Posłanka PiS do młodego geja: Pana wyjazd z kraju nie będzie dużą stratą dla Polski

26.07.2012 18:35
Barbara Bartuś i jej odpowiedź na e-mail Patryka

Barbara Bartuś i jej odpowiedź na e-mail Patryka (Fot. Alert24 / Facebook / Wojciech Olkuśnik / AG)

"Uniemożliwiła mi Pani bycie w przyszłości szczęśliwym" napisał posłance PiS Barbarze Bartuś młody gej, Patryk. Gorzki list, w którym nadawca zapowiedział także emigrację z kraju, zainspirowało zdjęcie z sejmowych obrad projektów dotyczących związków partnerskich, za czym opowiadało się m.in. Prawo i Sprawiedliwość. Posłanka odpisała Patrykowi krótko i dobitnie: "Pana wyjazd z Ojczyzny nie będzie dla niej dużą stratą".
Sejm we wtorek zdjął z obrad wszystkie projekty dot. ustaw o związkach partnerskich. Decyzję poprzedziła bardzo burzliwa debata posłów. Za zdjęciem projektów głosowały PiS, Solidarna Polska i większość posłów PO.

"Wyjeżdżam stąd najdalej, jak mogę"

Po głosowaniu do jednej z posłanek Prawa i Sprawiedliwości, Barbary Bartuś, napisał młody rozgoryczony mężczyzna. "Szanowna Pani Posłanko, "dziękuję" za to, że w dniu 24 lipca 2012 r. uniemożliwiła mi Pani bycie w przyszłości szczęśliwym. Swoją decyzją, by zagłosować przeciw związkom partnerskim, tylko jeszcze bardziej pozbawiła mnie Pani powodów, żeby mieszkać w tym kraju. Jestem młodym zdeklarowanym gejem, przed nikim się nie ukrywam i chciałbym mieć pełni praw we własnym kraju, ale skoro Pani mi tego odmawia nic mnie tu nie trzyma i gdy tylko po skończeniu liceum będę miał taką możliwość, wyjeżdżam stąd najdalej jak mogę" (pisownia oryginalna) - napisał. E-mail zakończył ironicznymi gratulacjami za stratę "kolejnego młodego obywatela".

Barbara Bartuś odpisała z oficjalnego sejmowego konta. Jej odpowiedź była krótka i dobitna: "Panie Patryku, skoro Polska jest dla Pana tylko "tym krajem", to Pana wyjazd z naszej Ojczyzny nie będzie dla niej dużą stratą. Pozdrawiam".

"Odebrałam to jako pogardę dla Polski"

Powyższa wymiana zdań zrobiła furorę na serwisach społecznościowych. Printscreen ją przedstawiający wysłał nam na Alert24 jeden z czytelników. Sama posłanka tymczasem nie rozumie, dlaczego jej riposta wywołała takie zamieszanie.

- Dostałam ostatnio wiele obraźliwych maili w sprawie związków partnerskich. Nie odpisałam na wszystkie, ale ten akurat mnie wyjątkowo dotknął. To wyrażenie "w tym kraju" odebrałam jako pogardę dla Polski. Tym bardziej, że w mailu nie było żadnych merytorycznych argumentów, tylko stwierdzenie, że ktoś komuś odbiera szansę na szczęście - wytyka Bartuś w rozmowie z Gazeta.pl.

- Dla mnie było to oburzające, że ktoś tak instrumentalnie podchodzi do Polski i uważa, że może stać ponad prawem. Przecież projekty dotyczące legalizacji związków partnerskich zostały uznane za niezgodne z konstytucją! - dziwi się polityk. I dodaje, że tego rodzaju maile to wyraz braku szacunku zarówno dla prawa, jak i tych, którzy mają odmienne poglądy.

- Wydaje mi się też, że w poświęcaniu tyle uwagi odrzuconemu projektowi, podczas gdy wokół dzieje się tyle innych istotnych spraw, jest coś nie tak - kwituje na koniec posłanka.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także

Najnowsze informacje