Kanada: kpią z turysty z USA. Zagadnięty w parku chciał wyciągać broń

12.08.2012 09:09

"Paranoid cop" - "Calgary Herald" o turyście z USA, który czuł się w Kanadzie bardzo zagrożony (Źródło: Calgary Herald)

Skarga amerykańskiego turysty, policjanta z miasta Kalamazoo w USA, któremu kanadyjskie prawo nie zezwoliło na wjazd z bronią u boku, stała się w tych dniach tematem niezliczonych żartów i komentarzy na kanadyjskich portalach internetowych.
Walt Wawra, 20 lat w policji, w liście do kanadyjskiego dziennika "Calgary Herald" opisał "niebezpieczne doświadczenie", jakie stało się jego i jego małżonki udziałem podczas wizyty w największym mieście kanadyjskiej prowincji Alberta.

Wawra opowiedział w swej listownej skardze, że kiedy szedł z małżonką przez park w Calgary, dwaj młodzi ludzie zapytali ich "w agresywnej formie", czy byli już na festiwalu kultury amerykańskiego Dalekiego Zachodu, z którego - notabene - słynne jest to miasto.

Amerykańskie małżeństwo, wyraźnie nieprzyzwyczajone do prowadzenia rozmów z nieznajomymi napotkanymi w parku, postanowiło zignorować obu młodzieńców.

Ci jednak nalegali, "zbliżyli się do nas i powtórzyli pytanie: Czy byliście już na festiwalu, który nazywa się Estampida?" - skarżył się w liście do redakcji Wawra. W tej sytuacji postanowił działać.

Zagadnięty policjant oburza się: Nie mogłem wyjąć broni

"Niezwłocznie zająłem pozycję między tymi dwoma a moją żoną i powiedziałem: 'Panowie, nie mamy obowiązku z wami rozmawiać, żegnam!'. Obaj, zbici z tropu, zostawili nas w spokoju" - napisał turysta-policjant. "Młodzi ludzie nie mieli najwyraźniej dobrych zamiarów, kiedy zbliżyli się do nas groźnie i agresywnie" - dodał.

"Dzięki Bogu, nie wyciągnęli przeciw nam broni" - dodaje Wawra i zwierza się dziennikowi, w jaki nastrój wprawiła go przygoda: bardzo chciał mieć u boku swój pistolet, "zwłaszcza po tym, co wydarzyło się w kinie Aurora w moim kraju, gdzie pewien mężczyzna zastrzelił 12 osób".

"Czy nie należy oczekiwać - kończy Walt Wawra swój list - że policjant powinien móc wyciągnąć broń, aby interweniować w trakcie groźnego incydentu, aby bronić siebie i innych? Dlaczego więc nie ma takiego prawa obywatel, który odwiedza Kanadę? Teraz już wiem, dlaczego w Kanadzie noszą broń tylko przestępcy i policja" - kończy skargę do redakcji "Calgary Herald" Walt Wawra z Kalamazoo.

Kim byli dwaj nieznajomi? Gazeta już ustaliła

Wobec niedowierzania czytelników, że między USA i Kanadą mogą istnieć aż tak znaczne różnice w mentalności i postrzeganiu tego, co może być "groźnym incydentem", jedna z komentatorek "Calgary Herald", Naomi Lakritz, musiała wyjaśnić na łamach gazety, że Wawra nie jest postacią zmyśloną, a listowna skarga do redakcji jest prawdziwa.

Na jednym z blogów Kanadyjczyk Aaron Stayner, starając się uspokoić Walta Wawrę, podał oficjalne dane statystyczne: "W Kalamazoo, liczącym 75 tys. mieszkańców, było w 2010 roku 14 zabójstw; w Calgary, które liczy 1,1 miliona mieszkańców - 15 zabójstw".

Redakcja "Calgary Herald", której reporter zajął się skargą amerykańskiego policjanta, ustaliła, że dwaj młodzi Kanadyjczycy, którzy zastąpili w parku drogę parze amerykańskich turystów, rozdawali darmowe zaproszenia na festiwal kultury Dalekiego Zachodu.

Zobacz także
Komentarze (270)
Zaloguj się
  • hydrograf

    Oceniono 115 razy 101

    No cóż, nie od dziś wiadomo, że amerykanie są niebezpieczni dla otoczenia....
    .... Czy nie czas już wprowadzić dla nich wizy - których wydanie poprzedzą badania psychiatryczne?

  • poljack

    Oceniono 79 razy 67

    Co się dziwić burak przyjechał do miasta a że nikt nie nauczył go dobrego zachowania to każde zbliżenie się obcej osoby na odległość mniejszą od metra uważa za napaść.

  • ergosumek

    Oceniono 70 razy 64

    Na punkcie broni to Amerykanie mają zajoba, a o skutkach tego zajoba to czytamy co drugi dzień.
    Glina nawet nie jest w stanie pojąć, że ktoś może cię zaczepić chcąc wręczyć ulotkę, a nie od razu mordować.
    Chorzy ludzie w chorym kraju.

  • wipowski

    Oceniono 76 razy 62

    Jankesi by strzelali do wszystkiego co się rusza tak jak do pijanego 19 latka który dostał 15 kul

  • ha-jo

    Oceniono 62 razy 60

    pewnie gdyby mial spluwe, chlopaki nie zdazyliby sie nawet zapytac "czy byli juz na festiwalu i chca moze zaproszenie" a juz zostaliby podziurawieni jak sito. Potem koles tlumaczylby, ze zostal brutalnie zaatakowany przez prawdopodobnie narkomanow w parku, zas jeden z nich trzymal reke w kieszeni, a przeciez mogl miec tam noz, lub kolta.

  • mieetek

    Oceniono 54 razy 52

    Jak będą nadal kpić to Wawra wróci z bronią i podwoi liczbę zabójstw w tym roku. Pewnie już zbiera arsenał.

  • tyberium11

    Oceniono 55 razy 49

    mania prześladowcza czyli paranoja jest częstym zjawiskiem w USA.

    kiedyś w moich studenckich czasach sprzedałem amerykańskiej studentce telewizor i wniosłem go do jej pokoju w akademiku (w Niemczech). Była przerażona, drzwi na korytarz musiały być cały czas otwarte. Nie spuszczała oczu z drzwi. Jak musi być w USA skoro kobieta nie może ani przez chwilę zostać sama z mężczyzną? Poczułem się nawet obrażony jej zachowaniem. My chyba nie jesteśmy tacy? Nie wiem.

  • yola13

    Oceniono 55 razy 45

    jednym słowem Amerykanina nie mozna zapytac nawet o godzine bo jeszcze nas potraktuje olowiana kulka, co za sfiksowany narod

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane