Białoruś uzbraja śmigłowce w karabiny maszynowe. Przez desant misiów

06.08.2012 17:07
Pluszowe misie nad Iwieńcem

Pluszowe misie nad Iwieńcem (Fot. PerCromwell / YouTube)

Białoruś rozpoczęła wyposażanie swoich wojskowych śmigłowców Mi-8 w karabiny maszynowe do niszczenia niewielkich, nisko lecących celów - podała niezależna agencja AFN. Wg niej jest to reakcja na zrzucenie nad Białorusią misiów z apelami o wolność słowa.
"Załoga śmigłowca jest w stanie wypełniać zadanie poszukiwania i niszczenia niewielkich, nisko latających celów. W tym celu na pokładzie śmigłowca Mi-8 musi się znajdować strzelec. Podczas lotu osoba ta, stojąc przed otwartymi drzwiami, powinna znaleźć cel, zidentyfikować go i dopiero potem rozpocząć ostrzeliwanie" - zacytowała agencja zastępcę dowódcy białoruskiego lotnictwa Ryhora Kudraucaua.

Jak dodał Kudraucau, we wszystkich śmigłowcach Mi-8 zostanie zamontowanych po 6 uchwytów dla karabinów maszynowych. Białoruska telewizja państwowa podała, że do programu szkolenia załóg śmigłowców Mi-8 wprowadzono już nowy element - strzelanie do celów powietrznych.

Niezależne media białoruskie przypominają w tym kontekście, że 4 lipca dwoje Szwedów zrzuciło nad okolicami Mińska z awionetki kilkaset pluszowych misiów z apelami o wolność słowa. Awionetka wleciała na terytorium Białorusi nielegalnie.

W związku z tą akcją prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zdymisjonował szefa służb granicznych i dowódcę sił powietrznych za niedopełnienie obowiązków służbowych. Oświadczył też, że naruszeniom granicy państwowej należy zapobiegać za wszelką cenę i wszelkimi metodami, w tym zbrojnymi. W piątek białoruskie MSZ powiadomiło też, że nie przedłużyło akredytacji szwedzkiemu ambasadorowi w Mińsku Stefanowi Erikssonowi.

Zobacz także
Komentarze (98)
Zaloguj się
  • misfire01

    Oceniono 1 raz 1

    Ten straszliwy przypadek naruszenia przestrzeni powietrznej demokratycznej Białorusi przez latające misie wymaga przedsięwzięcia znacznie bardziej stanowczych kroków aniżeli zwykłe wydalenie jakiegoś tam ambasadora albo dymisja szefa lotnictwa. Należy koniecznie i niezwłocznie uzbroić kraj w broń atomową, ogłosić powszechną mobilizację mężczyzn w wieku 15-75 lat oraz wybudować setki bunkrów i schronów przeciwmisiowych. Ludność cywilną należy wyposażyć w półłautomaty i przeszkolić pod kątem ich użycia w przypadku desantu powietrznego pluszowego misia.
    Na wypadek pojawienia się kolejnych misiów należy też złożyć wniosek do Rady Bezpieczeństwa ONZ celem umieszczenia na Białorusi specjalnych kontyngentów wojskowych z Chin, USA oraz Rosji, dysponujących nie tylko bronią masowego rażenia, ale przede wszystkim specjalną bronią przeciwlotniczą zdolną do eliminacji misiów w locie. Należy też opracować broń chemiczną, która nie pozostawi pluszowym płucom misiów żadnych szans, zanim jeszcze dotkną ziemi.
    Dzisiejszy dzień stawia przed Łukaszenką nadzwyczaj trudne zadanie. Jako ojciec narodu musi zapewnić swemu krajowi bezpieczeństwo i spokój, by ludzie pracy nadal mogli pomnażać ów szczególny dobrobyt, który od lat nawiedza kraj dzięki jego osobie. I żaden miś mu w tym nie przeszkodzi, choćby nie wiem, jak w swym niedźwiedzim, zawistnym sercu tego pragnął.

  • babariba-babariba

    0

    ...w kropidła i wodę święconą powinni białoruskie śmigłowce wojskowe uzbroić :)

  • gogo2012

    Oceniono 6 razy 2

    no tak, będą zabijać misie zamiast je wylapać w akcji społecznej i zawieźć do domów dziecka.
    Ale możnaby sobie poprawić PR ale Łukaszenka nie wie co to PR tylko wie co to imperium zła

  • barbarella.net

    Oceniono 14 razy 8

    Co się dzieje?

    Dzisiaj cały personel ambasady Białorusi dyżuruje i minusuje wszystkie niewygodne wpisy?
    Ależ się pogrążają i ośmieszają.

    Jak w komedii Barei. :)

  • ladychapel

    Oceniono 7 razy -1

    A ja się przeniosłem na Litwę i tu mieszkam od 8 lat, nie narzekam, jest pięknie - lasy, jeziora, pomiędzy miastami lasy, jeziora. Nie tak jak w Polsce - bezguście, reklamy typu: żeberka 3.50 PLN, polędwica 3.20, megareklamy TESCO i inne, pomiędzy miastami miasta i syf a w stolicy bajzel jeden wielki bez ładu i składu.

  • mielis

    Oceniono 4 razy 2

    Ble,...ble,....ble,...

  • propagacja

    Oceniono 11 razy 7

    Do klikaczy z białoruskiego KGB,jedyne co jest pozytywne w tym waszym klikaniu na polskim forum to to ze ze próbujecie chociaż w ten sposób poprawić wasza całkowicie negatywna opinie w Polsce,czyli jakieś resztki przyzwoitości jednak macie!

  • 2560a

    Oceniono 9 razy 7

    to u Lakaszenki smiglowce nie byly uzbrojone? co za pokojowo nastawiony czlowiek. ojciec narodu!

  • lejtnant_bystriaszko

    Oceniono 20 razy 8

    Do szkoły podstawowej przychodzi prezydent Łukaszenko. Pozwala dzieciom na zadawanie pytań. Zgłasza się mały Borys.
    - Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfałszował? Po drugie: czy nie uważa pan, że zakazanie białoruskiej flagi na Białorusi to paranoja? Po trzecie: czy to prawda, że chce pan przekazać władzę siedmioletniemu synkowi?
    Łulkaszenka zaczął się namyślać, gdy wtem zadzwonił dzwonek. Po przerwie dzieci wróciły do klasy, usiadły, Kola podniósł rękę.
    - Ja mam pięć pytań do pana prezydenta. Po pierwsze: jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfałszował? Po drugie: czy nie uważa pan, że zakazanie białoruskiej flagi na Białorusi to paranoja? Po trzecie: czy to prawda, że chce pan przekazać władzę siedmioletniemu synkowi?
    Po czwarte: dlaczego dzwonek na przerwę zadzwonił dwadzieścia minut wcześniej? I po piąte: co się stało z małym Borysem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje