Dom Steve'a Jobsa okradziony. Znikły komputery i rzeczy osobiste. Policja schwytała złodzieja

15.08.2012 00:05
Dom Steve'a Jobsa w Palo Alto

Dom Steve'a Jobsa w Palo Alto (Fot. Paul Sakuma AP)

Sprzęt komputerowy o wartości ponad 60 tys. dolarów i rzeczy osobiste skradziono z domu założyciela firmy Apple w Palo Alto w Kalifornii. Sprawcą okazał się 35-letni Kariem McFarlin, który został aresztowany i oskarżony o kradzież z włamaniem i paserstwo. Choć kradzieży dokonał 17 lipca, dopiero teraz - 12 dni po aresztowaniu McFarlina - sprawa wyszła na jaw.
McFarlin włamał się do domu zmarłego 5 października 2011 r. legendarnego szefa Apple'a 17 lipca. 2 sierpnia złodzieja aresztowano. Dopiero teraz ujawniono całą sprawę - pisze CNN. Szczegóły kradzieży i śledztwa są tajemnicą. Wciąż nie wiadomo np., czy skradzione i sprzedane komputery należały do samego Jobsa, czy do innego członka jego rodziny.

Ukradł komputer Jobsa, nie wiedząc, co kradnie?

Według prokuratury złodziej najprawdopodobniej nie zdawał sobie sprawy z tego, do czyjego domu się włamał i co może znajdować się w pamięci komputerów, które ukradł.

- To wygląda na przypadkową robotę. Nie mamy powodów przypuszczać, by celem była rodzina (Steve'a Jobsa - red.) - powiedział Scott Tsui z biura prokuratora hrabstwa Santa Clara. Dom Jobsów był w trakcie remontu, w momencie włamania nikogo w nim nie było.

Pościg za złodziejem

Policja namierzyła McFarlina, sprawdzając, kto i gdzie używał skradzionego sprzętu komputerowego. Złodziej siedzi obecnie w więzieniu hrabstwa Santa Clara. W poniedziałek ma zostać doprowadzony do sądu. Grozi mu kara nawet do siedmiu lat i ośmiu miesięcy więzienia - powiedział prokurator hrabstwa Santa Clara Tom Flattery dla San Jose Mercury News.

Przedstawiciel Apple odmówił komentarza na temat włamania do domu byłego prezesa firmy.

Steve Jobs, założyciel, wieloletni szef i twórca potęgi Apple'a, zmarł w październiku 2011 r. po długiej walce z rakiem. Miał żonę - Laurene Powell - i troje dzieci. Jego dom w Palo Alto był opisywany jako "niezbyt ostentacyjny", w spokojnej, starej części miasta.

Zobacz także
Komentarze (62)
Zaloguj się
  • el3ment

    Oceniono 33 razy 21

    ZNIKŁY?

  • milyxxx

    Oceniono 30 razy 20

    zniknęły k***a !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • msypa

    Oceniono 12 razy 12

    Aresztowany? Za 60 tys $? To jakieś jaja. U nas gość 6x był skazywany za zajumanie kilkudziesięciu milionów i dalej w gajerze spółki zakłada, kasę na złoto przetapia. Tam chyba demokracji ni ma.

  • poprawna_polszczyzna

    Oceniono 21 razy 11

    Witam

    czy już wszędzie będzie teraz forma znikły i wynikły , czy Was to nie razi ???

    P

  • korez

    Oceniono 16 razy 8

    @tam96
    Nie jestem fan boyem Apple, nie płakałem po Jobsie. Denerwuję się tylko w sytuacjach gdy ktoś umniejsza wkład jakiegokolwiek człowieka w historię (a przyznać trzeba, że S.J zmienił postrzeganie chociażby hasła "PC dla każdego" o genialnym wręcz marketingu, który już wszedł do podręczników nie wspomnę) Naprawdę każdemu życzę takich życiowych osiągnięć jak Jobsowi i jeżeli to wszystko jest takie łatwe do osiągnięcia, to dlaczego każdy z nas nie jest twórcą generującej największe zyski firmy świata... Na marginesie, nie mam żadnej z zabawek Apple'a. Są dla mnie po prostu za drogie. Trudno więc w moim przypadku mówić o uwielbieniu marki i jej twórcy ;)

  • tumek_pl

    Oceniono 13 razy 7

    jestem w trakcie czytania biografii Stefana. Sam nie używam kompów z logo jabłka ale facet naprawde ciekawy. Ekscentryk, intrygujący. Miał bardzo ciekawe życie.Pieniądze go nie zepsuły. Co do artykułu, szkoda że z zachodu wraz z przestępstwami nie przyszła do nas szybka reakcja organów ścigania..... Nasza Policja pewnie nie znalazłaby gościa.

  • obywatel_nienumerowanej_rp

    Oceniono 6 razy 6

    Upozorowali kradzież, żeby się nie wydało - Jobs miał laptopa z Windows 7, tablet z Androidem i komórkę na Symbianie...

  • agentwrogiegoukladu

    Oceniono 10 razy 6

    pewnie czarnuch jak mu powiedzieli kogo okradł to pierwsze pytanie jakie zadał w celi było "who the fvck is Steve Jobs?"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje