Romney w Gdańsku: wita go Tusk, Wałęsa, tłumy Polaków i okrzyki "Obama"

30.07.2012 17:35
Republikański kandydat na prezydenta USA Mitt Romney przyleciał dziś do Gdańska. Spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem, Lechem Wałęsą i tłumem gdańszczan, którzy czekali na niego w centrum miasta. Wśród zgromadzonych nie brakowało protestujących z transparentami.
Jak przebiegał pierwszy dzień wizyty Romney'a w Polsce [RELACJA MINUTA PO MINUCIE]

Romney, który przybył do Polski na zaproszenie b. prezydenta Lecha Wałęsy, od spotkania z szefem polskiego rządu rozpoczął swoją wizytę w naszym kraju.

O czym Romney rozmawiał z Tuskiem?

Przed wejściem do ratusza, gdzie odbyło się spotkanie z Tuskiem, Romneya witały tłumy mieszkańców Gdańska. Amerykański polityk parę minut rozmawiał z gdańszczanami.

Rozmowa z polskim premierem trwała około 50 minut. "Rozmowa premiera z Mittem Romneyem dotyczyła m.in. sytuacji gospodarczej w Europie i USA, relacji Europy z Ukrainą i Rosją. Sytuacji na Bliskim Wschodzie" - napisał na Twitterze rzecznik rządu Paweł Graś.

Po wyjściu ze spotkania z Tuskiem Romneya powitały z kolei krzyki: "Obama, Obama". Kilku obecnych trzymało plakaty krytykujące Romneya.

Wśród tłumu stała też grupa osób z Kongresu Nowej Prawicy. Trzymali ogromny transparent z podobizną Rona Paula i napisem "Polish choice - R. Paul". Transparent usiłowali zasłonić czerwonymi parasolkami pracownicy sztabu Romneya.

Wałęsa zadowolony: "Biją od niego wartości"

Po rozmowie z Tuskiem Romney spotkał się w Dworze Artusa z b. prezydentem Lechem Wałęsą, na zaproszenie którego przybył do Polski.

Były prezydent podkreślał przed spotkaniem z Romneyem (podobnie jak Tusk), że będzie chciał poznać jego poglądy na Europę i Polskę. Wałęsa nie wykluczał, że poruszy też sprawę zniesienia wiz dla Polaków oraz budowy tarczy antyrakietowej.

- Biją od niego wartości - tak Wałęsa ocenił Romneya po godzinnym spotkaniu. - Widzę między nami wiele podobieństw. Za wcześnie jednak na deklarowanie poparcia dla tego kandydata - mówił dziennikarzom były prezydent.

Wałęsa był wyraźnie zadowolony ze spotkania. - Udało się porozmawiać o najważniejszych kwestiach - mówił dziennikarzom. - Mitt Romney zrobił na mnie korzystne wrażenie - dodał Wałęsa. Na pytanie, czy udzieliłby Amerykaninowi poparcia w kampanii, jeśli zostałby o to poproszony, były prezydent powiedział, że nie może mieszać się w wewnętrzne sprawy. Dodał, że może sympatyzować i prawdopodobnie będzie, bo odpowiada mu światopogląd Romney'a.

Niestety temat wiz dla Polaków wyjeżdżających do Stanów Zjednoczonych musi jeszcze poczekać. - Dziś nie udało się o tym porozmawiać - mówił Wałęsa. - Ja to będę poruszał, ja to będę załatwiał, ja będę w tym wszystkim, ale to nie jest w tym momencie temat - dodał.

Romney "prosił o szczegóły obrony Westerplatte"

Romney udał się też na Westerplatte. Towarzyszyli mu żona Ann, syn Josh, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Paweł Machcewicz.



Przed złożeniem biało-czerwonego wieńca amerykański polityk usłyszał z ust Machcewicza krótką historię tego miejsca. - Był bardzo zadziwiony, że 200 polskich żołnierzy było w stanie przez tydzień bronić Westerplatte, prosił o szczegóły, w tym te dotyczące umocnień, ale był też ciekaw dalszych losów żołnierzy i tego, czy pamięć o nich jest kultywowana - powiedział dziennikarzom Machcewicz.

Następnie amerykański polityk wrócił do centrum Gdańska i złoży kwiaty pod pomnikiem Poległych Stoczniowców. Wieczorem odleci do Warszawy.

Jutro spotkanie z Komorowskim i wykład w BUW-ie

Jutro przed południem w Belwederze Romneya przyjmie prezydent Bronisław Komorowski. Prawdopodobny kandydat republikanów na urząd prezydenta USA spotka się też z szefem MSZ Radosławem Sikorskim.

W stolicy planowane jest wystąpienie Romneya w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego pt. "Stany Zjednoczone - Polska: Relacje i Wartości Wolności". Polityk złoży też kwiaty pod pomnikami Bohaterów Getta i Powstania Warszawskiego oraz przed Grobem Nieznanego Żołnierza.

W trakcie kilkudniowej podróży zagranicznej Mitt Romney odwiedził poza Polską Wielką Brytanię i Izrael.

Zobacz także
Komentarze (144)
Zaloguj się
  • benkmen

    Oceniono 1 raz 1

    Dr Bolek Motorówka ekspertem od bicia wartościami.Pierwsza jego wartością była inwestycja zwana TFI - Tajny Fundusz Inwigilacyjny.

  • boszlo1

    Oceniono 11 razy 3

    Walesa jest najzabawniejszym facetem jakiego slyszalem. "Ja to będę poruszał, ja to będę załatwiał, ja będę w tym wszystkim..". Kapus, mitoman zalatwi nam wlasnorecznie wizy, tak jak samotnie obalil komunizm i zaprowadzil dobrobyt.

  • sabazios.net

    Oceniono 4 razy 2

    Oj, tak, wartosci az bija od niego, trzeba uwazac, zeby ktoras po glowie nie oberwac... Walesie juz kompletnie odbilo, popierac jakiegos republikanskiego szalenca, wierzacego w wojne i w pana boga z planety Kolob. A Walesa bedzie cos u niego zalatwiac, dobre sobie. Nie dal rady zalatwic sobie 2% glosow wsrod rodakow, jak ostatnio kandydowal na prezydenta, a bedzie zniesienie wiz w amerykanskim senacie zalatwial? I dlaczego mialby na ten temat rozmawiac z Romneyem? Ten koles jest nikim, moglby sobie ewentualnie zalatwic u niego czerwono-bialo-niebieska plakietke...

  • wyksztalciunio

    Oceniono 9 razy 7

    Kolejny Yankes robi nam wodę z mózgu.Za co go tak fetujecie.Za wizy do USA czy za "wizy"do Afganistanu
    z którego wracamy ...w trumnach.

  • fordysta

    Oceniono 7 razy 5

    .."Biją od niego wartości Wałęsowskie " . To znaczy : zdradziectwo, złodziejstwo, intryganctwo.
    Pewnie tez handel krwią Polaków na zamierzanych wojnach tego mormońskiego indywiduum.
    Brawo Gdańszczanie - dobrze znający swych byłych i obecnych pseudo-przywódców !

  • 2m3r4g

    Oceniono 3 razy 3

    Jednego kandydata już poparliśmy. Powiedział w ramach wdzięczności,że jesteśmy dla USA wiernym i oddanym sojusznikiem. Teraz kolej na drugiego. Dostanie głosy i pochwali "polskie osły",,że pomogły mu dorwać się do amerykańskiego koryta.Obieca podobnie jak Obama,że w czasie swojej kadencji zniesie wizy,tylko,ze nie powie dla kogo.

  • waw-el

    Oceniono 8 razy 8

    nie zniesienie wiz, a Zielone Karty na Floryde dla elit sa celem rozmow.

  • latarnik_55

    Oceniono 14 razy 4

    Widzę między nami wiele podobieństw. Za wcześnie jednak na deklarowanie poparcia dla tego kandydata

    Czy Romney tez byl tajnym wspolpracownikiem np. KGB?
    I kto Walese prosil o zapraszanie go do Polski.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje