Nowe aniołki Kaczyńskiego mają profesorskie twarze

09.08.2012 06:00
Krystyna Pawłowicz

Krystyna Pawłowicz (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Jarosław Kaczyński od lat chciał mieć w partii profesorów. Teraz udało mu się połączyć dwa w jednym - coraz częściej PiS reprezentują profesorskie, i to kobiece, twarze - pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza".
PiS jest postrzegany jako partia antyinteligencka - niechętna elitom, na którą nie głosują ludzie wykształceni. Ten wizerunek doskwierał prezesowi PiS, żoliborskiemu inteligentowi, Jarosławowi Kaczyńskiemu. Dlatego od lat szukał profesorów, którzy mogliby być wizytówką partii. Ale te zabiegi długo spełzały na niczym. Nie udało się wciągnąć do PiS sympatyzujących z nim socjolog Jadwigi Staniszkis, filozofa Zdzisława Krasnodębskiego czy socjolog wsi Barbary Fedyszak-Radziejowskiej. Choć nie ukrywali oni swoich sympatii do PiS, to startować z list ugrupowania do Sejmu nie chcieli. Prof. Ryszard Legutko, który jest europosłem PiS, trzyma się raczej na uboczu.

W ostatnich wyborach Kaczyńskiemu udało się w końcu namówić do kandydowania dwie panie profesor - prawniczkę Krystynę Pawłowicz i ekspertkę od polityki społecznej Józefę Hrynkiewicz.

Pawłowicz i Hrynkiewicz są od lat środowiskowo związane z braćmi Kaczyńskimi. Pierwsza zna Jarosława Kaczyńskiego jeszcze z czasów Okrągłego Stołu - razem z grupą prawników przygotowywała ustawę o zgromadzeniach. Druga w czasie pierwszej "Solidarności" przekazywała Lechowi Kaczyńskiemu wyniki badań Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

Cały tekst w dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej".

Zobacz także
Komentarze (332)
Zaloguj się
  • obrazalski

    Oceniono 4 razy -4

    To już nie PiS, to piss…
    To, co się stało na Powązkach, zostało już dostatecznie skomentowane, więc nie będę się zajmował analiza zachowania bandy półgłówków. Bardziej wydaje mi się godne uwagi zachowanie polityków po tych wydarzeniach.
    Jak można było się spodziewać, prawie wszyscy pytani...

    czyta; odyseja1948.wordpress.com/

  • echfranka

    Oceniono 8 razy -2

    Aniołek pracuje dla Naszego Dziennika i Radia Raryja ,to znaczy aniołek do spóły z Rydzykiem.

  • wels5

    Oceniono 5 razy 1

    Takich aniołków to nie chciałbym oglądać nawet w piekle.

  • cyklista

    Oceniono 6 razy 0

    W każdej grupie zawodowej znajdzie się paru chamów i przygłupów, Profesory nie są wyjątkiem. Cham-profesor natychmiast chce zostać politykiem prawicowym i robi z siebie idiotę w TV.

  • markusv

    Oceniono 5 razy 1

    Ta baba jest przykladem, ze nawet w gronie zacnych ludzi z tytulami wcisnie sie skrajne chamstwo!

  • usmiech_prezesa

    Oceniono 3 razy 1

    Skad tu na forum tyle PiSmakow? Czyzby zdradzili Rydzyka dla Gazety Wyborczej?

  • 3alfa.alfa

    Oceniono 13 razy -9

    A co tam słychać u "profesora " Bartoszewskiego? Żyje jeszcze ta .....?

  • katolikus

    Oceniono 7 razy -5

    PO trupach

  • no4nwo

    Oceniono 7 razy 5

    A "profesor" binieda to co, pis? Oj przepraszam, pies? :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje