Winczorek: Nie zmuszajmy ludzi do przysięgania na Biblię

17.08.2012 06:00
Prof. Piotr Winczorek

Prof. Piotr Winczorek (Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA)

"Wiara, że obecność tej Świętej Księgi na sali sądowej położy kres krzywoprzysięstwu, jest moim zdaniem naiwna" - pisze w "Gazecie Wyborczej" prof. Piotr Winczorek, komentując pomysł dwojga śląskich prawników, by obecną, świecką formę przyrzeczenia o zeznawaniu prawdy przed sądem zamienić przysięgą na Biblię.
Wg pomysłodawców "ranga przysięgi złożonej na Biblię jest większa" niż świeckiego przyrzeczenia i wprowadzenie w życie ich postulatu sprawiłoby, że "że w sądach polskich będzie mniej składania fałszywych zeznań opinii i tłumaczeń".

Wg Winczorka jest to nie tylko naiwne, ale i w sprzeczności z zasadą religijnej neutralności państwa: "Przysięga na Biblię potraktowana została przez autorów bezalternatywnie. Obowiązywać by ona miała zarówno katolików, osoby innych wyznań, jak i niewierzących. Takie potraktowanie osób, od których wymaga się składania zgodnych z prawdą zeznań, przygotowywania opinii i tłumaczeń, narusza konstytucyjną zasadę światopoglądowej i religijnej bezstronności władz publicznych RP oraz zasadę, iż nikt nie będzie zmuszany przez te władze do ujawniania swoich przekonań religijnych (art. 25 ust. 2 i art. 53 ust. 7)".

"Jeśli zatem w sądach pojawiłaby się Biblia, to przysięga na nią nie mogłaby być dla wszystkich obowiązkowa. Ci, którzy chcieliby dopełnić swoje przyrzeczenie mówienia prawdy powołaniem się na nią, mogliby to (ewentualnie) uczynić. Ale zmuszać każdego, by tak czynił, nie należy" - ocenia konstytucjonalista.

Cały komentarz w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (64)
Zaloguj się
  • to_ja_dziki-9876543210

    Oceniono 41 razy 37

    Przysięga w Sądzie na biblię...
    A dlaczego nie na "Władcę Pierścieni" ?

    nie mam siły na inny komentarz....

  • lava71

    Oceniono 35 razy 31

    A dlaczego nie na Starą Baśń?...
    Ja wolę nasz słowiański panteon bogów a nie bliskowschodni.

  • karol_7

    Oceniono 35 razy 31

    Jako że jestem ateistą to biblia jest dla mnie taką samą książką jak każda inna.
    Zatem składanie na nią przysięgi jest absurdalnie śmieszne (równie dobrze mogłaby to być Gazeta Wyborcza) i nic nie warte ani zobowiązujące.
    Czy pomysłodawcy zdają sobie sprawę, że taka przysięga dla niewierzących nie jest żadną przysięgą? Do niczego przecież nie zobowiązuje.

  • bez_alternatywy

    Oceniono 28 razy 26

    prawnicy? psychiczni, powinni być izolowani od społeczeństwa i zesłani do watykanu

  • fred_die

    Oceniono 28 razy 26

    A może wprowadzimy też do sądownictwa prawo kanoniczne do wyboru przez katolika? Zamiast 3 lat w zawiasach, worek pokutny i piesza pielgrzymka do Santiago de Compostela?

  • dio62

    Oceniono 21 razy 21

    a nie lepiej zrobić tak, że każdy może złożyć przysięgę na swoją ulubioną książkę

  • alkaseltser

    Oceniono 23 razy 19

    Haha, niech zmuszają. Równie dobrze mogę przysięgać na Sierotkę Marysię z jej krasnoludkami. Może wtedy coś im się w głowie zaświeci że ta pełna bujd opowieść nie jest żadnym autorytetem ani świętością dla innych.

  • szary-polak

    Oceniono 17 razy 17

    Wystarczy prześledzić postępowanie Posłów, którzy przysięgę kończyli " Tak mi dopomóż Bóg "... Ile ta przysięga jest warta ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX