Sanepid wycofuje dwa popularne suplementy na potencję

03.08.2012 12:55
Screen ze strony suplementu NoEnd

Screen ze strony suplementu NoEnd (noend.pl)

- Inspekcja Sanitarna wstrzymuje w obrocie dwa suplementy diety dla mężczyzn sprzedawane jako środki wspomagające potencję. Chodzi o "BeMAN" oraz "NoEND", wobec których istnieje podejrzenie, że mogą zawierać niebezpieczne i niedozwolone środki farmakologiczne. - Po zażyciu takiego leku można się spodziewać wszelkiego rodzaju konsekwencji, łącznie ze zgonem - ostrzega rzecznik GIS.
Oba produkty pochodzą z Cypru. Wstępne badania wykazały obecność niedeklarowanych substancji farmakologicznie czynnych, takich jak dimetylosildenafil (pochodna sildenafilu) i ikaryny. - Środki farmakologiczne zawarte w tych produktach są pochodnymi viagry. Jak wiadomo, viagra jest lekiem, który ma pewne skutki uboczne, i nie każdy może go stosować. Człowiek, który cierpi np. na schorzenia układu krążenia, może spodziewać się po zażyciu takiego leku wszelkiego rodzaju konsekwencji, myślę, że nawet łącznie ze zgonem - wyjaśnił w rozmowie z portalem Gazeta.pl rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar.

"Zafałszowanie składu"

Inspektorom sanitarnym wydano polecenie podjęcia natychmiastowych działań w sprawie wycofania z obrotu suplementów diety. Do tej pory zabezpieczono około 4,5 sztuk tych środków.

- Inspektorzy zostali zobowiązani do poboru reprezentatywnych próbek innych serii produktów obecnych na rynku, a także powiadomienia prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z wprowadzeniem do obrotu - jako środków spożywczych - produktów niebezpiecznych, co do których istnieje uzasadnione podejrzenie zafałszowania ich składu niedozwolonymi substancjami farmakologicznie czynnymi - powiedział Bondar. Sanepid ma także dokonać powiadomień alarmowych w ramach europejskiego Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach.

Więzienie. Do 3 lat

Zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie żywności: kto produkuje lub wprowadza do obrotu środek spożywczy zepsuty lub zafałszowany, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Jeżeli sprawca dopuszcza się przestępstwa w stosunku do środków spożywczych o znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 3.

Zobacz także
Komentarze (25)
Zaloguj się
  • who_cares

    Oceniono 16 razy 14

    Pewnie Pfizer podkablował .....

  • rs66

    Oceniono 12 razy 12

    Zabezpieczono 4,5 produktu? Wow! To dziadek Stefan ma wiecej w szufladzie przy lozku :)

  • trombozuh

    Oceniono 16 razy 12

    Oto standardowe teksty polskich lekarzy, gdy chcemy receptę na Viagrę:
    1. A ma pan żonę?
    2. A po co to panu? Lepiej czytać książki.
    3. Nie, jak panu tego nie wypiszę. Nie i już. Niech pan idzie do innego lekarza, ja tego nie wypiszę.
    itp.
    Natomiast nigdy, absolutnie nigdy żaden lekarz nie pyta o kłopoty z sercem, stan zdrowia itp.

  • anissa4

    Oceniono 10 razy 10

    "Do tej pory zabezpieczono około 4,5 sztuk tych środków."

    Pismaki analfabeci, na łąkę wam, krowy pasać, a nie artykuły pisać....

  • plutokrata

    Oceniono 10 razy 8

    Zabezxpieczono 4,5 sztuk tych srodkow ? Ktos nie chcial isc na calosc i wzial pol tabletki ?

  • euforiusz

    Oceniono 32 razy 8

    Widac, ze nawet Sanepid jest obsadzony "swoimi" z PO. Ta decyzja to duzy cios dla czlonkow PiSu - ponizej pasa.

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 7 razy 7

    W tym wypadku sanepid zareagował. Ale ogólnie, dopóki nie pojawią się podejrzenia, że produkt jest szkodliwy, można swobodnie handlować środkami wspomagającymi potencję. Za to jeżeli produkt jest psychoaktywny (i nie należy do grupy kilku środków uprzywilejowanych) to ooo, zaraz wielka wojna z dopalaczami, histeria w prasie i założenie, że "przecież" działanie psychoaktywne samo w sobie jest szkodą dla jednostki. Podwójne standardy?

  • tybet64

    Oceniono 8 razy 6

    - Inspekcja Sanitarna wstrzymuje w obrocie dwa suplementy diety dla mężczyzn sprzedawane jako środki wspomagające potencję. Chodzi o "BeMAN" oraz "NoEND", wobec których istnieje podejrzenie, że mogą zawierać niebezpieczne i niedozwolone środki farmakologiczne. - Po zażyciu takiego leku można się spodziewać wszelkiego rodzaju konsekwencji, łącznie ze zgonem - ostrzega rzecznik GIS.

    Jeśli patrzeć na argumenty to powinni wycofać większość leków i "suplementów".

  • rozbojnick

    Oceniono 8 razy 6

    Co wynika z tego artykułu? Tak samo szkodliwe jak v.iagra, tyle że bez recepty?

    "Środki farmakologiczne zawarte w tych produktach są pochodnymi viagry. Jak wiadomo, v iagra jest lekiem, który ma pewne skutki uboczne, i nie każdy może go stosować. Człowiek, który cierpi np. na schorzenia układu krążenia, może spodziewać się po zażyciu takiego leku wszelkiego rodzaju konsekwencji, myślę, że nawet łącznie ze zgonem:.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje