Ponad 7,6 tys. interpelacji poselskich. Rekord? Sobecka. Pyta m.in. o papieża w telegazecie

11.08.2012 10:16
Anna Sobecka i jej były szef z Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk w Sejmie

Anna Sobecka i jej były szef z Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk w Sejmie (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

W kończącym się jesienią pierwszym roku VII kadencji Sejmu posłowie złożyli już ponad 7,6 tys. interpelacji - podała Kancelaria Sejmu. Rekordzistką jest Anna Sobecka z PiS, która złożyła ich blisko 300. Pyta w nich o bardzo różne sprawy, np. o egzamin na prawo jazdy i wizerunek papieża w telegazecie TVP.
"Osoba przystępująca do egzaminu będzie miała tylko 10 sekund na odpowiedź. W związku z tym nie ma ona zbyt wiele czasu na zastanowienie się nad wyborem prawidłowej odpowiedzi" - przekonywała Sobecka. Pytała w związku z tym resort transportu, "z czego wynikają tak wąsko określone ramy czasowe egzaminu" i "czy te same zasady egzaminu będą obowiązywać wszystkich, także dyslektyków".

Ponadto Sobecka m.in. zwróciła się z pytaniem do premiera Tuska o "objęcie teki ministra sportu przez Joannę Muchę". Posłanka zauważyła, że Mucha "do tej pory bardziej znana była z zainteresowań w innych dziedzinach niż sport". Odpowiadając Sobeckiej, rzecznik rządu Paweł Graś stwierdził, że "to, iż minister Mucha nie była bezpośrednio związana ze środowiskiem sportowym, w żaden sposób nie może przesądzać o tym, jak skutecznym będzie szefem resortu sportu i turystyki".

Wiele z interpelacji Sobeckiej dotyczy też tematyki zdrowotnej, w tym działalności byłej minister zdrowia, obecnej marszałek Sejmu Ewy Kopacz. Jedna z interpelacji poświęcona była z kolei znieważeniu - według posłanki - wizerunku papieża Jana Pawła II na stronach telegazety TVP.

Godson pyta rząd o szkolenia piłkarzy

Innym z rekordzistów na tym polu aktywności poselskiej jest Kazimierz Moskal (PiS). Przygotował 236 interpelacji. Poseł PiS interweniował u premiera m.in. w sprawie antysamorządowej polityki rządu, oceniając, że "przez ostatnie 4 lata samorząd traktowany był przez rząd jak zło konieczne". Niepokoiły go też m.in. rekordowo wysokie ceny jaj i możliwe braki jaj na rynku.

Ponad 200 interpelacji ma na swoim koncie John Godson (PO). Ministerstwo Sportu pytał o system szkolenia piłkarzy. "Tylko w ostatnich mistrzostwach Polska była drużyną bez wygranego meczu, z największą liczbą popełnionych fauli (na stan po drugim meczu grupowym) oraz z najmniejszą liczbą skutecznych podań" - zwracał uwagę poseł Platformy.

Do resortu administracji i cyfryzacji Godson interpelował w sprawie znaczącego wzrostu biurokratyzacji w Polsce. Jego zdaniem "bez zdecydowanych działań na rzecz ograniczenia kosztów funkcjonowania aparatu urzędniczego Polska nie ma szans na prawdziwy rozwój".

Spośród posłów SLD najwięcej (159) interpelacji przygotował Tadeusz Tomaszewski. Pytał m.in. o archiwizowanie dokumentacji pracowniczej, zwracając uwagę, że przechowywanie takiej dokumentacji przez 50 lat jest trudne do realizacji i kosztowne dla pracodawców.

Tomaszewski pisał też do ministra rolnictwa w sprawie pomocy państwa poszkodowanym przez przymrozki sadownikom i do ministra transportu w sprawie remontu wiaduktu na Trasie Zjazdu Gnieźnieńskiego.

Kempa pyta o stadninę koni i most w Tczewie

Prywatyzacją Stadniny Koni Kozienice interesowała się z kolei Beata Kempa (SP), która napisała 150 interpelacji. Posłanka Solidarnej Polski zwracała uwagę, że jest to najstarsza państwowa stadnina folblutów - koni pełnej krwi angielskiej w Polsce. Ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej pytała natomiast o zabytkowy most na Wiśle w Tczewie, a minister sportu o przygotowania sportowców z różnych dyscyplin do letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie.

Z kolei Artur Dębski (RP), który przygotował ponad 120 interpelacji, pytał m.in. o bilety na mecze Euro 2012 przyznane przez UEFA dla administracji publicznej. Z odpowiedzi minister sportu Joanny Muchy wynika m.in., że Kancelaria Prezydenta dysponowała 53 biletami na mistrzostwa, a Kancelaria Premiera - 69. Resort sportu miał ich 172, a 150 biletów było w rezerwie.

Dębski interesował się też m.in. sprawą przetrzymywania oskarżonych w aresztach tymczasowych i nauczaniem religii w szkołach.

Ponad sto interpelacji ma na swoim koncie ogółem osiemnaścioro posłów.

Rosati, Stefaniuk, Wróbel... Oni nie pytają

Na przeciwległym biegunie jest grupa posłów, którzy dotychczas napisali tylko jedną interpelację. Są wśród nich m.in.: Katarzyna Hall, Cezary Kucharski i Grzegorz Schetyna z PO, a także Antoni Macierewicz (PiS), Maciej Łopiński (PiS), Janusz Palikot (RP), Janusz Piechociński (PSL) i Marzena Wróbel (SP).

24 posłów jak dotąd nie przygotowało ani jednej interpelacji. Są to m.in.: wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk (PO), prezes PiS Jarosław Kaczyński, szef sejmowej komisji finansów Dariusz Rosati (PO), Jan Tomaszewski (PiS), Franciszek Stefaniuk (PSL) i Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska (SLD).

Zobacz także
Komentarze (43)
Zaloguj się
  • seviers

    Oceniono 32 razy 30

    "Rekordzistka" idzie w ilość, nie w jakość - poziom jej interpelacji koresponduje z niskim poziomem umysłowym tej rydzykowej sekciary!

  • czerwoneoczykoguta

    Oceniono 29 razy 29

    Sobecka w zestawieniu ze zdaniem "stworzony na obraz i podobieństwo Boga" powoduje iż jestem ateistą.

  • jaccaranda

    Oceniono 19 razy 19

    W normalnym kraju nie przygotowuje sie interpelacji tylko idzie do kolegi posła i pyta.

  • czajna74

    Oceniono 18 razy 16

    Jebać pis-dzielców

  • wojtusz

    Oceniono 18 razy 16

    Nawiedzona PiS-da.

  • led2007

    Oceniono 16 razy 16

    Czemu te posłanki z pisu są "takie piękne"?

  • senior2244

    Oceniono 15 razy 13

    Ona musi składac interpelacje żeby jaj wyłożyli sprawę jak chłop krowie na rowie,bo inaczej to niczego nie jest wstanie zrozumieć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje