"Rozjechałeś mi piep...ną stopę!" - policjant atakuje kierowcę ferrari [WIDEO]

06.08.2012 13:22
Chłopak amerykańskiej celebrytki Stephanie Pratt, zamiast wrócić do domu swoim luksusowym ferrari, trafił w kajdankach na posterunek policji. Chwilę wcześniej mężczyzna najechał wypisującemu mu mandat policjantowi na stopę. Funkcjonariusz zareagował wyjątkowo gwałtownie.
Do zdarzenia doszło przed jednym z hoteli na Manhattanie. Tam właśnie zaparkował swoje ferrari chłopak Stephanie Pratt, znanej m.in. z reality show "Wzgórza Hollywood".

Parkowanie właściciela luksusowego samochodu nie spodobało się jednemu z policjantów, który zaczął wypisywanie mandatu. W tym momencie na miejscu pojawił się chłopak celebrytki. Niewiele myśląc, wsiadł za kierownicę i jak gdyby nigdy nic, odpalił silnik. Funkcjonariusz próbował zastawić mu drogę i wtedy Ferrari najechało mu na stopę.



"Rozjechałeś mi piep...ną stopę!" - krzyknął policjant i uderzył pięścią w szybę auta. Po chwili brutalnie wyciągnął kierowcę na zewnątrz, z pomocą kolegi powalił na ziemię i skuł kajdankami.

Na miejscu zjawiła się także sama Pratt, ale nie wchodziła w konflikt z mundurowymi. Po chwili sama wsiadła do ferrari i odjechała.

Jak donosi Daily Mail, świadkowie twierdzą, że ferrari było zaparkowane prawidłowo.

Komentarze (85)
"Rozjechałeś mi piep...ną stopę!" - policjant atakuje kierowcę ferrari [WIDEO]
Zaloguj się
  • huston_mamy_problem

    Oceniono 51 razy 29

    zwykła interwencja, najechał na nogę i pójdzie siedzieć...u nas za to można zgwałcić dziecko - i byc pewnym że jesli jest sie księdzem to uniknie się odpowiedzialności karnej.

  • devega

    Oceniono 44 razy 28

    i tak właśnie powinna reagować nasza policja krótko na temat i od razu gleba a nie certolić sie z lumpaterią jak matka z łobuzem

  • bacowa

    Oceniono 34 razy 24

    bardzo słuszne działania Policji w USA

    u nich Kurski za piracka jazdę w kolumnie jadacej na sygnale i parkowanie na niedozwolonym miejscu dawno by skuty trafił do aresztu

    o zamykaniu w Polsce księży pedofilów, którzy uważają że podlegają tylko jurysdykcji Watykanu tylko pomarzyć

    Polska to jeszcze dziki kraj

  • bez_alternatywy

    Oceniono 26 razy 24

    nawet jeżeli parkował prawidlowo to miał obowiązek zatrzymać sie jeżeli glina mu kazał
    debilowaty gnojek kopniętej celebrytki

  • nadordynariusz

    Oceniono 26 razy 20

    U nas tak sie traktuje licealistów z lufką i rowerzystów. Grubsze ryby nie są nawet omiatane policyjnym wzrokiem. Jakoś trzeba bezpiecznie zrobić statystyki i dokulac się do emeryturki.

  • mam.swoj.mozg

    Oceniono 38 razy 18

    Haha, dobrze tak gnojowi - policjant stoi przed nim, a idiota rusza.

  • tybet64

    Oceniono 30 razy 14

    "Rozjechałeś mi piep...ną stopę!" - krzyknął policjant i uderzył pięścią w szybę auta. Po chwili brutalnie wyciągnął kierowcę na zewnątrz, z pomocą kolegi powalił na ziemię i skuł kajdankami.

    No i miał śmieć szczęście że go nie zabili.Zaatakował( z premedytacją) policjanta na służbie.Tylko czapa.

  • kiszkawusa

    Oceniono 17 razy 13

    widze ze panowie w redakcji slabo czyaja po angielsku. Zreszta wystarczy ogladnac wideo. Ferrari bylo zaparkowane prawidlowo, ale mandat byl wypisywany z innego powodu - w NY na przedniej szybie powininna byc naklejka z przegladu samochodu, brakuje tez przedniej tablicy rejestracyjnej. Wiec byly podstawy do mandatu. Kierowca chcial poprostu sobie odjechac - policjant stanal mu na drodze - gdy kierowca probowal ruszyc to policjant wyraznie mu powiedzial, ze mu nie wolno, bo my przejedzie po nodze - kierowca zrobil swoje - przejechal. W tym momencie taki wyczyn kwalifikuje sie jako napasc na policjanta przy uzyciu broni (samochod moze byc tak postrzegany), oraz ignorowanie polecen policji. W sumie kierowcy grozi od 5 do 20 lat wiezienia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje