KGB chce przesłuchać Szwedów, którzy zrzucili misie. W Mińsku

10.08.2012 21:05
Załoga szwedzkiej awionetki

Załoga szwedzkiej awionetki (Fot. YouTube / Biełsat)

Szwedzi, którzy naruszyli granicę powietrzną Białorusi, mają gwarancję poszanowania ich praw zgodnie z obowiązującymi w tym kraju przepisami, jeśli przyjadą do Mińska. Informuje o tym rządowa agencja prasowa Biełta, powołując się na nienazwane źródło w Komitecie Bezpieczeństwa Państwowego Białorusi (KGB). Sprawa ma związek ze zrzuceniem na Białoruś na początku lipca przez szwedzką awionetkę pluszowych misiów z hasłami obrony wolności słowa.
Według KGB przyjazd Szwedów na Białoruś jest potrzebny do przeprowadzenia konfrontacji uczestników postępowania karnego. Jednocześnie zwróciło się do władz Szwecji i Litwy o okazanie pomocy prawnej w śledztwie dotyczącym naruszenia białoruskiej granicy przez szwedzki samolot.



Wcześniej na Białorusi aresztowano dwie osoby, które są podejrzane o pomoc Szwedom w nielegalnym przekroczeniu granicy. Stanowiska stracili też dwaj białoruscy generałowie, a kilku otrzymało nagany. Natomiast białoruski MSZ poinformował o odwołaniu wszystkich swoich dyplomatów z ambasady w Szwecji. Jednocześnie zwrócił się do Szwecji o odwołanie do końca sierpnia swoich dyplomatów z ambasady w Mińsku.

W związku z decyzją Mińska o wyrzuceniu szwedzkiego ambasadora Unia Europejska przygotowuje notę protestacyjną. Poinformował o tym szwedzki dyplomata Olof Skoog, który przewodniczył nadzwyczajnemu spotkaniu ambasadorów unijnych państw w Brukseli. Kraje członkowskie nie zdecydowały się natomiast na wycofanie wszystkich swoich ambasadorów z Mińska. Gest solidarności ze Szwedami ma być w nocie dyplomatycznej.

Na Białorusi zdjęcie z pluszakiem jest zabronione

Po akcji szwedzkich pilotów władze na Białorusi zakazały robienia sobie zdjęć z pluszowymi misiami. Sądy skazały już kilka osób, w tym dziennikarzy, na kary grzywny za "nielegalne pikietowanie poprzez fotografowanie się z pluszakiem".

Jeden z milicjantów biorących udział w zatrzymaniu dziennikarki i fotografki stwierdził, że na Białorusi można swobodnie się fotografować, ale nie z niedźwiadkami wyposażonymi w spadochron i antyspołeczne, wymierzone w głowę państwa napisy.



Decyzji o rozszerzeniu unijnych sankcji wobec Białorusi należy się spodziewać dopiero po wakacjach, najpóźniej do października. Unia Europejska może rozszerzyć listę osób niepożądanych na jej terenie. Na czarnej liście z zakazem wjazdu do Wspólnoty jest obecnie 240 osób - to działacze białoruskiego reżimu na czele z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką. Ich aktywa finansowe zostały zamrożone, podobnie jak aktywa ponad 30 firm wspierających białoruski reżim.

Zobacz także
Komentarze (54)
Zaloguj się
  • ubudubu4

    Oceniono 2 razy 0

    Gdyby to Polacy zrzucili te misie to nasza ubecko-POwska prokuratura już by ich zapuszkowała i w ramach "wzajemnej pomocy" deportowała na Białorus.

  • tejkonauta

    Oceniono 13 razy -9

    I slusznie, za dupe szewdow i przesluchac.

  • puch-atek

    Oceniono 8 razy 8

    proponuję żeby się spotkać w miejscu bardziej neutralnym...Może u mnie w Stumilowym Lasku? Za obstawę może robić Tygrysek, a Kłapouchy może w trakcie przesłuchania łapać szpiclowate komary i muchy. Ja mogę dostarczyć pitnego miodu. A jak się już wszyscy zarżniemy to możemy odwiedzić Sowę. Po co? Żeby KGB-Owcom wydziobała z zaprutych ryjów głupotę.

  • 300zlotych

    Oceniono 5 razy 5

    No niezle,jak przyleca to przesluchanie...i wpieriod do kolonii karnej!!!

  • stan-1

    Oceniono 11 razy 7

    "KGB chce przesłuchać Szwedów, którzy zrzucili misie."

    Widzi misie, że Szwedzi już szykują samolot by przylecieć na przesłuchanie, drogę znają.
    To był celny strzał, zabolało to kołchoźnika!

  • prof.gzymek

    Oceniono 14 razy -6

    angar do ~Paweł: Bo tam jest porządek i rozum. Nie dopuszczono żydowskich kombinatorów, żeby zadłużyli cały naród an 30 letnie kredytu, hipoteki, fikcyjne, akcje obligacje, dlatego będą mieli bardzo niskie bezrobocie i spokojne życie. Łukaszenko trzyma bardzo dobrze całe towarzystwo socjaleurokomuny za gardło i nie dopuszcza do swojego narodu. Na Białorusi żyje się dobrze, jedynie nie mają świecidełek w marketach i korupcja niska, bo bezpieka ich tam tak pilnuje, że nikt nie odważy się kombinować na własną rękę. Tam za kombinacje i przekręty idzie się siedzieć, nie ma czegoś takiego jak błędy polityczne, jak nazywa publicznie korupcję nasz prezydent Komorowsk

  • hardy1

    Oceniono 8 razy 4

    Może któryś z Białorusinów zrzuci z jakiegoś wieżowca w Mińsku (lub w innym ich mieście) fotografie Łukaszenki z hasłami obrony wolności słowa?

    Zgodnie z dyrektywami "bat`ki" w sprawie misiów - jeżeli po tym akcie ktoś sobie zrobi zdjęcie, jak trzyma w ręku fotografię Łukaszenki (lub, co gorsza, jeszcze wiesza jego fotografię w urzędzie) to dla białoruskiej milicji i sądów będzie to akt nieprzyjazny. Zagrożony co najmniej karą grzywny "za nielegalne pikietowanie poprzez fotografowanie się z Łukaszenką".

  • odowk

    Oceniono 7 razy 7

    Kagiebiści widocznie mają problemy z misiami, dlatego nie rzucili się jeszcze szturmem na minusowanie tego forum. Widocznie mają kaca i wiedzą podwójne misie, ale jak dostaną rozkaz od Łukaszenki, to potrafią wyminusować na czerwono całe forum - zob. na akcję desantową KGB na forum przedwczoraj:

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,12284839.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje