"Liczą się wartości. A po Obamie nie można się wiele spodziewać" - Wałęsa po spotkaniu z Romneyem

31.07.2012 07:53
Wałęsa mówił wcześniej, że chce zapytać Romneya o kwestię wiz i tarczę antyrakietową

Wałęsa mówił wcześniej, że chce zapytać Romneya o kwestię wiz i tarczę antyrakietową (Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

- Wartości - Romney widzi, że to na nie trzeba stawiać w XXI wieku - mówił w TOK FM po spotkaniu z rywalem Baracka Obamy Lech Wałęsa. - Rozumujemy podobnie - zapewniał.


Romney spotkał się z Wałęsą podczas pierwszego dnia swojej wizyty w Polsce. Po spotkaniu b. prezydent Polski przyznał, że najpewniej będzie kibicował Romneyowi w jesiennych wyborach prezydenckich w USA. Sam amerykański polityk nie dostał jeszcze oficjalnie nominacji Partii Republikańskiej, ale jest jedynym poważnie rozważanym kandydatem republikanów.

- Podobnie rozumujemy, że aby utrzymać współczesny świat w ryzach, trzeba jednak postawić na wartości - mówił w "Poranku TOK FM" o swoim spotkaniu z Romneyem Wałęsa. - Oczywiście chodzi o wartości uzgodnione między religiami czy z ludźmi niewierzącymi. Ale z tych wartości trzeba potem wyprowadzić wykształcenie, wychowanie dzieci, awansowanie, karanie - tego byśmy się wspólnie trzymali i na tym można by było budować - podkreślał b. prezydent.

"Znając efekty działalności Obamy..."

Wałęsa dodał, że podczas rozmowy z Mittem Romneyem odniósł wrażenie, że amerykański kandydat widzi, że wartości to by było coś, co dawałoby szanse w XXI wieku, w czasie kryzysu. - A znając efekty działalności Obamy, wiem, że za dużo nie możemy się spodziewać. Bo to, co jest potrzebne na dzisiaj, nie zostało nawet poważnie rozpoczęte przez te ostatnie lata. Tak rozumując, chciałbym, aby ktoś, kto ma nowe pomysły, miał coś do powiedzenia w supermocarstwie - mówił Wałęsa.

- Romney zrobił na mnie dobre wrażenie - zapewniał gość TOK FM. - Cieszę się, że w USA coraz więcej ludzi zauważa, że nie poradzimy sobie z tym światem na zasadach wolnościowych - kontynuował. Na czym to jednak miałoby polegać? - Pora zacząć dyskusję o tym, że to sumienie jest tańsze.

Były prezydent podsumował: - Wydaje mi się, że Romneyowi brakuje luzu. Ma poczucie humoru, ale zbyt poważnie to wszystko traktuje. Nie widzi, że ludzie chcą powagi, ale luźno podawanej.

Zobacz także
Komentarze (125)
Zaloguj się
  • g0sciu

    Oceniono 43 razy 19

    przyjezdza jakis smieszny chlopek z us&a i wszyscy zaraz maja kisiel w majtkach. niech ktos mi powie jakie byly skutki tej wizyty procz korkow? troche wiecej szacunku dla samych siebie...

  • michu-najlepszy

    Oceniono 38 razy 18

    Bolek to, że wykiwałeś swoich kumpli z roboty i puściłeś ich w podartych skarpetkach z wózkami żeby zbierali złom a stocznie pozamykałeś robiąc z nich ruskie muzea sam zamieszkałeś w Zamku to nie myśl, że wykiwasz miliardera masona nadskakując mu jak kiedyś komuchom.
    Bolek wypnij z klapy ten obrazek, bo to relikt pogański i otwórz serce na bliźniego, bo to jest najważniejsze przykazanie włóż na siebie habitus i oddaj to, co z….pie...łeś głodnym bo każda inna alternatywa dla Ciebie kończy się kotłem używając Twojej pogańskiej symboliki.
    Z poważaniem

  • llubellak

    Oceniono 20 razy 16

    zaraz, zaraz czy tylko ja i forumowicze zauważyli że póki co ten cały Roomney jest nikim. on tylko bierze udział w wyborach ale czy wygra? a tu traktują go jak swego, premierzy, prezydenci, biskupi, opozycja, rząd, posłowie, senatorowie, małe dziewczynki i towarzystwa sympatyków kremacji, wszyscy leżą przy jego stopach a przecież on jest nikim, nic nie może i nie wiadomo czy będzie mógł! zamiast zachować umiar, spokój, stać z boku cała "elita" rzuciła mu się do kolan! a co będzie jeśli Obama wygra? jak wtedy ta nasza "elita" będzie śpiewać! ludzie, przyjechał jakiś koleżka z czerstwym uśmiechem zza wody i gwiazdorzy a przecież on jest póki co NIKIM!!!!

  • kocurxtr

    Oceniono 22 razy 16

    "Rozumujemy podobnie - zapewniał Wałęsa"
    i to jest silny sygnał ostrzegawczy dla Amerykanów...

  • puzonik48

    Oceniono 16 razy 16

    No to w obronie tych "wartości" powinni wysłać swoich synków do Iraku i Afganistanu :(:(

  • schamienie.rozsiane

    Oceniono 22 razy 16

    Tragedią jest to że ten czerstwy burak o malinowej twarzy, drobny złodziejaszek spod Lipna, robol bez szkoły który ledwo potrafi sklecić zdanie w języku polskim, ćwierć analfabeta, prostak, cham z chamów- jest uważany za autorytet do tego stopnia- że myśli że nim jest naprawdę....

  • niestetyzajetekonto

    Oceniono 42 razy 16

    Od kiedy to wałęsa jest autorytetem w sprawie czegokolwiek ? To że ktoś taki rządził 40 milionowym krajem w Europie zakrawa na absurd stulecia.

  • maquis.drake

    Oceniono 19 razy 15

    Jedyne co potrafią Republikanie to wywoływanie kolejnych konfliktów. Im szybciej pozbędziemy się złudzeń, że USA cokolwiek dla nas znaczy tym lepiej - tym bardziej, że te wspaniałe Stany Zjednoczone ostatnio zaczynają przypominać coraz bardziej kraj totalitarny. Pewnie Osama widząc to tarza się ze śmiechu w jakimś kotle.

    Polska leży w Europie i to z Europą powinna budować sojusze. Przypominam, że początkowo USA chciało zbudować tu tarczę antyrakietową za nic, a Polska miała być im jeszcze za to wdzięczna...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje