Gadomski o nepotyzmie w sektorze publicznym: Agencja Pracy PO-PSL. Już nas to nie oburza

25.07.2012 08:45
"Dlaczego partie, zwłaszcza te, które aktualnie rządzą, stają się agencjami zatrudnienia?" - pyta dziś w komentarzu dla "Gazety Wyborczej" Witold Gadomski. Na zadane przez siebie pytanie odpowiada: "Ponieważ przestaliśmy się oburzać". I zaraz dodaje: "Mnie to oburza. Wolałbym, by fachowców do dzielenia pieniędzy publicznych nie rekrutowała Agencja Pracy PO-PSL".
"Dlaczego trwa proceder żerowania polityków na majątku państwowym?" - pyta dziś w "Wyborczej" Gadomski. "Ponieważ do tego przywykliśmy... Mówimy z uśmiechem - wszyscy tak robią, po co się oburzać". Tymczasem, jak pisze publicysta, powody do oburzenia są. I dlatego w ramach protestu opublikował listę kilkudziesięciu działaczy PO, w tym radnych partii i ich małżonków, którzy znaleźli pracę w Mazowieckim Ośrodku Wdrażania Programów Unijnych.

Za tę publikację skrytykowali go inni dziennikarze, w tym m.in. Janina Paradowska. "Nie, pani Janino, to informacja, którą mają prawo znać tysiące młodych ludzi, którzy bezskutecznie szukają pracy, lub pracujących za 1 tys. zł na umowę-zlecenie" - protestuje Gadomski.

A dalej wyjaśnia, dlaczego problemem warto się zająć. Jedna z działaczek PO, która w Ośrodku pracuje, tłumaczyła w rozmowie z publicystą, że ma wystarczające kompetencje, ale bez legitymacji partyjnej nigdy nie zostałaby zatrudniona. "U nas nic się nie dzieje bez woli marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika (PSL)" - powiedziała Gadomskiemu. Z oburzeniem miała mu też wytknąć, że na swojej liście pominął nominatów PSL - w Ośrodku ma być ich jeszcze więcej niż działaczy Platformy.

Cały komentarz Witolda Gadomskiego czytaj TUTAJ >>

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (335)
Zaloguj się
  • cics

    Oceniono 244 razy 236

    Oburza to pana ? A dlaczego o tym oburzeniu mediów wcześniej niewiele wiedzielismy. Mnie też oburza, ale ja jestem nikim - jednym z milionów obywateli z minimalnym zasięgiem oddziaływania. Pan jest dziennikarzem, 'czwartą władzą'. Może Pan więcej .To co pan powie ma zasięg ogólnokrajowy.
    Ja swoje oburzenie mógłbym wyrazić raz na 4 lata, ale wtedy dostaję parę kartek wyglądających jak wyrwane z ksiązki telefonicznej. Nazwiska, o których nawet po dokładnym szukaniu w internecie nie mogę się wiele dowiedzieć - który z nich społecznikiem z powołania, kto młodym specjalistą, a kto szemranym biznesmanem lub etatowym członkiem 20 rad nadzorczych spółek skarbu państwa. Co wy, dziennikarze robicie dla nas obywateli abyśmy mogli wiedzieć na kogo głosujemy . Zero informacji, tylko co drugi dzień sondaż ze słupkami, za każdym razem innymi. Proszę spojrzeć w lustro i zastanowić się, czy czwarta władza robi wszystko co mogłaby abyśmy mogli oczyścić polskie życie publicznie. Czy może chociaż robi cokolwiek w tym kierunku. A może po prostu jesteście zadowoleni z tego co macie i cieszycie się ,że jest bagno. Bagno jest ciekawsze, nagłowki mogą być bardziej krzykliwe, praca dziennikarska łatwiejsza, a jeszcze na boku da się coś ukręcić.
    Oczywiscie, nie jest to ocena tego, co pan robi osobiście ale całej polskiej 'czwartej władzy' . Ale myślę, że jeśli dziennikarz nie zadaje sobie regularnie takich pytań, to nie zasługuje na to by nazywać się dziennikarzem.

  • sammler

    Oceniono 2 razy 2

    Żona europosła PO Sonika jeździ w czasie pracy z Warszawy do Krakowa na spotkania z panem Dziwiszem, po czym nie wraca w piątek do pracy, bo nie ma po co...

    wiadomosci.onet.pl/kraj/pracownicy-tvp-info-oburzeni-na-szefowa-nie-pracuj,1,5200959,wiadomosc.html

    Na marginesie, ciekawe, czy o jej zatrudnieniu przesądziły kompetencje...

    S.

  • atosatos1

    Oceniono 2 razy 2

    Pani Paradowska et consorces oburzeni publikacją Gadomskiego. Widać takie praktyki przy dawaniu znajomym , żonom , cókom , zięciom itd. intratnych posad państwowych jest przez tych ludzi akceptowane, a może i sami korzystali z takiej protekcji .Bardzo dobrze , że dziennikarz Gadomski ujawnił to.

  • prof.gzymek

    Oceniono 9 razy -5

    Wybraliśmy do rządu zydow ,wiec oni sie kierują wg. ich praw:
    Sanhedrynu 57a.
    Kiedy Żyd zamorduje goja ("Cuthean"), nie będzie żadnej kary śmierci. Jak Żyd okradnie od goja, może sobie zatrzymać.


    Baba Kamma 37b.
    Goje są poza ochroną prawa i Bóg "wystawił ich pieniądze Izraelowi".

    Żydzi mogą okłamywać gojów:
    Baba Kamma 113a.
    Żydzi mogą użyć kłamstw ("wybiegów") by oszukać goja.


    Nie-żydowskie Dzieci PODLUDZKIE:
    Yebamoth 98a.
    Wszystkie nieżydowskie dzieci są zwierzętami.

  • pro-contra

    Oceniono 10 razy 10

    W Polsce NIE MA DEMOKRACJI.
    Ten ustrój nie ma nic wspólnego z władzą ludu.
    To jakieś popłuczyny systemu niewolniczego (kościół katolicki) z feudalizmem (arystokracja sama dla siebie stanowi prawa i sama siebie wybiera na oficjalne stanowiska).

    Polacy teoretycznie "wybierają" tylko prezydenta i premiera, ale nie mają żadnego wpływu na obsadę reszty stanowisk, od ministrów począwszy.
    Wszelkie nominacje resortowe a nawet wojewódzkie są tajne, a po ewentualnym ogłoszeniu mianowania obywatele mają goowno do gadania.

    Bezhołowie zatem panoszy się, a całkowicie bezkarny nepotyzm stał się oficjalną częścią życia politycznego poetosowych elyt.

  • pro-contra

    Oceniono 6 razy 6

    Ordynacja wyborcza GWARANTUJE tej sitwie utrzymywanie władzy.
    Pierwsze miejsca na tzw. listach wyborczych opracowywanych przez wszystkie partyjki mające prawo do miejsc w Sejmie, są rękojmią zajęcia fotela posła bez względu na wyniki głosowań.

    I tutaj kółko się zamyka, bo żeby cokolwiek zmienić w panującym systemie feudalnym Polski, należy zacząć od ustaw stanowionych właśnie w Sejmie.
    A żadne ugrupowanie nie jest zainteresowane jakimikolwiek zmianami dającymi narodowi większy wpływ na losy Państwa.

    Nepotyzm jest tylko ubocznym efektem poczucia całkowitej bezkarności politykierstwa wspartego pewnością utrzymania podarowanej przy Okrągłym Stole władzy.
    Nazwy ugrupowań nie mają w tej kwestii ŻADNEGO znaczenia.

  • bodzio1995

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Gadomski, mnie to oburza już od dłuższego czasu, ale Pan jako redaktor powinien to napisać kilka lat temu! Dlaczego dopiero teraz? Na to pytanie niech sam Pan sobie odpowie...

  • de.pe

    Oceniono 2 razy 2

    Uprawianie dziennikarstwa ma sens tylko wtedy,gdy coś z tego wynika.Opisywanie rzeczywistości i jej komentowanie zaczyna być właściwie zbędne, bo widząc tą rzeczywistość każdy wnioski wyciąga sobie sam. Polskie społeczeństwo dzieli się na tych,którzy mają władzę i korzystają z jej profitów i na tych którzy tej władzy nie mają - niezależnie od przynależności partyjnej.Wszyscy o tym wiemy ale nie zmienia się nic.Współczesne dziennikarstwo obok przedstawienia ,oceny problemu powinno proponować jego rozwiązanie i - co najważniejsze ! - WYEGZEKWOWAĆ jego realizację.Opisane problemy niestety pozostają...Od niezależnego.opiniotwórczego dziennika oczekuję dzisiaj czegoś więcej-informacja o czyims oburzeniu w obliczu istniejacych patologii wydaje mi się niepoważna.Przed współczesnym dziennikarstwem stoją dzisiaj inne wyzwania - jeżeli jest ono nieskuteczne, staje się zbędne, a co najmniej niewiarygodne.Zaczynam wątpić ,czy rzeczywiście nie jest Wam wszystko jedno...

  • fordysta

    Oceniono 3 razy 3

    Zgadzam się z Panem w zupełności - Panie Gadomski.
    I dlatego, od rządzenia Państwem należy ODSUNĄĆ wszystkie partie. I żadne partie NIE MOGA BYĆ
    FINANSOWANE z naszych PODATKÓW.
    Rząd ma być zarządzany przez BEZPARTYJNYCH EKSPERTÓW.
    Niezbędna jest ZMIANA SYSTEMU . Zmiana Konstytucji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje