Mały samolot rozbił się w Jastarni. "Zarył dziobem w ziemię"

26.07.2012 11:36
DA 40 Diamond. Czteromiejscowy lekki samolot turystyczny produkcji austriackiej.

DA 40 Diamond. Czteromiejscowy lekki samolot turystyczny produkcji austriackiej. (fot. arpingstone)

Co najmniej jedna osoba została poszkodowana w katastrofie małego samolotu w Jastarni na Półwyspie Helskim. Czteromiejscowa maszyna DA 40 Diamond z trzema osobami na pokładzie uległa wypadkowi podczas lądowania.
Wypadek małego samolotu na lotnisku w Jastarni potwierdziła straż pożarna. Na miejscu jest karetka pogotowia i pięć wozów straży pożarnej. Jak dowiedziało się radio TOK FM, samolotem leciały trzy osoby - kobieta, mężczyzna i dziecko. Dyżurny straży pożarnej w Pucku poinformował, że to kobieta została ranna, na szczęście lekko.

Samolot zarył dziobem w ziemię. Do wypadku doszło w czasie lądowania - opisał przebieg zdarzenia kpt. Rajmund Darga z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa. - Samolotem podróżowały trzy osoby, w tym dziecko i kobieta, która została lekko ranna - powiedział kpt. Darga. Dodał, że w czasie wypadku doszło do niewielkiego wycieku paliwa z samolotu.

Jak dowiedział się gdański reporter Gazety Wyborczej, "pilot źle wymierzył odległość, nie starczyło mu pasa, więc próbował poderwać maszynę". W efekcie błędu zahaczył o drzewa.

Teren wypadku zabezpieczyło pięć zastępów straży pożarnej. Samolot został pokryty pianą gaśniczą.

Komentarze (32)
Zaloguj się
  • miniorek

    Oceniono 34 razy 30

    Zastanawia mnie ten dziwny fenomen pisania o jakimkolwiek zdarzeniu z udziałem czegokolwiek co może oderwać się od ziemi.

  • loppe

    Oceniono 32 razy 26

    Nie tak dawno jakis gościu w kiblu w Holandii ogłosił że ma bombę i była z tego sensacja w Polsce, bo kibel był na lotnisku. Gościu po 20 minutach wyszedł z kibla zdetonowawszy tę swoją "bombę" w muszlę. I po newsie.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 30 razy 24

    podobno w skarżysku kamiennej czyjaś młodsza siostra bronka zamieniła się w skowronka.
    siedzi teraz wciąż na buku i powtarza: kuku-kuku.
    na miejsce jadą dwa zastępy straży ogniowej, lecą helikoptery nato, swoją pomoc na specjalnej konferencji zapowiedział detektyw ruktowski a na rowerach dojeżdżają członkowie obrony cywilnej.
    a dalszych losach siostry bronki, będziemy informowali na bieżąco.

  • mamagda3

    Oceniono 22 razy 22

    W ubiegłym roku TVN24 usiłowało stworzyć news pt "Pożar na lotnisku w Jastarni", bo zapaliła się tam szopa. Było to mniej więcej tak, jak z Tatusiem Muminka i poletkiem tytoniu. Bardzo chcieli, żeby coś się zadziało, ale niestety nie udało się. Teraz jest chyba podobnie. Tylko po co pisać o tym pod hasłem "Pilne"?

  • stan-1

    Oceniono 16 razy 14

    Jeden mały samolot, trzech pasażerów i jedna karetka, pięć wozów straży pożarnej i wszyscy przestraszeni.

  • wojtek.08

    Oceniono 11 razy 11

    Czy autor wie co znaczy słowo katastrofa? W kontekście treści tej notatki chyba nie bardzo.

  • marac

    Oceniono 10 razy 8

    "Samolot zarył dziobem w ziemię."

    Nie "dziobem" tylko buzią. Trochę kultury.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje