Buczeli na obchodach. Teraz "tłumaczą" gen. Ściborowi-Rylskiemu, że nie żyje w wolnej Polsce

02.08.2012 16:06
Gen. Zbigniew Ścibor-Rylski

Gen. Zbigniew Ścibor-Rylski (Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta)

Młodzież Wszechpolska uznała, że należy "pomóc zrozumieć" gen. Zbigniewowi Ściborowi-Rylskiemu "młodych patriotów", czyli buczących i krzyczących o czerwonej hołocie na kopcu Powstania Warszawskiego. Generał skrytykował ich bowiem podczas obchodów 68. rocznicy Powstania Warszawskiego. Szef MW odpowiedział mu listem otwartym.
W 68 rocznicę Powstania Warszawskiego generał Zbigniew Ścibor-Rylski apelował pod pomnikiem Gloria Victis na Powązkach o powagę i szacunek podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Usłyszał oklaski. Ale gdy wieńce składali przedstawiciele władz z PO, część tłumu buczała i krzyczała "hańba".

Generał zapowiedział, że jeśli gwizdy się powtórzą, nie będzie brał udziału w uroczystościach: - Uszanujmy pamięć tych wspaniałych dziewcząt i chłopców, którzy oddali swoje życie za wolność i niepodległość swojej ukochanej ojczyzny - apelował i podkreślał, że cmentarz nie jest miejscem do wygłaszania politycznych poglądów.

Skandaliczne wrzaski na obchodach rocznicy Powstania

Apele niewiele pomogły. Kiedy w trakcie wieczornych uroczystościach na kopcu Powstania Warszawskiego przy Bartyckiej podczas rozpalania na kopcu znicza ogłoszono, że w uroczystościach biorą udział Hanna Gronkiewicz-Waltz i szefowa warszawskiej PO Małgorzata Kidawa-Błońska, grupa kibiców Legii i działaczy ONR zaczęła buczeć i krzyczeć: - Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę.

- Serce boli, dlaczego wydajecie takie okrzyki? Zastanówcie się. Jak można. Gdzie macie komunę? Wiele tysięcy osób oddało życie, aby nie było komuny. Przepraszajcie, bo inaczej nie przyjmiemy waszych hołdów - zbeształ ostro krzyczących generał. Dziś dostał odpowiedź. Dość zaskakującą.

- Niektórzy są tak zacietrzewieni... Dla mnie to zupełnie niezrozumiałe. Ja nigdy do żadnej partii nie należałem i nie rozumiem, jak można tak dzielić Polaków. Ale nie można trafić do tych ludzi, tak są zatwardziali. Bardzo to jest przykre - mówił dziś rano w rozmowie z portalem Gazeta.pl gen. Ścibor-Rylski.

"W ponoć wolnych mediach pan Generał tego nie zobaczy"

W długim liście otwartym szef Wszechpolaków Robert Winnicki próbuje "pomóc zrozumieć" gen. Rylskiemu zachowanie "młodych patriotów".

Przytacza przykłady złego - według MW - postępowania obecnych polskich władz podkreślając, że "w ponoć wolnych mediach, ponoć wolnej Polski", generał raczej o nich nie usłyszy ani nie przeczyta. Pisze o odwiedzinach agentów ABW w domach ludzi, którzy protestowali przeciw ACTA, represjach za sprzeciw wobec polityki rządu, cenzurze opraw kibiców na stadionach i "drastycznym ograniczaniu nauczania historii".

Buczenie i krzyki: To wina rządu, szkoły i "Gazety Wyborczej"

"Polska młodzież poddawana jest dziś potężnej obróbce kultury masowej i propagandy medialnej, a także, niestety, szkolnej. Próbuje się nam wpoić obojętność na pojęcia takie jak: historia, pamięć, tożsamość narodowa, niepodległość, poświęcenie dla narodu" - pisze Winnicki. Koronnym przykładem, mającym wyjaśnić sędziwemu weteranowi Powstania Warszawskiego, skąd wzięły się okrzyki i buczenie, jest sprawa ubiegłorocznego Marszu Niepodległości, który zakończył się skandalicznymi burdami kiboli w centrum Warszawy.

"Gdy postanowiliśmy zorganizować Marsz Niepodległości, współczesna "Trybuna Ludu", "Gazeta Wyborcza" i cały koncern Agora, rozpętały wobec nas nagonkę, wyzywając od faszystów" - pisze Winnicki.

Gdy słyszymy "Gazeta Wyborcza", myślimy "Trybuna Ludu"

Według treści listu najwyraźniej bezczeszczenie uroczystości Powstania przez okrzyki "raz sierpem..." i buczenie to wynik presji wrogiej polskości władzy i części mediów. "Dlatego gdy słyszymy "Gazeta Wyborcza", myślimy "Trybuna Ludu", gdy słyszymy PO, myślimy PZPR, a gdy widzimy wysokiego rangą partyjniaka obecnej władzy, to pierwsze, co przychodzi nam na myśl, to okrzyk "precz z komuną!" - tłumaczy.

Przeciwstawia temu "tysiące młodych Polaków, którzy się przeciwko tej rzeczywistości buntują", kultywują narodowe tradycje, a obecną władzę uważają za "niesuwerenną, kosmopolityczną, obcą i wrogą" i chcą ją obalić.

List otwarty MW komentuje Adam Leszczyński z "Gazety Wyborczej".

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (573)
Zaloguj się
  • i_am_keyser_soze

    Oceniono 519 razy 381

    To nie jest żadne wytłumaczenie, to jest tylko dalszy ciąg buczenia.

  • krzychuberlin

    0

    To jest typowa polska-Mappet Schou-O taka Mapet schou walczyl Elektryk z Blogoslawionym???????

  • obrazalski

    Oceniono 2 razy 0

    -To już nie PiS, to piss…-
    To, co się stało na Powązkach, zostało już dostatecznie skomentowane, więc nie będę się zajmował analiza zachowania bandy półgłówków. Bardziej wydaje mi się godne uwagi zachowanie polityków po tych wydarzeniach.
    Jak można było się spodziewać, prawie...

    czytaj: odyseja1948.wordpress.com/

  • obrazalski

    Oceniono 3 razy 1

    ==To już nie PiS, to piss…==
    To, co się stało na Powązkach, zostało już dostatecznie skomentowane, więc nie będę się zajmował analiza zachowania bandy półgłówków. Bardziej wydaje mi się godne uwagi zachowanie polityków po tych wydarzeniach.
    Jak można było się spodziewać, prawie...

    czytaj: odyseja1948.wordpress.com/

  • jasna0

    Oceniono 7 razy 1

    a czy Kacza Polska na pewno byłaby wolną Polską??????

  • anurma5

    Oceniono 6 razy 4

    Takie zachowanie w tym dniu jest zaprzeczeniem patriotyzmu. Poza tym niezależnie od tego, jak się ten patriotyzm pojmuje, należało w tym jednym szczególnym dniu po prostu uszanować tych starszych ludzi, którzy chcieli uczcić pamięć swoich przyjaciół, którzy ginęli na ich oczach podczas walki o sprawę, w którą wierzyli.
    Wstyd i hańba.

  • amron53

    Oceniono 3 razy 3

    Młodzież Wszechpolska ma problem ze zrozumieniem niektórych, podstawowych haseł. Jest to ruch typowo faszystowski, można ich porównać do niemieckich brunatnych koszul Hitlera. Jeśli nie będzie reakcji władz, będą rosnąć w siłę, bo na takich, ograniczonych intelektualnie osiłków jest "zapotrzebowanie"...a brutalizacja burd wszczynanych przez polskich faszystów z MW to tylko kwestia czasu...

  • jurekzoliwy

    Oceniono 8 razy 6

    Jeszcze jedna refleksja: chętnie bym przepytał wszechpolaków z wiedzy o dziejach Polski. Ciekaw byłbym m. in. jaka jest ich wiedza o wkładzie XVI-wiecznej Rzeczypospolitej w kulturę ówczesnej Europy i wolność sumienia.
    Spodziewam się, że te młokosy wiedzą niedokładnie coś niecoś o kilku przegranych powstaniach.

  • filthpurger

    Oceniono 3 razy -1

    Ja mysle ze ci wszyscy kwestionujacy wielkosc powstania sa po prostu nie komfortowo z tym wydarzeniem poniewaz gdyby to ich dotyczylo w czasach powstania byli by raczej pierwsi do ucieczki i pozostawienia wszystkich wlasnemu losowi. Stad ta niechec i proby pomniejszania prawdziwego heroizmu mlodych chlopcow i dziewczyn ( czesto mlodszych od nich) ktorzy nie wahali sie oddac nawet swojego mlodego zycia za idee wolnosci dla siebie, innych i dla kraju. Ten czyn dla rozumnych ludzi jest nasza identyfikacja, czyms co formuluje nasza narodowosc i nigdy o tych ktorzy brali udzial w powstaniu, nie zapomna.
    Inni patrza na to tylko i wylacznie z komercjalnego punktu, czy warto bylo i czesto przenasza na wine na powstancow za zniszczenia stolicy, nie dostrzegaja faktu ze to z pelna premedytacja zrobil najezdzca , nie powstancy.Czy ktos z tych krzykliwych oponentow odpowie na pytanie: czy ludzie ktorzy nie potrafia stawic czola agresorowi i walczyc o swoja wolnosc , zasluguja na to zeby ja miec????? Nie ma nic za darmo na swiecie.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje