Rosyjski generał "zabity w Syrii": Pogłoski o mojej śmierci okazały się przesadzone

09.08.2012 07:54
Generał Władimir Piotrowicz Kurzejew na konferencji w ministerstwie obrony Rosji

Generał Władimir Piotrowicz Kurzejew na konferencji w ministerstwie obrony Rosji (fot. Wiesti.ru)

- Żyję, jestem zdrów, mieszkam w Moskwie - tak rosyjski generał Władimir Piotrowicz Kurzejew zdementował informacje syryjskich rebeliantów o swojej rzekomej śmierci w Syrii. Jednak pewności, że chodziło właśnie o niego, nie ma. Arabskie źródła, a za nimi inne media, podawały różne wersje jego nazwiska - Kodżijew, Koczijew bądź Kuziejew.
Generał, który miał paść ofiarą syryjskich rebeliantów, nazywa się Władimir Piotrowicz Kurzejew i jest cały i zdrowy - informują rosyjskie media. Jak podała agencja Interfax, wojskowy istotnie pracował jako doradca syryjskiego ministerstwa obrony, ale "wyłącznie przy szkoleniach", a po przejściu do rezerwy przeniósł się do Moskwy, gdzie - jak podkreślił - wciąż mieszka i wcale nie został zabity.



- Chciałbym potwierdzić, że jestem zdrów i cały. Dziękuję mediom za zainteresowanie moją skromną osobą. Przykro było usłyszeć, że zginąłem w Syrii. Mój telefon dzwonił non stop, dzwonili zmartwieni przyjaciele i rodzina. Informuję więc, że mam się dobrze - podkreślił generał na konferencji prasowej w siedzibie rosyjskiego ministerstwa obrony.



Kilka dni temu grupa syryjskich rebeliantów o nazwie "Specjalny Batalion Operacyjny Jastrzębi" oświadczyła, że zabiła na przedmieściach Damaszku rosyjskiego generała, który doradzał reżimowemu ministerstwu obrony.

Oświadczenie o śmierci Rosjanina rebelianci wysłali do agencji Reuters. W nagraniu pada nazwisko generała w innej formie - Władimir Piotrowicz Kodżijew. Miał on być doradcą szefa syryjskiego resortu obrony Dawouda Radżiha zabitego w zamachu bombowym w Damaszku kilka tygodni temu.

Rebelianci oskarżają: Rosja uwikłana w syryjski kryzys

Na dowód swoich twierdzeń rebelianci pokazali dokument, który określili jako kopię przepustki wystawionej rosyjskiemu doradcy przez syryjskich wojskowych. W materiale telewizji Al-Arabija przedstawiciel Syryjskiej Wolnej Armii (FSA) powiedział, że śmierć generała i jego osobistego tłumacza to dowód na to, że Rosja jest głęboko zaangażowana w syryjski kryzys. Według arabskiej telewizji eliminacji generała - jak się okazało, najprawdopodobniej nieprawdziwej - dokonano z pomocą centralnej komórki dowodzenia rebelianckiej armii z Damaszku po tym, jak generał i jego ochrona zaczęli strzelać w punkcie kontrolnym FSA.

Rosja utrzymuje w Syrii najprawdopodobniej nawet kilkusetosobowy personel wojskowy i jest jednym z nielicznych państw, które wciąż popierają reżim prezydenta Baszara el-Asada. Istotne znaczenie dla rosyjskiej linii politycznej w sprawie Syrii ma fakt, że właśnie na syryjskim wybrzeżu Kreml posiada jedyną bazę swojej marynarki wojennej na Morzu Śródziemnym - port Tartus.

Zobacz także
Komentarze (73)
Zaloguj się
  • jean_zatapathique

    Oceniono 66 razy -24

    W takim razie zabili kogoś, kto posługiwał się przepustką generała. Wątpię, żeby rebelianci świadomie zmyślali, bo przecież taka informacja jest bardzo łatwa do zdementowania (jak się zresztą stało). Byc może jest to nawet celowe działanie dezinformacyjne służb rosyjskich, by zdyskredytować rebeliantów. 1:0 dla Rosjan.

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 34 razy 30

    Pisałem wczoraj że rosyjski generał dowiedział się o swojej śmierci na daczy pod Moskwą to niejaki "brzeszyszczykiewicz" naubliżał mi jeszcze, i kto teraz wyszedł na durnia? Ci syryjscy rebelianci to łgarze jakich mało. Tylko osoby pokroju "brzeszczykiwicza" łykają tą propagandę jak pelikan.

  • wydeusz

    Oceniono 28 razy 22

    Dlaczego w Afganistanie zwalczamy rebeliantow a w Syrii popieramy rebeliantow?

  • plorg

    Oceniono 27 razy 21

    "Rebelianci oskarżają: Rosja uwikłana w syryjski kryzys"

    Banda zbrodniarzy wynajętych przez USrael oskarża. Muszą mieć niezły tupet.

  • mister_max_napierdalator

    Oceniono 25 razy 21

    Dobra wiadomośc Generale ! Do dzieła trzeba ostatecznie sie rozprawić z mordercami .

  • nikola_piterski2

    Oceniono 27 razy 17

    Polskie media wciaz chca, zeby rosyjski general byl zabity, bo zywy general nie jest dla nich zadnym argumentem.
    A zamiast szukac rosyjskich generalow na stronie regularnej armii panstwa ONZ, lepiej by poszukali generalow NATO na stronie nielegitymnych bojownikow, radykalnych islamistow i bandydow Al-Kajedy, z ktorej rzekomo walczyli w ostatnich latach...

  • 2perfecthousewife

    Oceniono 29 razy 17

    Jestem przekonana, że Rosja nie tyle wspiera Asada w walce z rebeliantami, ile wspólnie z Chinami stara się powstrzymać amerykańską ekspansję na Wschód i zarażanie tych krajów rakiem liberalizmu gospodarczego . Paradoksalnie te kraje sprzeciwiają się kolonizacji przez USA kolejnych krajów arabskich. Cała ta antyassadowska propaganda kompromituje się przy bliższym poznaniu, jak tylko zza pięknych haseł o demokracji wyłania się ohydna morda amerykańskiego imperializmu.

  • adrian2288pl

    Oceniono 19 razy 15

    no cóż od roku słyszymy że to już koniec Assada a on ma się dobrze
    to i tu nie ma co się dziwić

  • kalfas2

    Oceniono 27 razy 15

    och to sie zigzaur i reszta polactfa zalamie, co za fatalne dla nich wiesci.Ruscy wygrali w siate i jeszcze w dodatku genaral zyje na zlosc polaczkom, a wczoraj taka frajde mieli, tacy szczesliwi ze ruskiego ktos uciukał heheh,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje