Wyroki na pijanych kierowców i pijanych rowerzystów [INFOGRAFIKA]

14.08.2012 16:00
Polskie prawo bywa bardzo surowe w zaskakujących miejscach. W ubiegłym roku za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwym zatrzymano 73 tys. osób, a samochodem 110 tys. Ponad 4,5 tys. rowerzystów wylądowało i wciąż siedzi w więzieniach. Dla porównania: za prowadzenie aut pod wpływem alkoholu skazano i osadzono 5650 osób.


Igrzyska za nami, a w Sejmie wakacje. Zobacz, co od wyborów zrobili poszczególni posłowie >>

Więcej infografik znajdziesz na naszym profilu facebookowym >>

Zobacz także
Komentarze (39)
Zaloguj się
  • wroclove2london

    Oceniono 5 razy 5

    Czy te dane zmrożą krew w żyłach każdego obywatela w Polsce? Raczej nie dotrą do kierowców zabójczych samochodów:

    Polska jest na TOPIE, w pierwszej DZIESIĄTCE listy krajów najbardziej niebiezpiecznych na świecie pod względem liczby wypadków śmiertelnych na drogach.

    Mamy miejsce w ścisłej czołówce (tuż za Rosją) w liczbie ofiar śmiertelnych rocznie przypadających na każdy milion mieszkańców (147); oraz zaszczytne miejsce piąte w liczbie ofiar śmiertelnych rocznie przypadających na każdy milion pojazdów (310). Tutaj gorzej jest tylko w Korei (317), na Węgrzech (347), na Słowacji (426), w Turcji (594) i w Rosji (939).

    Wynika z tych danych, że przy pomocy MNIEJSZEJ liczby pojazdów przypadających na każdy milion mieszkańców POLSCY KIEROWCY zabijają skutecznie każdego roku stosunkowo największy odsetek obywateli na każdy milion mieszkańców... Jesteśmy na drogach prawie takimi barbarzyńcami jak kierowcy rosyjscy...

    www.safetravel.co.uk/dangerous-countries-drive-in.html

  • wieczorek3

    Oceniono 1 raz 1

    Ta ilość wypadków z udziałem pijanych rowerzystów byłaby jeszcze mniejsza gdyby realizowano postulat Stowarzyszenia ProKowary. Przypominam BUDUJMY ŚCIEŻKI ROWEROWE NA NIECZYNNYCH SZLAKACH KOLEJOWYCH.

  • wroclove2london

    Oceniono 42 razy 40

    JEST nagonka na rowerzystów. To nagonka o podłożu kulturowo politycznym. Na dworze pijanego władcy pijani gwardziści muszą mieć "chłopca do bicia" aby pijani ministrowie i pijany dwór czuli się bezpiecznie. Pijany lud nie powinien FIKAĆ po swobodzie... nawet jeżeli jest mniej pijany i mniej groźny od pijanych wojaków, poborców podatkowych, heroldów i kancelistów...

    1. Procent nietrzeźwych rowerzystów złapanych podczas jazdy wobec ogólnej liczby pijanych rowerzystów jeżdących polskimi drogami jest WIELOKROTNIE WYŻSZY niż w przypadku PIJANYCH KIEROWCÓW. Tych drugich jest znacznie trudniej wyłowić (schowanych za szybą) i trudniej zatrzymać bez spowodowania chaosu na drogach...

    2. Policja zatrzymuje do rutynowej kontroli drobny PROMIL samochodów na drogach licząc, że a nuż się coś trafi... i rzeczywiście czasem trafia, ponieważ liczba pijanych kierowców w Polsce jest stosunkowo wysoka na tle innych krajów Europy.

    3. Tymczasem kiedy policja w Polsce zasadza się na rowerzystów, robi to z premedytacją w szczególnie upatrzonych miejscach: pod klubami studenckimi nocną porą czy pod jedynym alkoholowym wiejskim sklepem w całej okolicy. Tam urobek ma praktycznie PEWNY a ilość "trafień" zarówno podpitych, czy mocno pijanych a szczególnie "recydywistów" jest znacznie WYŻSZA.

    4. Efekt jest taki, że Kierowcy samochodów, którzy piją i którym się kilkanaście razy "upiecze" podczas powrotu do domu "wężykiem" piją bezkarnie latami aż w końcu spowodują jakiś grożny w skutkach wypadek. Należne im miejsce w więzieniach zajmują tymczasem wcześniej upolowani ROWERZYŚCI. Znacznie mniej groźni dla społeczeństwa. Ponad dzisięciokrotnie mniej groźni dla bezpieczeństwa ruchu.

    5. Po polskich drogach w poczuciu bezkarności z uśmiechem na twarzy suną zadowoleni z siebie TRZYDZIESTOKROTNIE BARDZIEJ ZABÓJCZY pijani kierowcy wypasionych beemek, wygodnych mercedesów, ekonomicznych volkswagenów, skomputeryzowanych toyot, przerdzewiałych fordów czy rozklekotanych fiatów...

    (pozostałe 5 punktów znajdziesz w kolejnym wpisie)

  • totalkosmos

    Oceniono 34 razy 30

    244 wypadki rowerzystów z czego 12 rowerzystów zginęło a 240 rowerzystów zostało rannych co w większości oznacza otarcia o asfalt. Całe te przepisy to jest poprostu skandal o randze światowej.

  • zbycholj23

    Oceniono 4 razy 4

    W POlsce są zbyt dobre drogi. Gdyby były jeszcze gorsze to nie można by jeździć ani rowerem ani samochodem. Ani na trzeźwo ani po pijaku. I po problemie. Ministrowi transportu pod rozwagę.

  • mielonka_1974

    Oceniono 12 razy 4

    polak200 - pachołku policyjny! Gdybać to se możesz, czy w grudniu będzie koniec świata, a nie czy rowerzysta będzie rozjeżdżał niewinne pacholęta!!! Statystyk nie widziałeś? Nie wiesz o co tu kaman? Rozpędź się na piechotę i walnij baranka w ścianę - będzie jednego debila mniej!
    typnegatyvny.blog.pl/systemowa-maszynka-do-mielenia-ludzi,15678604,n

  • polak200

    Oceniono 40 razy -20

    Nikt nie siedzi w pierdlu, jeśli jeden raz złapany został na rowerze po pijaku. Siedzą ci, którzy złapani zostali drugi i kolejny raz, w okresie próby (tzn. w czasie "zawiasów"), albo którzy kierowali rowerem wbrew zakazowi sądowemu.

    Zamiast dyskutować nad tym, czy karać czy nie karać, warto przypomnieć sobie czasu nieodległe: jazda rowerem w stanie nietrzeźwości była wykroczeniem. To m. in. ilość wypadków z udziałem pijanych rowerzystów , często jeżdżących na trasie dom - lokalny sklep (bo, panie, ja tu 40 lat tak jeżdżę!) spowodowała, że do kk dodano art. 178a par. 2.
    Sens tego przepisu jest następujący: wszyscy użytkownicy dróg poza pieszymi powinni być trzeźwi. Każdy ma prawo spodziewać się, że inni będą trzeźwi, w zwiazku z czym nie wywiną orła bezpośrednio pod koła.

    Wyobraźcie sobie inną sytuację: pijany rowerzysta wjeżdża na wózek z dzieckiem, a w telewizji występuje rzecznik policji i peroruje: "W niniejszej sprawie nie ma podstaw do stawiania komukolwiek zarzutów, bowiem jazda rowerem w stanie nietrzeźwości nie jest przestępstwem. Matka dziecka może wystąpić z pozwem cywilnym jeżeli udowodni, że dziecku stała się krzywda. My nie interesujemy się tą sprawą.". Jakie wtedy byłyby komentarze?

    Piłeś - nie jedź. Nie ważne czym.

  • kot_ikkk

    Oceniono 29 razy 17

    W POlsce muszą być takie przepisy bo inaczej POlicja nie mogłaby się wykazać i byłaby niepotrzebna.

  • cztery44442

    Oceniono 35 razy 23

    We Francji jeżeli kierowca ma 0,5 promila nie jest uważany za pijanego, podobnie w Wielkiej Brytanii. O tym aby rowerzystę po winie uznano za pirata drogowego zupełnie nie słyszałam.
    W Polsce pijani kierowcy powodują 10% wypadków, czyli 90% wypadków powodują kierowcy trzeźwi.
    Z tego wniosek jak nie wypiłeś to nie jedź po polskich drogach, gdyż grozi to wypadkiem, kalectwem lub nawet śmiercią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje