.2012 12:09
Patriarcha Cyryl i abp. Michalik na Zamku Królewskim podpisują historyczny dokument

Patriarcha Cyryl i abp. Michalik na Zamku Królewskim podpisują historyczny dokument (Fot. KACPER PEMPEL REUTERS)

"Apelujemy do naszych wiernych, aby prosili o wybaczenie krzywd, niesprawiedliwości i wszelkiego zła wyrządzonego sobie nawzajem" - brzmi fragment przesłania wzywającego do pojednania Polski i Rosji, które zostało podpisane przez abp. Michalika i Cyryla I.
Zwierzchnik Cerkwi prawosławnej w Rosji, patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl I, oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podpisali na Zamku Królewskim przesłanie wzywające do pojednania obu narodów.



Przedstawiciele Kościołów zawarli w dokumencie apel do wiernych o wzajemne wybaczenie wyrządzonych sobie nawzajem krzywd. Celem dokumentu - jak podkreślają hierarchowie - "nie jest rozwiązywanie bolesnych kart historii Polski i Rosji, istotną kwestią jest natomiast, by ten dialog zapoczątkować".

"Przyprowadza nas bolesne doświadczenie historii"

- Obecnie na świecie, bardziej niż kiedykolwiek w historii ludzkości, stosunki między państwami i narodami są określane przez ideologię i opierają się na wzajemnym zainteresowaniu. Kościoły nie mogą nie zauważać tych faktów. Ale nie tylko chlebem człowiek żyje. Gospodarczy sukces zbudowany na egoistycznym dążeniu do sukcesu, kosztem swoich bliskich i braci, prowadzi do rozczarowania i cierpień - powiedział Cyryl I po podpisaniu wezwania. Jak dodał, przedstawiciele obu Kościołów włożyli wiele wysiłków, aby doprowadzić do podpisania dokumentu i przekonać do niego wielu sceptyków. Zaapelował także o odrzucenie wzajemnych uprzedzeń obu narodów i skupienie się na wspólnym bronieniu wiary.

Abp Michalik zaznaczył z kolei, że dokument nie został podpisany dla reklamy, publicznego sukcesu czy poklasku. - Nie dla historii nawet. Przyprowadza nas bowiem wielkie i bolesne doświadczenie dawnej i bliskiej historii, wielu cierpień i niesprawiedliwości zadanych przez konkretnych ludzi i przez straszne systemy totalitarne, od których niestrudzenie trzeba się odcinać, a które zhańbiły imię człowieka. (...) Ten dokument podpisujemy w duchu posłuszeństwa Ewangelii - powiedział.

"Proponuje się aborcję, eutanazję, odrzuca tradycyjne wartości"

W podpisanym dokumencie przedstawiciele Kościołów zwrócili uwagę na coraz mniejszy udział wartości chrześcijańskich w życiu obu narodów. "Dziś narody Polski i Rosji stanęły wobec nowych wyzwań. Pod pretekstem zachowania zasady świeckości lub obrony wolności kwestionuje się podstawowe zasady moralne oparte na Dekalogu.(...) Proponuje się aborcję, eutanazję, związki osób jednej płci, które usiłuje się przedstawić jako jedną z form małżeństwa, propaguje się konsumpcjonistyczny styl życia, odrzuca się tradycyjne wartości i usuwa z przestrzeni publicznej symbole religijne".

"Nierzadko spotykamy się też z przejawami wrogości wobec Chrystusa, Jego Ewangelii i Krzyża, a także z próbami wykluczenia Kościoła z życia publicznego. Fałszywie rozumiana świeckość przybiera formę fundamentalizmu i w rzeczywistości jest jedną z odmian ateizmu" - podkreślają hierarchowie Kościołów we wspólnym przesłaniu.

"Przebaczyć oznacza wyrzec się zemsty"

Przedstawiciele Kościołów zaapelowali także o wzajemne wybaczenie krzywd wyrządzonych sobie nawzajem przez Polaków i Rosjan. "Przebaczenie nie oznacza oczywiście zapomnienia. Pamięć stanowi bowiem istotną cześć naszej tożsamości. Jesteśmy ją także winni ofiarom przeszłości, które zostały zamęczone i oddały swoje życie za wierność Bogu i ziemskiej ojczyźnie. Przebaczyć oznacza jednak wyrzec się zemsty i nienawiści, uczestniczyć w budowaniu zgody i braterstwa pomiędzy ludźmi, naszymi narodami i krajami, co stanowi podstawę pokojowej przyszłości. (...) Każdy Polak w każdym Rosjaninie i każdy Rosjanin w każdym Polaku powinien widzieć przyjaciela i brata" - brzmi przesłanie do obu narodów.

PRZECZYTAJ CAŁY DOKUMENT >>

Ostatni punkt wizyty

Cyryl złożył też dziś wieniec na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Patriarcha zmienił program wizyty - zgodnie z planem na placu Piłsudskiego miał być około godz. 15. Kolumna samochodów z Cyrylem I i jego delegacją oraz ambasadorem Federacji Rosyjskiej w Polsce Aleksandrem Aleksiejewem, a także zwierzchnikiem Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego abp. Sawą dotarła przed Grób Nieznanego Żołnierza około godz. 13.30. Patriarcha złożył na płycie grobu biało-zielony owalny wieniec z prawosławnym krzyżem. Wpisał się do księgi pamiątkowej, zapoznał się także z ekspozycją dotyczącą tego miejsca. Zaprezentowali mu ją żołnierze z Dowództwa Garnizonu Warszawa.

Był to ostatni oficjalny punkt wizyty patriarchy Cyryla w Warszawie. Wcześniej patriarcha był na warszawskim cmentarzu żołnierzy radzieckich. Wizyty zwierzchnika Cerkwi rosyjskiej w miejscach pamięci miały się odbyć później, jednak z nieujawnionych dotąd przyczyn zdecydowano się przyśpieszyć je o kilkadziesiąt minut.

Zobacz także
Komentarze (230)
Zaloguj się
  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 104 razy 66

    "wspólny dokument wzywający do pojednania Polaków i Rosjan."

    To jakieś umysłowe (...)?
    Tylko twory typu Kaczyński i Macierewicz mają hopla z przerzutką na punkcie Rosjan.
    Normalni ludzie nie nienawidzą Rosjan...
    ;>>>

  • net_friend

    Oceniono 29 razy 27

    Rodzice przez wiele lat jeździli do Rosji. Mieli jedną opinię - wspaniali zwykli ludzie i mundurowe dziadostwo.

  • azjael

    Oceniono 40 razy 22

    a ja tam lubię Rosjan i nawet Niemców (na pohybel wszystkim pseudopatriotycznym oszołomom typu Macierewicz)

  • rakowiakk

    Oceniono 23 razy 17

    Kiedy zaczął mówić o aborcji, eutanazji przestawiłem kanał. Przedstawiciel pedofilii nie będzie mówił, co jest moralne, a co nie jest.

  • dziadekjam

    Oceniono 14 razy 14

    Michalik i "przesłanie do pojednania Polski i Rosji", to jakieś nieporozumienie. Michalik to raczej symbol mściwości i zawiści. Wie coś o tym wywalony z drogówki policjant, który miał czelność zatrzymać "rydwan z tym arcypasterzem".

  • dziadekjam

    Oceniono 20 razy 14

    Mam nadzieję, że Rosjanie nie znają "dobroci serca" abp. Michalika i uwierzą w jego "przesłanie do pojednania Polski i Rosji".
    Teraz skutki "dobroci michalikowego serca" w postaci zniszczenia policjanta z drogówki, który miał czelność zatrzymać "arcypasterza", będą pewnie najbardziej strzeżoną tajemnicą.

  • marekguz

    Oceniono 15 razy 13

    Po śmierci JP II większość katolików zachowywała się tak samo. Padali sobie w objęcia, przebaczali, kochali się...nawet kibole stali się święci. Na jak długo? Pamiętacie? To trwało do momentu, gdy media straciły zainteresowanie tematem. Po czym wszystko wróciło do "normy"
    Co zmienią te słowa? Zapisano kolejne kartki papieru bez znaczenia. Po kilku dniach wszyscy zapomną i wrócimy do naszego ciemnogrodu. Kraju nienawiści, zawiści i "terroryzmu" moralnego kościoła. Rydzyk i jemu podobni będą siać nadal "ziarno prawdy", jedynej prawdziwej.

  • olewus.1

    Oceniono 17 razy 11

    Jeszcze tylko dwie, najważniejsze sprawy dla polskiego KK...Znieść Konkordat i wykląć sektę Rydzyka, wykląć ją, jako służebną Szatana !

  • adamiakadam1

    Oceniono 14 razy 10

    Przy podpisywaniu przesłania podobno było słychać strzały....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje