Szczególny gen nepotyzmu w PO? "Nie. Ale od nich oczekiwaliśmy więcej"

06.08.2012 06:39
Aleksander Grad podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy we wrześniu 2012

Aleksander Grad podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy we wrześniu 2012 (Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta)

- Nie sądzę, by członkowie PO mieli w sobie jakiś szczególny gen nepotyzmu. Ale od nich oczekiwaliśmy więcej. Obejmując władzę, obiecywali nam, że nie dopuszczą do nadużyć - mówi Grażyna Kopińska, szefowa Programu przeciw Korupcji Fundacji im. Stefana Batorego.
Czy były minister skarbu Aleksander Grad powinien być prezesem spółki, w której państwo ma udziały? - pyta "Gazeta Wyborcza". - Tutaj jest problem prawny, bo w ustawie o ograniczeniu działalności gospodarczej jest napisane, że w takich sytuacjach potrzebny jest rok karencji. Zostawiono jednak furtkę polegającą na tym, że specjalna komisja może zgodzić się na skrócenie tego okresu. A jaka komisja nie zgodzi się na skrócenie okresu karencji byłemu ministrowi, którego układ rządzący chce oddelegować na takie stanowisko? - pyta Kopińska.

Politycy apelują do syna premiera, żeby zrezygnował z pracy w Porcie Lotniczym Gdańsk. Słusznie? - Syn Tuska dostał tę pracę, gdy jego ojciec jest premierem i od lat pełni najwyższe funkcje w państwie. Trudno zakazać mu starania się o pracę w sektorze publicznym. Aczkolwiek ja bym postulowała, żeby dla dobra wizerunku ojca syn nie podejmował pracy w instytucjach publicznych tak długo, jak ojciec jest premierem. To kwestia raczej dobrego obyczaju, wyznaczania wysokiego standardu - mówi rozmówczyni "Gazety". I dodaje, że, niestety, dzieci polityków mają w tym przypadku trudniej.

PO i PSL wyróżniają się na tle innych partii skalą nepotyzmu? - Nie sądzę, by członkowie PO mieli w sobie jakiś szczególny gen nepotyzmu. Ale od nich oczekiwaliśmy więcej - odpowiada Grażyna Kopińska.

Cała rozmowa w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (68)
Zaloguj się
  • krytykantoni

    0

    ------------------------------------------NIECH KTOŚ WRESZCIE COŚ ZROBI Z KADRĄ NARODOWEGO INSTYTUTU CHOPINA.

    Wystarczy się tylko przyjrzeć temu, kto tam pracuje! Osoby po pedagogice, germanistyce, psychologii czy po wychowaniu muzycznym (w przypadku wychowania muzycznego osoby, których nie chciano na inne - lepsze kierunki muzyczne – powinny być tzw. michałkami w szkołach podstawowych ucząc śpiewu)! Ileż mamy w Polce świetnych muzyków, teoretyków muzyki czy muzykologów bez pracy? Często ze stopniami naukowymi!!!

    W jednym z działów pracuje rodzina pani kierownik. O godzinach pracy już nic nie napiszę. Wystarczy się zastanowić jak to możliwie, że wiele prac przesunęło się w czasie o kilka lat!!! No ale po co się spieszyć, skoro można sobie spokojnie siedzieć kilka lat śledząc w pracy facebook, naszą klasę, czy pisząc na gg. TAK TO PRAWDA.

    NIECH KTOŚ WRESZCIE COŚ ZROBI Z KADRĄ TEGO INSTYTUTU. POZA DYREKTORAMI POSZCZEGÓLNYCH DZIAŁÓW, OSOBY NAJCZĘŚCIEJ NIE TYLKO NIE ZNAJĄ MUZYKI CHOPINA, ALE WRĘCZ JEJ NIE LUBIĄ!!!

  • voiceinthedesert1

    0

    Nowa afera nepotyzmowa? Ile afer jeszcze będziemy mieli, zanim wywalczymy sobie Polskę polską? Trzeba żeby nowy Józef Piłsudski się pojawił! Wszyscy nepotyści siedzieli by już dawno w więzieniu brzeskim nad Bugiem, pod batem żandarmów. Choć Piłsudski powiedział, że "gdy patrzę na historię mojej Ojczyzny, nie wierzę - naprawdę - aby można było rządzić w niej batem", powiedzial także, że "dyktatura będzie potrzebna, dopóki nie będzie lepiej". Jeśli Polska jest w rękach nepotystów, to widocznie na razie nie jest lepiej, ale gorzej!

  • obrazalski

    0

    ++Dlaczego media mają problem z Komitetem Nominacyjnym++
    Odpowiedź jest prosta. Dlatego, że jak w odniesieniu do większości innych problemow w naszym kraju, dziennikarze nie potrafią myśleć analitycznie. Większość jest niezdolna do samodzielnego myślenia, powtarzają tylko...

    czytaj na: odyseja1948.wordpress.com/

  • moje_slowa

    Oceniono 1 raz 1

    przez almagus » N paź 16, 2011 4:55 pm

    Już dnieje złodzieje, pora się bać i w kruchcie trwać!

    Etosu gerontokracja uważa, że przy nich racja.
    Tak się boją tematu, co dała religia światu?

    Przyszła decyzji pora. By z etosem do wora.
    Topimy jak koty, przeróżne miernoty.
    Krzyża adoracji, państwa teokracji.
    Namaszczeni w wybory, ciemnogrodu kolory.
    Przemocy lat dwadzieścia. Nepotyzmy teścia.
    Maryji posługa. Nacji czarnej sługa.
    Posady w urzędzie i fundacja będzie.
    Dotacje, subwencje, budżet na intencje.
    Zamiast fabryk kościoły. Prezesami matoły.
    W cenie po teologii. Pochody martyrologii.
    Bezkarności pierdziele, byle przy kościele.
    Młody i ubogi, nie znajduje drogi.
    Poddany opatrzności. Katolickiej próżności.
    Ma uznać ład boski, ludzi specjalnej troski.
    Do wora spadają z listy i skutek oczywisty.
    Młody i wykształcony. Szuka pracy zdziwiony.
    Nie jest z nomenklatury, z etosowej struktury.
    Zawiedzione nadzieje. Z wiatrem świtu, gdy dnieje.

    2011-10-16 almagus
    talk.polonia.net/viewtopic.php?f=14&t=2146&start=10

  • troll12

    0

    Premierami ministrami w Polsce powinni być ludzie samotni bez potomstwa bo takie dziecko zawsze będzie pokrzywdzone bo albo będzie na garnuszku ojca i wtedy będzie sie wypominało że darmozjad jak pójdzie do uczciwej pracy też żle bo powinien z Polski uciekać przed głupią wykształconą gawiedzią to jest po prostu wstyd dla ludzi krytykujących takie postawy.

  • rozkoszny_bobasek

    Oceniono 1 raz 1

    Ale od nich oczekiwaliśmy więcej.
    ---------------------------------------------
    Bezpodstawnie; to tez sa ludzie wychowani w Polsce - katolickim kraju, 60 lat w komunizmie, z elita wymordowana w II wojnie swiatowej...

  • rydzyk_fizyk

    0

    Ta sprawa świetnie obnaża kontakt rządzących z rzeczywistością - np. 1,5 średniej krajowej dla syna Tuska okazuje się niewielkimi pieniędzmi.

  • wodakrolewska

    0

    Może ktoś jeszcze zrobi wykaz jak rozdysponowano środki unijne i jaki wpływ na to mają synekury POlityków w tych firmach.

  • popierwsze

    Oceniono 1 raz 1

    Cóż tam panie w polityce ? Złodzieje trzymają się mocno. O, przepraszam, "państwowcy"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje