"Rozjechałeś mi piep...ną stopę!" - policjant atakuje kierowcę ferrari [WIDEO]

06.08.2012 13:22
Policjant atakuje kierowcę, który najechał mu na stopę

Policjant atakuje kierowcę, który najechał mu na stopę (Fot. youtube.com)

Chłopak amerykańskiej celebrytki Stephanie Pratt, zamiast wrócić do domu swoim luksusowym ferrari, trafił w kajdankach na posterunek policji. Chwilę wcześniej mężczyzna najechał wypisującemu mu mandat policjantowi na stopę. Funkcjonariusz zareagował wyjątkowo gwałtownie.
Komentarze (85)
"Rozjechałeś mi piep...ną stopę!" - policjant atakuje kierowcę ferrari [WIDEO]
Zaloguj się
  • huston_mamy_problem

    Oceniono 51 razy 29

    zwykła interwencja, najechał na nogę i pójdzie siedzieć...u nas za to można zgwałcić dziecko - i byc pewnym że jesli jest sie księdzem to uniknie się odpowiedzialności karnej.

  • devega

    Oceniono 44 razy 28

    i tak właśnie powinna reagować nasza policja krótko na temat i od razu gleba a nie certolić sie z lumpaterią jak matka z łobuzem

  • bacowa

    Oceniono 34 razy 24

    bardzo słuszne działania Policji w USA

    u nich Kurski za piracka jazdę w kolumnie jadacej na sygnale i parkowanie na niedozwolonym miejscu dawno by skuty trafił do aresztu

    o zamykaniu w Polsce księży pedofilów, którzy uważają że podlegają tylko jurysdykcji Watykanu tylko pomarzyć

    Polska to jeszcze dziki kraj

  • bez_alternatywy

    Oceniono 26 razy 24

    nawet jeżeli parkował prawidlowo to miał obowiązek zatrzymać sie jeżeli glina mu kazał
    debilowaty gnojek kopniętej celebrytki

  • nadordynariusz

    Oceniono 26 razy 20

    U nas tak sie traktuje licealistów z lufką i rowerzystów. Grubsze ryby nie są nawet omiatane policyjnym wzrokiem. Jakoś trzeba bezpiecznie zrobić statystyki i dokulac się do emeryturki.

  • mam.swoj.mozg

    Oceniono 38 razy 18

    Haha, dobrze tak gnojowi - policjant stoi przed nim, a idiota rusza.

  • tybet64

    Oceniono 30 razy 14

    "Rozjechałeś mi piep...ną stopę!" - krzyknął policjant i uderzył pięścią w szybę auta. Po chwili brutalnie wyciągnął kierowcę na zewnątrz, z pomocą kolegi powalił na ziemię i skuł kajdankami.

    No i miał śmieć szczęście że go nie zabili.Zaatakował( z premedytacją) policjanta na służbie.Tylko czapa.

  • kiszkawusa

    Oceniono 17 razy 13

    widze ze panowie w redakcji slabo czyaja po angielsku. Zreszta wystarczy ogladnac wideo. Ferrari bylo zaparkowane prawidlowo, ale mandat byl wypisywany z innego powodu - w NY na przedniej szybie powininna byc naklejka z przegladu samochodu, brakuje tez przedniej tablicy rejestracyjnej. Wiec byly podstawy do mandatu. Kierowca chcial poprostu sobie odjechac - policjant stanal mu na drodze - gdy kierowca probowal ruszyc to policjant wyraznie mu powiedzial, ze mu nie wolno, bo my przejedzie po nodze - kierowca zrobil swoje - przejechal. W tym momencie taki wyczyn kwalifikuje sie jako napasc na policjanta przy uzyciu broni (samochod moze byc tak postrzegany), oraz ignorowanie polecen policji. W sumie kierowcy grozi od 5 do 20 lat wiezienia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje