Upadek OLT: Lotniska stracą kilkadziesiąt milionów złotych? "Straty są nieuniknione"

mig, PAP
07.08.2012 16:19
Reklama linii lotniczych OLT Express

Reklama linii lotniczych OLT Express (Fot. Wyborcza.biz)

Lotniska mogą stracić miliony przez OLT Express. Przewoźnik, którego dwie spółki lotnicze upadły, łącznie winny jest zarządcom polskich portów lotniczych i spółkom serwisującym samoloty nawet kilkadziesiąt milionów złotych - szacują przedstawiciele portów. I zastanawiają się, na ile realne jest odzyskanie tych środków. Problem dotyczy wszystkich lotnisk, z których operowała linia OLT.
- W przypadku poszczególnych portów regionalnych są to kwoty rzędu kilku-kilkunastu milionów złotych, zarówno za dokonywane operacje, jak i usługi serwisowe - powiedział szef Związku Regionalnych Portów Lotniczych Artur Tomasik. W przyszłym tygodniu przedstawiciele spółek zarządzających regionalnymi lotniskami zamierzają spotkać się, aby m.in. ocenić sytuację po upadku OLT Express i zastanowić się nad możliwością podjęcia wspólnych działań, zmierzających do odzyskania środków od upadającego przewoźnika.

"Straty dla branży są nieuniknione"

- Straty dla branży są nieuniknione, choć na razie trudno precyzyjnie oszacować ich wysokość. Porty zawierały z przewoźnikiem bilateralne umowy, zawierające mechanizmy rozliczeń. Na razie też indywidualnie sondują możliwości odzyskania należności - dodał prezes związku, kierujący zarazem Górnośląskim Towarzystwem Lotniczym - zarządcą portu Katowice w Pyrzowicach.

Porty lotnicze mają możliwość dochodzenia należności na drodze sądowej, jednak - w ocenie Tomasika - wobec złożonych przez spółki OLT Express wniosków o upadłość ta forma nie będzie skuteczna. W razie ogłoszenia upadłości mogą też liczyć na zaspokojenie z masy upadłościowej, wszystko jednak wskazuje na to, że linie nie dysponowały majątkiem zdolnym do pokrycia wszystkich długów.

"OLT przyzwyczaiły, że krajowy transport może być tani"

Zdaniem szefa Związku Regionalnych Portów Lotniczych, oprócz wymiernych strat poniesionych przez porty, istotną stratą wynikającą z upadku OLT Express jest luka, jaka pojawiła się na polskim rynku lotniczym. Tomasik wyraził przekonanie, że wkrótce znajdą się przewoźnicy, którzy zechcą, choć częściowo, wypełnić tę lukę. Przykładem jest Eurolot, który rozbudowuje siatkę połączeń krajowych.

- Linie OLT Express skutecznie przyzwyczaiły podróżnych do tego, że krajowy transport lotniczy może być dostępny i relatywnie tani. Wydaje się, że to przyzwyczajenie będzie szybko wykorzystane przez innych przewoźników, czego jaskółką już jest zwiększenie aktywności linii Eurolot, uruchamiającej m.in. połączenie Katowice-Gdańsk - wskazał Tomasik. Dodał, że oferta lotów krajowych powinna wkrótce się zwiększyć, trudno jednak oczekiwać biletów w cenach, w jakich oferował je OLT Express.

- Cena biletu musi wynikać z kalkulacji ekonomicznej - wskazał prezes związku, przewidując, że loty krajowe nadal będą miały przystępne - choć wyższe niż dotąd - ceny.

Bilans OLT: Trzy miesiące, 320 tys. pasażerów

OLT Express Poland złożył wniosek o upadłość 31 lipca. Kilka dni wcześniej, 27 lipca, wniosek o upadłość ugodową złożyła firma OLT Express Regional. Linie powstały w 2011 r. w wyniku przejęcia przez fundusz kapitałowy Amber Gold większościowych udziałów w dwóch polskich liniach lotniczych: OLT Jetair oraz Yes Airways. OLT Jetair oferowała loty krajowe i zagraniczne przy wykorzystaniu samolotów turbośmigłowych o regionalnym zasięgu. Yes Airways była zaś linią czarterową, która latała samolotami typu Airbus A320.

Zgodnie z informacjami podawanymi przez OLT Express, od kwietnia do czerwca br. z jego usług skorzystało ponad 320 tys. pasażerów. OLT Express zatrudniał 800 osób, m.in. personel pokładowy, mechaników, obsługę samolotów, pracowników administracji, obsługi pasażerów, call center. Z danych linii wynika, że od kwietnia do czerwca uzyskała ponad 47 mln zł przychodu. Od końca października firma planowała uruchomienie połączeń europejskich.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (50)
Zaloguj się
  • magreba

    Oceniono 14 razy 12

    A Plichta ma wszystko w d..... i robi następne interesy. W jego interesie jest , aby ludzie zrywali lokaty, bo zgodnie z zawartymi umowami potrąca im kilkanaście a może i więcej procent z lokat. Czasami się zastanawiam, czy dziennikarze nie są w zmowie z Plichtą i nie rozsiewają prasowych informacji powodujących panikę wśród klientów firm Plichty. W efekcie umożliwia to ww. interesy Plichty. To jest pole do popisu dla ABW i innych służb specjalnych. A może one też ...............

  • arno-ger

    Oceniono 9 razy 9

    Jak Plichta znajdzie gdzies pod ziemią poklady zlota to im odda.

  • tirinti

    Oceniono 13 razy 7

    Na tym polegało to tanie latanie, że Plichta brał stówkę do kieszeni i nie płacił kosztów działania spółki, a jak frajerzy zrozumieli swoje frajerstwo i po trzech miesiącach nie chcieli świadczyć usług za free to się skończyło tanie latanie.

    Lot uczciwie płąci za usługi to i ceny nie mogą być 100PLN.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 8 razy 6

    "Lotniska mogą stracić miliony przez OLT Express" - lotniska ich nie zarobią. Pozakładały już w budżetach cuda na kiju? To tylko gratulować.

    Latanie musi kosztować z obiektywnych względów, a jak tu widzę jełopów, którym się wydaję, że tyłki wsadzą w samolot za grosze, to widzę również klientów Amber Gold liczących na cudowne 14%. Tu zaoszczędzić, a tu się milionerem stać. Tak się nie da.

  • forumowiecgwna

    Oceniono 6 razy 6

    Niech zgadne :) - a najgorsze jest to ze te pieniadze juz dawno zostaly wydane :))). Nawet te od lotow ktore sie nie odbyly.
    znam ten model prowadzenia biznesu - mozna jeszcze wziac kreche pod te srodki ktore sa w bilansie, ale jeszcze nie tylko nie dotarly, ale nawet nie wystawiono na nie jeszcze faktur ;)

  • magic3

    Oceniono 6 razy 6

    Od czasów Bezpiecznej Kasy Oszczędności Grobelnego minęło już 20 lat, więc znów coś w tym stylu mogło się dla nowego pokolenia pojawić. Swoją drogą trzeba być idiotą-biedakiem, by myśleć, że można latać samolotem ile się chce za marne grosze, a przewoźnik niby na tym zarabia, a nie jest organizacją charytatywną. Ludziska, słuchajcie! - nie ma darmochy i wbijcie to sobie do łbów.

  • burekaszubski

    Oceniono 15 razy 5

    Jedynie Jozef Bak nie stracil. Ba, nawet zarobil!. odtani przelew od OLT otrzymal 5 dni temu. Czy mozecie sobie wyobrazic pracownika BAA dlubiacego w Excel i PowerPoint dla konkurecji???

  • pankracywpracy

    Oceniono 7 razy 5

    Józef Bąk kto to , bo jakiś szum się zrobił wokół tej osoby czy postaci ? Niemożliwe by i Tusk coś tu gmerał .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje