Suski, Brudziński i Lipiński do PE? "Ostatni gwizdek, żeby się załapali na unijną emeryturę"

16.08.2012 08:29
Joachim Brudziński i Marek Suski

Joachim Brudziński i Marek Suski (Fot. Wojciech Olkuśnik / AG)

PRZEGLĄD PRASY. PO chce, żeby każda partia wystawiała tylko jedną, krajową listę wyborczą w wyborach do europarlamentu - pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita". Wybory dopiero za dwa lata, ale już rozkręca się walka o miejsca. Do PE z PiS ma kandydować Marek Suski, Adam Lipiński i Joachim Brudziński. W SLD nieoficjalnie mówi się o kandydaturze Leszka Millera, Józefa Oleksego oraz Aleksandra Kwaśniewskiego.
- Nowy projekt PO ma ujrzeć światło dzienne po wakacjach - pisze "Rz". Obecnie 51 polskich eurodeputowanych wybieranych jest z 13 okręgów wyborczych. Platforma chce, aby każda partia wystawiła tylko jedną, krajową listę wyborczą. Komu przede wszystkim zależy na takim rozwiązaniu? Obecnym europosłom, którzy chcą mieć pewność, że zostaną wybrani po raz drugi. - Obawiają się powtórki sytuacji z poprzednich eurowyborów, kiedy jedynkę na Podkarpaciu miał były lider AWS Marian Krzaklewski, ale został wyprzedzony przez miejscową posłankę PO Elżbietę Łukaciejewską - mówi "Rz" poseł Platformy.

Co na to koalicjant PO? Jest przeciwny zmianom. Zdaniem rzecznika PSL obecna sytuacja się sprawdza, a pomysł Platformy "przywodzi na myśl skojarzenia z PSL". Nieoczekiwanie zmiany zamierza natomiast poprzeć PiS. Kaczyński skłania się jednak ku liście "bez nazwisk", co wiązałoby się z oddawaniem głosu na partyjny szyld. - Taki pomysł w praktyce oznaczałby porażkę Solidarnej Polski, które werbuje posłów, obiecując im "biorące miejsca" w okręgach - czytamy w "Rz".

Z partii Kaczyńskiego do PE chcą startować jego najbliżsi współpracownicy. - Dla nich to ostatni gwizdek, by załapać się na unijną emeryturę - śmieje się jeden z młodych posłów PiS.

Czytaj cały artykuł o wyborach do PE i planowanych listach w dzisiejszej "Rzeczpospolitej"

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (43)
Zaloguj się
  • bogdan_mowi_bankowy

    Oceniono 2 razy 2

    Suski, Lipiński, Brudziński do PE. Z jednej strony dobrze, że ich tu nie będzie trzeba oglądać, ale z drugiej to wstyd jak takie bydło za granicą będzie nas reprezentować.

  • 300zlotych

    Oceniono 4 razy 4

    Przeciez toto nawet,ku...,nie umie po Polsku mowic a chca ich pchac do PE!!!Zgroza!!!

  • andaraos

    Oceniono 4 razy 2

    Jeżeli inni członkowie UE delegują podobnie wybitne osobistości ze świata polityki do Parlamentu Europejskiego, to nie wróżę Unii Europejskiej świetlanej przyszłości.

  • pacze1950

    Oceniono 3 razy 1

    CHAMY!!!!!!!!!!!!!!!1

  • dyrdy.mal

    Oceniono 6 razy 4

    I o to wlasnie chodzi w polskiej odmianie "demokracji" - to nie ludzie maja wybrac a koledzy z partii.
    Uklady i ukladziki, kolesiostwo i miernota - oto polska "demokracja". Ale glupiutki narod wierzy, ze cos moze bo.. przeciez mamy demokracje!

  • guru133

    Oceniono 5 razy 5

    Nieważne że głupi, ważne że wierni, więc godziwa emerytura im się należy. Chociaż czasami takie oddelegowanie powoduje iż ludzie zaczynają myśleć - vide Kurski, Ziobro.

  • jerzysm42

    Oceniono 7 razy 5

    W Polsce żyje grupa moherowych oszołomów i zgodnie z demokratycznymi zasadami wybierze sobie określoną liczbę europosłów. Czy to będzie Brudziński, Suski, czy inny oszust to nie ma większego znaczenia.
    Oni wszyscy są tacy sami, a póki co niech się żrą między sobą o te fuchy.

  • orion57

    Oceniono 9 razy -3

    lepiej nich PO nie rusza ordynacji wyborczej do paramentu EU. Czego się boją tzw politycy ze świecznika polityki? zwykłego obywatela że wygra z nimi - hm a czy to nie na tym polega demokracja, że nawet cieć może zostać europosłem? przypuszczam, że przyniósłby nam mniej wstydu niż posłowie z PiS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje