Kołobrzeg: Odurzony kierowca wjechał w przystanek. Trzy osoby ranne

29.07.2012 17:57
Przystanek autobusowy

Przystanek autobusowy (Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta)

Trzy młode kobiety czekające na autobus zostały poważnie ranne po tym, gdy osobowy volkswagen passat uderzył z dużą siłą w przystanek na ulicy Grzybowskiej w Kołobrzegu (Zachodniopomorskie).
Masz zdjęcia? Wiesz więcej? Wyślij je na Alert - 605 24 24 24

Kobiety zostały hospitalizowane. Mają poważne obrażenia, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Siła uderzenia samochodu była tak duża, że wiata przystanku została wyrwana z chodnika. Na odcinku, na którym doszło do wypadku, obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/godz.

Samochodem kierował 21-latek; badanie narkotestem wykazało, że był pod wpływem środków odurzających. Jakiego rodzaju był to środek, będzie wiadomo po uzyskaniu wyników badania krwi.

Kierowcy nic się nie stało. Po wypadku zachowywał się agresywnie. Został zatrzymany przez policjantów na 48 godzin.

Zobacz także
Komentarze (40)
Zaloguj się
  • bezpocztyonline

    Oceniono 1 raz 1

    "Mkną po szynach niebieskie tramwaje przez wrocławskich ulic sto,
    tu przechodnia z uśmiechem witają dzieci, kwiaty, każdy dom"

    Czepiacie się zdjęcia.
    Na zdjęciu jest Wrocław, a konkretnie skrzyżowanie ul. Piłsudskiego i Świdnickiej w kierunku ul. Grabiszyńskiej. 15 jedzie do Parku Południowego.

  • slawek_easy

    Oceniono 10 razy 2

    Wypadek w Kołobrzegu, a dyskusja o przystanku we Wrocławiu (centrum miasta)

  • zagonczyk_jaremy

    Oceniono 14 razy 0

    A jak, z trzeźwościa i odurzeniem redakcji GWnianej?
    Już nie rozróżniacie tramwaju od autobusu (fot.) ?

  • rabbinhood

    Oceniono 13 razy 1

    trawka zostawia ślady w organizmie 24 dni. O ile nie protestowałbym przeciwko uzywaniu przez osoby powyżej 21 roku życia trawki o niskiej zawartości THC (jak w czasach wietnamu) bez żadnych domieszek chemicznych, o tyle absolutnie zakazałbym takim osobom kierowania pojazdami mechanicznymi po zażyciu i wykonywania zawodów mogących stanowić zagrożenie dla innych obywateli , lub jeśli stanowiłoby to zagrożenie dla porządku publicznego (adwokat, sędzia, lekarz, nauczyciel, poseł, członek rządu). Jak malarz się upali i chodzi z pedzlem po pracowni mając wizję, to nikomu to nie powinno przeszkadzać. Za taki wypadek sprawca powinien dostać dożywotni zakaz kierowania pojazdem, renty dla ofiar, odszkodowania i upublicznienie facjaty z danymi osobowymi w prasie lokalnej.

  • camelot

    Oceniono 12 razy 8

    Dawno nie byłem w Kołobrzegu ale od kiedy w tym mieście kursują tramwaje jak widać na załączonym zdjęciu. Brawo dla gazecianych pismaków.

  • no4nwo

    Oceniono 5 razy 3

    Kolega miał kiedyś psa, co się nazywał Dżek. Ałtor tego niusa prezentuje prawdopodobnie podobny poziom inteligencji. Może to jednak prawda, że imiona determinują pewne cechy noszących je osób (zwierząt)?

  • no4nwo

    Oceniono 12 razy 2

    Gnój w passacie odurzony...

    A jak bardzo muszą być odurzeni gazeciani pismacy? Po tym nadzianym błędami bełkocie, który dzień w dzień wydalają z siebie redaktorzyny, tudzież po doborze zdjęć ilustrujących teksty można być pewnym, że ciągną nosem równo. A może to zwykły alkohol? A może po prostu upośledzenie umysłowe?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje