Amber Gold "pewna i bezpieczna". 20 mln zł na reklamy spółki, głównie w prasie

17.08.2012 07:57
Gdańska siedziba Amber Gold przy ul. Długie Ogrody

Gdańska siedziba Amber Gold przy ul. Długie Ogrody (Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta)

W I połowie br. cennikowe wydatki reklamowe Amber Gold wyniosły 20,56 mln zł, z czego 11,9 mln zł ulokowano w prasie - donosi portal Wirtualnemedia.pl. Ostatnie reklamy firmy ukazały się na początku sierpnia w czasopismach; dzienniki drukowały je jeszcze w lipcu.
Wirtualnemedia,pl, powołując się na dane Kantar Media, informuje, że cennikowe wydatki reklamowe Amber Gold (wyłączając internet) od stycznia do czerwca br. wyniosły 20,56 mln zł, czyli o 10,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Poza tym AG przeznaczyła aż 45,5 mln zł na działania reklamowe linii lotniczych OLT Express.

Z ponad 20 mln zł wydanych na reklamy Amber Gold, 11,9 przypadło na prasę. Wśród tytułów reklamujących firmę znalazły się: "Rzeczpospolita" (2,9 mln zł na reklamy AG), "Gazeta Wyborcza" (2,6 mln zł), "Polska" (1,6 mln zł) i "Dziennik Gazeta Prawna" (0,8 mln zł).

"Puls Biznesu" wolał nie współpracować

Spółka miała także próbować zamieścić reklamy w "Pulsie Biznesu", ale firma - z powodu niepewnej opinii AG - nie chciała podejmować współpracy. - Amber Gold już w 2009 roku znalazł się na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego, a pierwsze krytyczne informacje o firmie pojawiły się w 2010 roku. Dlatego, chociaż firma przysyłała do działu reklamy "Pulsu Biznesu" zapytania dotyczące zamieszczania swoich reklam, zdecydowaliśmy się ich nie przyjmować - powiedział portalowi Wirtualnemedia.pl Witold Mianowski, marketing manager w Bonnier Business Polska. - Nie chcieliśmy tracić wiarygodności - argumentował.

Media informowały o nieprawidłowościach, ale reklamowały. "To nadal były pogłoski"

Mimo pojawienia się pierwszych doniesień medialnych o licznych niejasnościach modelu finansowego AG, przedstawiciele pozostałych wydawnictw zrezygnowali z reklamowania spółki dopiero w lipcu bądź sierpniu. Niektóre gazety i czasopisma zamieszczały jeszcze wtedy w swoich tytułach reklamy Amber Gold, w których ta zapewnia, że "jest pewna i bezpieczna dla wszystkich klientów".

Rzeczywiście w lipcu spekulacje medialne dotyczące nieprawidłowości w Amber Gold nasiliły się, ale były to nadal pogłoski. A przecież my nie jesteśmy w stanie zweryfikować faktycznego stanu i systemu działania firmy, która kupuje u nas reklamy - tłumaczył w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Rafał Grudowski, dyrektor biura reklamy "Wprost" i "Bloomberg Businessweek Polska", w których znalazły się reklamy AG.

Reklam nie można było wycofać

Reklama AG znalazła się jeszcze w pierwszych sierpniowych wydaniach "Wprost", "Newsweek Polska" oraz w dwutygodniku "Bloomberg Businessweek Polska", w numerze z 6-19 sierpnia. Bohaterem okładki i głównego wywiadu był Marcin Plichta.

- Ze względu na cykl wydawniczy "Bloomberg Businessweek Polska", reklamy do tego numery były zamykane jeszcze pod koniec lipca, podobnie jak do 31. numeru "Wprost". Później już, niestety, nie można było ich wycofać - wyjaśnia Rafał Grudowski. Jak dodaje, kiedy informacje o nieprawidłowościach w AG zostały potwierdzone przez odpowiednie organa, reklamy spółki zostały wycofane.

Zobacz także
Komentarze (100)
Zaloguj się
  • stan-1

    Oceniono 30 razy 28

    "Jak dodaje, kiedy informacje o nieprawidłowościach w AG zostały potwierdzone przez odpowiednie organa ...,"

    Przekręty na miliony to "nieprawidłowości", Ten który w to wmieszany to biznesmen.
    Złodziejem zwykło się nazywać tego co rąbnął portmonetkę ze stówą.
    Fajny ten słownik.

  • curious2003

    Oceniono 29 razy 27

    JAK TAM DZIENNIKARZYNY. WSPOLTWORZYLISCIE NIELEGALNY PROCEDER ZA GRUBE MILIONY.

  • malgoska_k

    Oceniono 26 razy 26

    media dobrze wiedzialy, ze reklamuja mocno podejrzany interes

    no ale przeciez pecunia non olet, prawda ?

    ilu jeleni napedziliscie tymi reklamami Amber Gold ?

  • jerjar

    Oceniono 24 razy 22

    "- Ze względu na cykl wydawniczy "Bloomberg Businessweek Polska", reklamy do tego numery były zamykane jeszcze pod koniec lipca, podobnie jak do 31. numeru "Wprost". Później już, niestety, nie można było ich wycofać wyjaśnia Rafał Grudowski. "

    Bzdura. Można je wycofać jeszcze na 3 godziny przed drukiem. Jeśli z czegoś nie można się było wycofać, to z wielkiej miłości do pieniędzy, jakie się wzięło za tę reklamę.

    Dotyczy to również GW, która najpierw - świadoma zastrzeżeń - zamieszczała reklamy Amber Gold, a teraz z równym zapałem zarabia na artykułach demaskujących oszusta.

    Zarobić na czymś dwa razy - gdy się wznosi, a potem upada - wielkie marzenie biznesu przez duże "B".

  • karol-ek08

    Oceniono 24 razy 20

    Podać nazwiska sędziów którzy wyrokowali zawiasy dla Plichty. Sprawdzić ich stan majątkowy , porównać z oficjalnymi dochodami.

  • mbmatka

    Oceniono 24 razy 18

    wszyscy co brali od AB kase, i gazety i telewizje powinny tak jak ci co kręcili film o wałęsie oddać tą kasę dla klientów AB /najlepiej od razu na konto teściowej prezesa/. Dodatkowo oddać kase powinny
    - urzędy skarbowe- napewno jakieś podatki wpłacali
    - ZUS - pewnie płacili składki
    - pracownicy AB powinni oddac pensje spowrotem bo też ją otrzymali ze składek ludzi
    - elektrownia, telekomunikacje, czynsze za lokale - wszyscy ci powinni oddać kasę poszkodowanym przez AB
    Wpisujcie jeszcze kto powinien oddać

    Paranoja goni paranoje - wpłacają ludzie kasę i nawet nikt nie sprawdzi komu, pewnie tak samo na autostadzie kupują "złote" sygnety od cyganów którym kasy na paliwo zabrakło, nowe abonamenty od MNI bo przecież powiedzieli że będzie taniej, zestawy super garnków i magnesów do wody, magiczne uzdrawiające nalepki, jeszcze bardziej magiczne uzdrawiające materace czy pościel za 5000 itp itd
    a potem co - Państwo czyli także i ja mam im oddać bo myśleli że zarobią na spekulacjach a tu ich wyspekulowali no ale przecież ONI nie mogą być stratni.
    A jak ku...a mogę być stratny i płacić coraz wyższe podatki na to stado przyciętych inaczej.

  • konto.do.komentarzy

    Oceniono 17 razy 13

    "Spółka miała także próbować zamieścić reklamy w "Pulsie Biznesu", ale firma - z powodu niepewnej opinii AG - nie chciała podejmować współpracy. - Amber Gold już w 2009 roku znalazł się na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego, a pierwsze krytyczne informacje o firmie pojawiły się w 2010 roku. "
    Dobrze, że Agora/GW także ma zasady i nie zamieszała reklam Amber Gold. Oh wait...

  • hwbaran

    Oceniono 12 razy 12

    ci, co się utuczyli na reklamach, nie wyłączając Wyborczej, powinni coda te brudne pieniadze klientom ag i p rzeprosić. Etyka medióe- jest coś takiego?

  • ok-cham

    Oceniono 12 razy 12

    Pecunia non olet! Jak widać, można było nieźle zarobić pomagając oszustowi w sprzedaży wałka, a obecnie można zarobić na tropieniu sensacji i nękaniu ofiar jego przekrętów hiobowymi wieściami na temat ulotnienia się ich pieniędzy. Uprzedzę tłumaczenie, że działy reklamy nie mają nic wspólnego z redakcjami: ależ mają, bo dopóki spływa gruba kasa za reklamę, żurnalistom z redakcji nikt nie pozwoli wypuścić żadnego krytycznego materiału na temat zleceniodawcy. To jest biznes i artykuły maja zachęcać do łykania reklam, a nie do wymiotów na ich widok.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje