Pacjenci biją i wyzywają lekarzy. "Nie zgłaszamy, to niczego nie zmieni"

06.08.2012 07:18
Studenci PO za kilka miesięcy pojawią się na zajęciach w WCM

Studenci PO za kilka miesięcy pojawią się na zajęciach w WCM (fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta)

PRZEGLĄD PRASY. Pracownicy służby zdrowia rzadko zgłaszają przypadki agresji, jaka ich spotyka ze strony pacjentów. Choć przyznają, iż narasta i z roku na rok jest coraz większa - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".
Według badań Naczelnej Izby Lekarskiej na agresję narażony jest co drugi medyk.

Jak podkreśla "DGP", choć działający od dwóch lat System Monitorowania Agresji w Ochronie Zdrowia odnotował 94 zgłoszenia, to takich zdarzeń mogło być kilkadziesiąt razy więcej. - Nie zgłaszamy ich, bo to niczego nie zmieni - mówią zgodnie pracownicy szpitali, którzy wolą wynajmować ochroniarzy, by w razie czego interweniowali.

Jednak rzecznik praw lekarza Krzysztof Kordel namawia, by zgłaszać się na policję, tak by uświadomić potencjalnym agresorom, że lekarze czy pielęgniarki to funkcjonariusze publiczni i nie można ich obrażać bez konsekwencji.

- Tym bardziej że w skrajnych przypadkach może dojść do morderstwa - przestrzega Kordel, przywołując historię lekarza zadźganego nożem we własnym gabinecie. Pacjent, któremu usunął trzeci migdał, uznał, że doprowadziło go to do impotencji.

Zobacz także
Komentarze (160)
Zaloguj się
  • critto

    Oceniono 7 razy -1

    po pierwsze - wzywać policję, po drugie - odmawiać wykonania usługi, po prostu: nie potrafi się pan/pani zachować, to WYNOCHA Z GABINETU i proszę więcej nie przychodzić. Lekarz nie ma obowiązku pomagania komuś, kto go obraża i utrudnia mu wykonywanie swoich obowiązków. Osoby, które napadają na lekarzy, POWINNY ZDYCHAĆ pozbawione pomocy lekarskiej.

  • nina1906

    Oceniono 2 razy 2

    Ugodzony nożem odesłany do innego szpitala: "Przysłali nam trupa"

  • jpy1

    Oceniono 4 razy 2

    Moja mama, po paru latach niewłaściwego leczenia, dowiedziała się że ma guza w głowie. Tak naprawdę żyje w tej chwili na kredyt. Na operację jest za późno. Lekarz skwitował to następująco: "Przecież ma pani już 60 lat. Wystarczająco poużywała sobie pani życia".

  • benkmen

    Oceniono 3 razy -1

    To konowały nie wiedzą że vox populi- vox Dei?

  • jottsp

    Oceniono 7 razy 5

    nalezy prowadzic oplate wlasna (pacjenta) za korzystanie z opieki medycznej - np. w moim ubezpieczeniu w USA mialem warunek, ze za samo "widzenie sie z lekarzem" oplata wynosi min. 30 $ . To ogranicza ilosc frustratow chodzacych do lekarza tylko po to by sie odreagowac (widac na formum ze jest ich sporo) oraz powoduje ze traktuje sie opieke medyczna nie jako dobro wolne jak powietrze a jako rodzaj towaru ktory kupujesz, wybierasz, sprawdzasz jakosc przy umowie etc. = nastepuje racjonalizacja sposobu korzystania z opieki medycznej, spadnie tez ilosc wizyt na SOR w celu sunieca drzazgi, poryzienia przez komary czy zapicia

  • kmrp

    Oceniono 9 razy 5

    Jest to jakiś spadek po socjalizmie. Menel uważa, że w szpitalu czy przychodni wszystko mu się należy. Jak coś jest nie po jego myśli, to drze ryja albo używa pięści. I podstawowa sprawa - zakaz pomocy osobom pod wpływem alkoholu (chyba, że to ofiara ciężkiego wypadku, gdy jest niegroźny).

  • marcin1956

    Oceniono 7 razy -1

    Dobry Arłukowicz, dobrzy posłowie, dobry NFZ, wspaniały system. Tylko ci źli lekarze... Zwolnić wszystkich i od razu pacjentom się poprawi.

  • korcia2000

    Oceniono 3 razy 1

    Może to rozładowanie emocji w związku z fatalnym stanem opieki lekarskiej w naszym kraju?

  • gazetaplum

    Oceniono 2 razy 2

    No pewnie, że nic nie zmieni, bo życia nie wróci, kasy też nie, bo dola dla ordynatora już poszła.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje