Buczenie i "hańba". Prezydent: To amunicja w partyjnej wojnie

04.08.2012 15:37
Prezydent RP Bronisław Komorowski

Prezydent RP Bronisław Komorowski (Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

- Powinniśmy się wystrzegać sytuacji, w których z pamięci o wielkich wydarzeniach naszej historii chce się uczynić amunicję w partyjnej wojnie - mówił prezydent Bronisław Komorowski podczas 148. rocznicy stracenia przywódców powstania styczniowego w Warszawie.
W przemówieniu nawiązywał do incydentów, jakie miały miejsce podczas obchodów 68. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Grupki kibiców buczały wówczas na przedstawicieli władz, słychać było też okrzyki: "Hańba!".

Komorowski przekonywał, by solidarnie i narodowo traktować historię jako wspólny kapitał. - Powinniśmy go używać dla dobra wspólnego, a nie przeciw sobie - apelował. Zwracał uwagę, że nadużywanie pamięci o narodowych bohaterach uwłacza ich pamięci i jak najgorzej świadczy o ludziach decydujących się na takie zachowanie.

- Warto pamiętać, że ocena powstania styczniowego była nie mniej dramatyczna i pociągająca za sobą głęboko odmienne poglądy jak ta, która toczyła się wokół Powstania Warszawskiego - zwracał uwagę.

Prezydent przypomniał słowa marszałka

Przypomniał, że w miejscu upamiętniającym miejsce stracenia przywódców powstania styczniowego z Romualdem Trauguttem na czele w 1919 r. obyła się wielka patriotyczna manifestacja, w której uczestniczyło 140 tys. osób. - Nie sądzę, aby ktokolwiek wtedy ulegał pokusie podkreślania różnic, nawet różnic w ocenie powstania, a tym bardziej różnic politycznych czy partyjnych - powiedział prezydent.

Przypominając słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, że naród, który traci pamięć, przestaje być narodem, powiedział, że naród, który nie dba o swoją pamięć tak, by ona naród łączyła, szkodzi samemu sobie.

Podczas środowych obchodów 68. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, mimo apelu prezesa Związku Powstańców Warszawskich Zbigniewa Ścibora-Rylskiego o spokojny przebieg uroczystości, przed pomnikiem Gloria Victis wśród tłumu słychać było buczenie, gdy wieniec składali premier Donald Tusk i w imieniu prezydenta Bronisława Komorowskiego szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski.

Zobacz także
Komentarze (272)
Zaloguj się
  • koniepobetonie

    Oceniono 66 razy 48

    Oszołomie, ale Ci mózg wyprali. Jesteś klasycznym przykładem oszołoma z PISu, który w każdym przeciwniku widzi wroga. Tak po chrześcijańsku, prawda ? Do każdego, kto myśli inaczej niż Ty, ziejesz nienawiścią. Paskudny z Ciebie typ, współczuję Twojemu otoczniu.
    Uroczystości, o których mówił prezydent miały miejsce NA CMENTARZU !!! To miejsce święte. Haniebne było zachowanie hołoty, prostaków, gburów i chamów gwiżdzących tam i buczących.

  • toshiro32

    Oceniono 26 razy 24

    Od czego policja? Zakłócanie porządku-mandat parę patoli i hołota się szybko zamknie. Łatwiej łapać rowerzystów po piwku?

  • jano53

    Oceniono 35 razy 23

    Całą tą rocznicą jestem zniesmaczony i do teraz mam absmak................ najpierw Madonna miała palić krzyże, drzeć biblię, rwać różańce, odbyć na scenie stosunek z jakimś świętym i co.......... a no gó... bo nic takiego nie było a uroczystość z okazji rocznicy powstania miała być naprawdę uroczysta, pełna refleksji i zadumy, miał być w spokoju oddany hołd bohaterom którzy polegli w obronie wolności i co.....a no gó... bo nic takiego nie było .........było tylko bydło prezesa, niczym pospolite chamy i kundle spuszczone z łańcucha buczały i wyły.
    WSTYD I HAŃBA.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 57 razy 23

    .. "Przypominając słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, że naród, który traci pamięć przestaje być narodem, "

    No wlasnie narod nie traci pamieci i pamieta ze Powstanie Warszawskie to byla zbrodnia ludobójstwa w wyniku chorych ambicji owczesnych przywodcow i politykow, bo jak inaczej mozna nazwac wyslanie niewyszkolonych nieuzbroionych cywili w tym dzieci do walki z wyszkolonym i swietnie uzbroionym wojskiem.

  • na_pis_dobry_kij

    Oceniono 29 razy 21

    a nie uczone rozprawy. stąd taka liczba mętów chętnych do haniebnych rozrób...

  • andrzej20111

    Oceniono 28 razy 20

    Tak , działacze PIS , mówili, że buczeli spontanicznie młodzi ludzie a , że to było w roczn. Powst. Warsz.
    na cmentarzu - oni ich rozumią . Jak 10 jakaś grupa będzie na Krakowskim Przed. będzie na chodniku
    dawała kwiaty i znicze to ja i kilku moich kolegów będziemy spontanicznie buczeć .
    Skoro welu z PIS mówi , że Lech K. był bardzo zasłużony - to powinien być pochowany na Powązkach
    tu jest Aleja Zasłużonych a nie w przedsionku jakimś, starej budowli i daleko od Wa-wy.

  • mordred

    Oceniono 21 razy 15

    Wydaje mi się, że Prezydent nie powinien w ogóle wypowiadać się w tej kwestii. Jak widać, powiedzenie, że zaczynając dyskusję z idiotą, ryzykujesz, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem, jest jak najbardziej aktualne, czytając komentarze. Piszą je ludzie, którzy mają się za wielkich patriotów, nie szanując przy tym współobywateli. Patriotyzm nie polega, drodzy komentatorzy, tylko i wyłącznie na buczeniu, gwizdaniu i machaniu chorągiewką, a także na szacunku dla Polski i Polaków, jakich by nie byli przekonań. Nie pamiętam, kto powiedział "nie zgadzam się z twoimi poglądami, ale dam się zabić, żebyś miał prawo je głosić". Weźcie to pod uwagę, bo jak widać pamięć wam szwankuje. Do 1989 mieliśmy sytuację, że pewna grupa miała rację i chyba tęsknicie za taką sytuacją, marząc, żeby mieć bezapelacyjnie rację.

  • tadkon

    Oceniono 23 razy 13

    Dla mnie jest to niesłychane chamstwo. Należy się szacunek zmarłym. Należy się ogromny szacunek poległym w walkach o Polskę. Są tez zasady elementarnej kultury. Na cmentarzu obowiązuje cisza. Należy zachować powagę. To miejsce zadumy nad kolejami życia. Ci co tam buczą - ale przecież były i gwizdy i brutalne okrzyki to dzicz. Jestem za tym aby nie organizować już więcej uroczystości w kolejne dni 1 sierpnia, bo stanowią one obrazę dla poległych bohaterów. Każdy kto chce złożyć hołd bohaterom pójdzie tam sam i w milczeniu uczci Ich pamięć. Jestem rodowitym warszawiakiem. Chodzę na warszawskie Powązki od 1945 roku. I nie wyobrażam sobie mojej obecności tam więcej wobec tej hołoty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje