Dwa lata zakazu palenia. Liczba palaczy nie spadła [INFOGRAFIKA]

Wiadomości >  Archiwum
fp, PAP
09.08.2012 15:09
A A A Drukuj
Fot. Gazeta.pl

Fot. Gazeta.pl (fot. gazeta.pl)

Według sondażu CBOS dwa lata trwania zakazu palenia w miejscach publicznych nie wpłynęły na zmniejszenie popularności używki. Wciąż po papierosy sięga blisko jedna trzecia (31 proc.) Polaków. Jednak zakaz cieszy się wielkim poparciem społecznym. Popiera go 84 proc. pytanych i nawet większość palaczy.


PYTANIE Według sondażu CBOS-u, od wprowadzenia zakazu palenia w miejscach publicznych nie zmalała liczba palaczy. Czy powinien więc zostać zniesiony ten zakaz?

  • Tak, tyle lat już funkcjonuje, a nie spada liczba palaczy
  • Tak, bo to ogranicza prawa palaczy. Przecież przestrzeń publiczna jest tak samo ich, jak i niepalących
  • Nie wiem, ale należy przeanalizować skuteczność zakazu
  • Nie, zakaz palenia w miejscach publicznych się sprawdza. Niepalący nie są już narażeni na bierne palenie np. na przystankach
  • Nie, należy walczyć z papierosami, bo to szkodliwy nałóg

Tagi:

Komentarze (129)
Zaloguj się
  • Oceniono 46 razy 42

    nie wiem jakim cudem ktoś w ogóle mógłby oczekiwać, że zmniejszy się odsetek populacji sięgających po papierosy? nazwa tego przepisu wyraźnie informuje, że chodzi o "zakaz palenia w miejscach publicznych". skąd w ogóle przekonanie, że spadnie liczba palaczy? oni dalej palą, ale nie w miejscach publicznych. adekwatnym badaniem byłoby porównanie jak zmieniła się liczba palaczy w miejscach publicznych przed i po wprowadzeniu zakazu, ale nie porównanie liczby palaczy.

    czy zakaz, przepraszam za wyraz, dupczenia się w miejscach publicznych zmniejszył liczbę dupczących się w ogóle?

  • Oceniono 41 razy 31

    Nie jestem ortodoksem, niczego bym nie zaostrzał, ale zdecydowanie jestem za utrzymaniem ograniczeń. One nie mają za zadanie zmniejszyć liczbę palaczy, lecz zapobiec jego szkodliwym skutkom wobec niepalących.

    Dość wstrząsające, że 1/5 ankietowanych uważa, że prawa palących są ograniczone, bo strefa publiczna należy również do nich.

    Przecież nikomu nie zabrania się w niej przybywać, a zakazane jest palenie, jako czynność dotkliwie ograniczająca wygodę a nawet szkodząca zdrowiu innych.

    Z całym szacunkiem, ale trzeba być egoistą z mózgiem wielkości wyschniętego peta, żeby tego nie rozumieć.

  • jacek.nie.placek

    Oceniono 31 razy 27

    NIE MA ZAKAZU PALENIA!
    Jest zakaz smrodzenia innym.

    Zakaz chroni niepalących!
    Ów zakaz nigdy nie miał na celu nawracania palaczy.

  • kloceklego

    Oceniono 26 razy 22

    a dlaczego liczba palaczy miałaby spaść? czy autor tekstu może mi to wytłumaczyć? to jest "zakaz palenia w miejscach publicznych" a nie "zakaz palenia w ogóle". czy to jest jasne? jak zakażemy robienia kupy w miejscach publicznych, to czy to będzie oznaczać spadek osób robiących kupę? tylko w miejscach publicznych

  • ponury_swiniarz

    Oceniono 28 razy 18

    Teraz jeszcze wywalic samochody z miast. Zaczalem dojezdzac do pracy na rowerze, bo myslalem ze bedzie szybciej, zdrowiej i taniej. Jest szybciej i taniej ale z plucami zaczely mi sie dziac nieciekawe rzeczy i musialem sobie kupic maske. Spaliny szkodza o wiele bardziej od dymu papierosowego a palacza zawsze mozna uniknac. Samochodow na ulicy sie nie da. Chinczycy, jak jeszcze byli biedni udowodnili ze wielomilionowe miasto moze funkcjonowac bez samochodow.

  • Oceniono 19 razy 17

    Przecież zakaz nie został wprowadzony po to, by czynni palacze przestali palić, tylko by biernych do tego nie zmuszać! Demagogia prawie idealna...

    S.

  • Oceniono 16 razy 14

    Jeżeli 84% ludzi popiera zakaz, a 59% spośród nich to palący, to oznacza, że pali co najmniej 49% wszystkich... Z kolei z grafiki obok widzimy, że pali 31%... Pełny profiesjoanlizm w przedstawieniu wyników (lub organizacji badania).

  • Oceniono 29 razy 13

    Zakaz palenia powinien być utrzymany!!!!!! Tylko powinien być bardziej respektowany!!! Palacze, którzy nic sobie z zakazu nie robią powinni być surowo karani!!!! Jak ktoś chce to niech sobie pali ile chce, ale niech to robi w zaciszu swoich czterech ścian.Ja sobie nie życzę, aby mnie lub moje dziecko podtruwać. Idąc do parku czy lasu chcę oddychać świerzym powietrzem a nie smrodem z papierosów. W restauracji też chcę czuć zapach potraw a nie smród petów. Pozwolenie na palenie powinno obejmować tylko dom palacza i ewentualnie można im pobudować takie budki jak na lotniskach gdzie kiszą się we własnym smrodzie!!!! A policja czy straż miejska niech sie w końcu weźmie za egzekwowanie prawa!!!!!
    No i zwykli ludzie tez nie powinni pozostawac bierni! Palacze powinni być notorycznie pacyfikowani! To nie niepalący powinni się kryć czy wstydzić tylko palacze!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX