Romney: Obama porzucił sojuszników - Polskę i Czechy

25.07.2012 10:11
Mitt Romney

Mitt Romney (Fot. Jose Luis Villegas AP)

Republikański kandydat na prezydenta Mitt Romney ostro skrytykował politykę zagraniczną prezydenta Baracka Obamy. Oskarżył go o porzucenie tradycyjnych sojuszników USA, w tym Polski, Czech, Izraela i Wielkiej Brytanii.
W przemówieniu do weteranów Romney zarzucił Obamie "nadmierne ustępstwa wobec Moskwy", przypominając podsłuchaną rozmowę prezydenta z ówczesnym rosyjskim prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem, w której Obama - jak to interpretowano - sugerował, że po wygranych wyborach będzie gotowy na dalsze, bliżej nieokreślone koncesje. Romney obiecał, że jako prezydent będzie na arenie międzynarodowej twardszy od obecnego lokatora Białego Domu.

"Porzucił Polskę i Czechy, źle traktuje Izrael"

Oskarżył też Obamę o "porzucenie sojuszników" - Polski i Czech - przez odwołanie pierwotnego planu budowy tarczy antyrakietowej w Europie, która miała się znaleźć w obu tych krajach (w 2009 r. Obama zastąpił go nowym projektem obrony rakietowej, której elementy też zostaną rozmieszczone w Polsce).



Romney miał też pretensje do Obamy, że "źle traktuje" największego sojusznika USA na Bliskim Wschodzie, czyli Izrael. - Prezydent lubi udzielać lekcji izraelskim przywódcom - powiedział z przekąsem.

Romney krytykuje cięcia w armii

Skrytykował również plany redukcji armii przedstawione przez administrację Obamy, przypominając, że sam szef Pentagonu Leon Panetta był im przeciwny.

Zdaniem Romneya cięcia te osłabią USA, a tymczasem "wiek XXI musi być wiekiem amerykańskim" - mówił. Starał się zaprezentować jako przywódca, który przywróci Ameryce autorytet na świecie, roztrwoniony - według niego - przez obecnego prezydenta.

Surowo ocenił tu politykę ekipy Obamy wobec Iranu, zwracając uwagę, że mimo wszelkich starań dyplomatycznych rządzony przez ajatollahów kraj nadal pracuje nad wzbogacaniem uranu - paliwa do produkcji broni jądrowej. Nie przedstawił jednak alternatywy dla polityki sankcji i nacisków społeczności międzynarodowej.

"Mediom podsunięto przecieki, by podkreślić sukcesy Obamy"

Sporo miejsca Romney poświęcił sprawie przecieków tajemnic państwowych ujawnionych w ostatnich miesiącach, w czym krytycy administracji dopatrują się niekiedy motywów politycznych. Zarzut taki wysunięto po ujawnieniu szczegółów akcji zabicia Osamy bin Ladena w Pakistanie 1 maja ub.r. - Romney sugerował, że podsunięto je mediom, by nagłośnić ją i podkreślić sukces prezydenta.

- Przecieki informacji wywiadowczych stwarzają kryzys bezpieczeństwa narodowego - powiedział.

Jak wynika z sondaży, kwestie międzynarodowe znajdują się przed wyborami na dalszym miejscu na liście zainteresowań wyborców. Większość Amerykanów lepiej też ocenia w tej dziedzinie Obamę niż Romneya.

Dlatego w swym wystąpieniu kandydat GOP przypomniał także o nie najlepszym stanie amerykańskiej gospodarki, za co odpowiedzialnością obarcza prezydenta. Podkreślił, że słaba gospodarka niekorzystnie wpływa na bezpieczeństwo USA.

Zobacz także
Komentarze (155)
Zaloguj się
  • kosmiczny_swir

    Oceniono 33 razy 27

    Lepiej dla Polski kiedy nasz wielki sojusznik zza ocenau nami się za bardzo nie interesuje. Z reguły na współpracy z wielkimi sojusznikami więcej traciliśmy niż zyskiwaliśmy.

    Poza tym, dość już walczenia w cudzych wojnach. Już od czasów Napoleona jesteśmy najemnikami i czas z tym skończyc. Należałoby też zmienić nasz hym narodowoy. Nie powinniśmy wychwalać tego, że wykrwawialiśmy się w cudzej wojnie, a później dostalismy potworka pt. "księstwo warszawskie" bo Napoleon nie chciał się nikomu narażać używając nazwy "Polska".

  • groobas

    Oceniono 31 razy 23

    to samo słodkie pierdzenie powtarza się co 4 lata. bez względu na to czy jest to bush, roomney, obama itp. po prostu jest to wyborcze pierdzenie którego beneficjentem ma być wyłącznie pretendent do prezydenckiego stołka. nie należy w ogóle zaprzątać sobie głowy tym przedwyborczym bzykaniem, nigdy nie byliśmy ważni dla usa i dopóki nie będziemy mieć np. potencjału nuklearnego lub ciekawej broni masowego zniszczenia, lub patentu na coś czego nie mają usa to poza frazesami nie ma na co liczyć. tak więc wracajmy do fabryk i róbmy swoje, a roomneya olejmy, bo on gó... wie czy obama nas opuścił czy nie i tylko chce zagrać pod siebie.

  • demolca

    Oceniono 28 razy 18

    Takie lizanie rowa tzw. "tradycyjnemu sojusznikowi" oznacza jedno - niedługo poprosi o pomoc w wojnie przeciwko Iranowi.

  • cyniczne_oko

    Oceniono 25 razy 17

    Izrael sojusznikiem? A w jakim konflikcie zbrojnym USA to państwo wysłało kontyngent żołnierzy? W ŻADNYM. Ten "sojusz" polega na dawaniu zydom rok w rok wielomiliardowej bezzwrotnej pomocy. Nawet kiedy był kryzys i cięto po wydatkach zdrowotnych tego nikt nawet nie zaproponował by zmiejszyć. Romney sprzedał się lobby diaspory. Polska i Czechy mają tu być listkiem figowym.

  • kniazwitold

    Oceniono 21 razy 15

    Niech Romnej sobie jaj nie robi - jak bedzie mial taki interes, to tez nas oleje.

    Oczywisice rozumiem ze to zebranie o glosy polonii i innych nacj z euroy srodkowej i izraela.

  • jamj

    Oceniono 23 razy 13

    Ten pan Romney ma retorykę jak Kaczyński, tylko zamiast "uniwersalnego winnego" u Kaczki Tuska , występuje u Romney'a Obama.

  • lelontm2

    Oceniono 17 razy 11

    Jasne, wszystko wina Obamy. Tylko nie kto inny jak partyjny kumpel Romneya, wyd.mał nas jak żaden inny prezydent USA wcześniej. Dwie wojny, tajne więzienia, upokorzenie Kaczyńskiego w Waszyngtonie, o wizach nawet nie ma co wspominać.

  • poszum

    Oceniono 13 razy 9

    Smierdzi to na kilometry kielbasa przewyborcza !

  • kosmiczny_swir

    Oceniono 15 razy 9

    Boże trzymaj Polskę z daleka od takich sojuszników. Już wiele razy dalekie sojusze nam nosem wychodziły. Czy Polacy nie umieją się uczyć z historii?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje