Konsulowie z Łucka odwołani. "Zero tolerancji dla korupcji"

10.08.2012 16:18
Polski konsulat w Łucku, Ukraina

Polski konsulat w Łucku, Ukraina (Fot. MSZ)

Zapadła decyzja o odwołaniu wszystkich konsulów odpowiedzialnych za wydawanie wiz w Łucku na Ukrainie - poinformował dziś MSZ. Kontrola w konsulacie w Łucku wykazała m.in. stosowanie nieuzasadnionych preferencji dla niektórych interesantów. Wcześniej media donosiły, że ta placówka nielegalnie wydawała wizy prostytutkom.
Na konferencji prasowej z udziałem m.in. Mirosława Gajewskiego kierującego Departamentem Konsularnym MSZ,poinformowano, że w ostatnich dniach w Konsulacie Generalnym RP w Łucku eksperci konsularni z MSZ przeprowadzili kontrolę procesu wizowego.

Wykazała ona szereg nieprawidłowości - stosowanie nieuzasadnionych preferencji przy wydawaniu wiz w stosunku do niektórych cudzoziemców oraz brak nadzoru nad działalnością outsourcingowego punktu wizowego.

Wszyscy konsulowie odwołani. "Zero tolerancji"

Kontrolę zakończono w czwartek, a decyzje personalne zapadały jeszcze w piątek rano. Jak poinformował rzecznik resortu Marcin Bosacki, kierownik wydziału wizowego po odwołaniu do Polski został zwolniony ze służby zagranicznej. Pozostali konsulowie byli pracownikami kontraktowymi, w związku z tym odwołanie ich do Polski skutkuje tym, że automatycznie przestają pracować w MSZ.

- Jeśli chodzi o konsula generalnego, jego przyszłość zostanie ustalona po odwołaniu do Polski. Natomiast jemu nie zarzucamy nieprawidłowości, tylko brak nadzoru - powiedział dziennikarzom Bosacki.

Gajewski tłumaczył na konferencji, że nieprawidłowości, jakie wykazała kontrola, dotyczyły preferencyjnych terminów wydawania wiz.

Jak podkreślił, zastosowana tzw. opcja zerowa, czyli odwołanie wszystkich konsulów wizowych jest pochodną obowiązującej w MSZ zasady "zero tolerancji dla korupcji".

Konsulowie uznaniowo przyznawali wizy w trybie ekspresowym

- Wizy wydajemy praktycznie każdemu, kto się po nie zgłasza - więc nie jest kwestią załatwienie tego, żeby dać wizę komuś, kto inaczej by tej wizy nie dostał. Decyduje czas - powiedział Gajewski. Jak tłumaczył, w tej chwili osoby rejestrujące się w konsulacie mają terminy wyznaczone na październik.

Konsulaty stosują też tzw. ekspres dla osób, które udają się w sprawach losowych, dla dziennikarzy czy gości instytucji państwowych. - Gdyby ta procedura była transparentna i jednolita, to nie byłoby problemów. Natomiast z analizy akt wynikało, że konsulowie uznaniowo dawali tego typu przywileje różnego rodzaju interesantom - powiedział.

Z kolei podczas kontroli działania tzw. punktu outsourcingowego - stwierdzono powstanie "wirtualnej sztucznej kolejki". Polegała na tym, że choć punkt przyjmowania wiz miał miejsca na dzień następny, to interesantów informowano, że najbliższe miejsca są za tydzień. - Nie ma bezpośrednich dowodów, że ktoś z tego czerpał jakieś korzyści - podkreślił Gajewski, dodając, że to nie MSZ, a powołane do tego służby stwierdzą, czy doszło do korupcji.

Wydawali nielegalnie wizy prostytutkom?

Na początku sierpnia "Gazeta Polska Codziennie" podała, że w konsulacie RP w Łucku na Ukrainie działała zorganizowana grupa, która trudniła się m.in. nielegalnym wydawaniem wiz prostytutkom. Gajewski poinformował, że MSZ od pewnego czasu dysponowało informacjami o prowadzonym przez prokuraturę postępowaniu w sprawie wyłudzania w konsulacie w Łucku polskich wiz przy wykorzystaniu fałszywych dokumentów.

- W takim przypadkach MSZ nie podejmuje na ogół żadnych działań, żeby nie przeszkadzać w pracy naszym partnerom zewnętrznym. Jednakże po przedostaniu się do mediów informacji na temat tego postępowania uznaliśmy, że nie możemy dłużej czekać, i skierowaliśmy do Łucka grupę kontrolną - powiedział Gajewski. Apelował, aby zachować właściwe proporcje i nie oceniać całej polskiej służby konsularnej na podstawie tego, co zdarzyło się w Łucku.

MSZ przeprasza za konsulów

Przedstawiciele MSZ poinformowali też, że kontrola nie wykazała błędów systemu outsourcingu. - Nie chodzi o to, że outsourcing jest błędny. Chodzi o to, że konsulowie w 3,7 tys. wypadków zastosowali to preferencyjne traktowanie - podkreślił Gajewski. Jak podał, konsulat w Łucku wydaje 100 tys. wiz rocznie.

Również ambasador RP w Kijowie Henryk Litwin podkreślał, że outsourcing wizowy prowadzony jest na podstawie zawartej na określony czas umowy, a konsulaty prowadzą nadzór nad działalnością punktów przyjmowania wniosków wizowych.

W wydanym dziś komunikacie rzecznik resortu wyraził ubolewanie, że "kilku pracowników naraziło na szwank wizerunek MSZ i przyjazną wobec naszych sąsiadów na Wschodzie politykę, którą społeczeństwa Ukrainy, Białorusi i Rosji doceniają". "Za ich działania przepraszamy" - napisał Bosacki.

Dodał jednocześnie, że "te nieprawidłowości nie mogą jednak przesłonić ogromu pracy, jaką cała służba dyplomatyczno-konsularna wkłada za granicą w pomoc Polakom i obywatelom innych krajów". Jak podkreślił, "ostatnio ich zaangażowanie i efekty działań każdego dnia widzimy nie tylko na Wschodzie, ale w Egipcie, Grecji, Tunezji, a także Syrii".

W innych placówkach na Ukrainie też były nieprawidłowości

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy wydawaniu wiz wjazdowych na teren Unii Europejskiej prowadzi od czerwca Prokuratura Apelacyjna w Katowicach. Dotychczas zarzuty - dotyczące poświadczenia nieprawdy w dokumentach - usłyszało pięć osób. Prokuratura nie ujawnia, o kogo chodzi.

W postępowaniu badane są nieprawidłowości przy wydawaniu wiz przez konsulaty RP na Ukrainie - wynika z tego, że chodzi nie tylko o jedną placówkę. Prokurator nie chciała tego jednak rozszerzyć. Postępowanie zostało początkowo wszczęte w Prokuraturze Okręgowej w Bielsku-Białej. Podstawą wszczęcia śledztwa była informacja z placówki Straży Granicznej w Żywcu.

Zobacz także
Komentarze (113)
Zaloguj się
  • yamako

    Oceniono 24 razy 20

    Wstrząsające. Od lat wszyscy we Lwowie wiedzą, ile i komu dać za wizę bez kolejki. Tylko nasze służby udają, że nie mają o tym pojęcia.

  • klassovyi-vrag

    Oceniono 17 razy 17

    Wizy furda! Ale jaki dowcipniś zaprojektował ten konsulat!

  • abhaod

    Oceniono 26 razy 14

    wojewódzkiego przy tym nie było ? nie załapał się biedaczek...

  • rudi_0

    Oceniono 21 razy 13

    Po surowym ( he..he.. ) ukaraniu winnych , proponuje postawic przed budynkiem uwidocznionym na zdjeciu szubienice. I powiesic na niej architekta , ktory jest odpowiedzialny za zaprojektowanie i budowe tego gargamela do 20 potegi...

  • jerzymoneta

    Oceniono 14 razy 12

    ten artykuł jest fajnie napisany - tak by zwykły człowiek nie mógł pojąć o co chodzi....
    a chodzi o to, że konsulat zmienił się w mafijną organizację które za dawanie du.py i kasę sprzedawały wizy.
    Bracia Ukraińcy jezzcze bardziej nas po tym pokochają.
    Inna sprawa że ten artykuł powinien w normalnych warunkach być wybity na głównym czole tego portalu. No ale nie - nic z tych rzeczy. należy zagmatwać i schować.

  • zamaszysty.cios.w.krocze

    Oceniono 19 razy 9

    Radzio oczywiście nic nie wiedział dopóki media nie naświetliły sprawy, podobnie jak ostatnio hyży rój w aferze taśmowej.

  • rudy_do_budy

    Oceniono 17 razy 9

    .
    .
    A juz myslalem, ze polubie Radka Zdradka.
    .
    A tu znow kiszka.
    .
    Bo okazuje sie ze MSZ musialo.
    Nie mogli juz dalej kryc skorumpowanych oszustow - dyplomatow.
    .
    Bo sledztwo toczy sie juz od dawna.
    Widocznie gruba sprawa skoro juz pograniczniaki nie mogly wytrzymac cisnienia.
    .
    Wiec - Prouratura w Bielsku Bialej, pozniej jak zwykle Apelacyjna w Kastowicach , od czerwca.
    Probowali zamiesc sprawe pod dywan, jak to platfusy ,ale juz sie nie dalo.
    .
    Cala ta ekipa cuchnie na kilometr.
    .
    .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje