IPN ekshumuje ofiary terroru komunistycznego w Warszawie

24.07.2012 11:42
Więzień nr 378 w 1950 r. Generał Fieldorf nie chciał ani współpracować z nową władzą, ani uciec na Zachód

Więzień nr 378 w 1950 r. Generał Fieldorf nie chciał ani współpracować z nową władzą, ani uciec na Zachód (ZE ZBIORÓW M. FIELDORF I L. ZACHUTY)

IPN rozpoczął ekshumację ofiar terroru komunistycznego na terenie Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie. Poszukiwani są m.in. gen. August Emil Fieldorf "Nil", rtm. Witold Pilecki, mjr Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka".
Prace rozpoczęto na tak zwanej Łączce na stołecznych Powązkach Wojskowych. Na tym samym obszarze w marcu tego roku przeprowadzono badania za pomocą georadaru. Z analizy archiwaliów wynika, że "na Łączce" mogą być pochowane 284 osoby - w tym wielu bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego, powstańców warszawskich i żołnierzy powojennego podziemia niepodległościowego.

Obszar, określany jako kwatera "na Łączce", to miejsce, gdzie w latach 1948-1956 pochowano kilkuset zmarłych i straconych w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Najczęściej byli to żołnierze Polski Podziemnej, wśród nich sa prawdopodobnie między innymi legendarny generał August Emil Fieldorf "Nil" - organizator i dowódca Kedywu Armii Krajowej, zastępca Komendanta Głównego AK, dowódca organizacji NIE, przywódcy Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", w tym: podpułkownik Łukasz Ciepliński, rotmistrz Witold Pilecki - dobrowolny więzień Auschwitz, major Bolesław Kontrym "Żmudzin" - cichociemny, żołnierz Armii Krajowej, major Hieronim Dekutowski "Zapora" - żołnierz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, cichociemny, legendarny dowódca oddziałów partyzanckich AK, DSZ i Zrzeszenia WiN, Prace podjęte na Cmentarzu Powązkowskim realizowane są w ramach ogólnopolskiego projektu badawczego Instytutu Pamięci Narodowej: "Poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego z lat 1944-1956" i mają potrwać do końca sierpnia.

Komentarze (162)
Zaloguj się
  • zfd3

    0

    IPN nie ekshumuje ofiar komunistycznego terroru bo takiego ustroju nie było

    IPN ekshumuje ofiary żydowskich oprawców i morderców

  • miramichi2013

    Oceniono 1 raz 1

    IPN jest jedna z najwazniejszych instytucji naukowo badawczych w wolnej Polsce i musi byc pielegnowana, wspierana i sprawdzana w kierunku bezwzglednej rzetelnosci badan. Nie ma ceny, ktorej nie bylo by warto zaplacic za uczciwe wyniki badan IPN. maciej

  • prof.gzymek

    Oceniono 5 razy -1

    Zydzi na bagnetach Stalina zaprowadzali u nas krwawo komunę .
    Trzeba obliczyc straty jakie poniósł nasz naród z ich rak i wystąpić o odszkodowania.

  • josif47

    Oceniono 1 raz 1

    Trzeba szukac sprawcow. Chociazby pod ziemia

  • ulebyk

    Oceniono 11 razy 11

    A komunistyczni kaci takich patriotów dożywają w luksusie starości (Morel, Wolińska czy Szechter, braciszek Adasia Michnika). Nieśmiałe i nieudolne próby ich sprowadzenia do Polski określali mianem "antysemityzmu" (doskonale wiedzieli jak korzysta się w tego bicza na niepokornych). Nikt nie odważył się i nie odważy wziąć za nich, Kto podskoczyłby oberredaktorowi Michnikowi i całej klice kapusiów, którzy właśnie tak dogadali z komuchami utworzenie tej atrapy państwa III RP, aby im włos z głowy nie spadł.

  • marbat1969

    Oceniono 7 razy 3

    Wolność nie ma ceny. Ci, którym Polska usiłuje przywrócić imię na nagrobku, którego do tej pory nie mają, zapłacili cenę najwyższą. Żyjący i komentujący z goryczą - "ile to kosztuje ?" korzystają z wolności słowa, za którą tamci oddali życie. Bo umierali za wolną Polskę - tę, w której ja, ty, kenjiro i wszyscy inni - żyjemy. Być może nie lubicie wszystkich akcji IPN, byc może pieniądze przydałyby się na coś innego, ale tym różnimy się od wielu innych, bardziej praktycznych narodów w Europie, że czasem płacimy drogo za coś niezmiernie banalnego - jak kupa przekopanej ziemi, z resztkami kości kogoś zamordowanego ponad pół wieku temu. Dla jednego - kupka ziemi, dla drugiego - posiew wolności .... Dopóki będą w Polsce ludzie, którzy czują więź łączącą ich z żołnierzami Tej Co Nie Zginęła, dopóty z państwowej kasy będą szły na to pieniądze... sorry - taki kraj.... mój kraj....

  • kenijro

    Oceniono 20 razy 0

    IPN kosztuje podatnika 200 mln rocznie. Wolałbym aby tę kasę państwo pchało w jakiś pozytywny cel np. większy odpis na refundację leków dla ŻYJĄCYCH, niż grzebało się w glebie i pakowało kasę w UMARŁYCH.

    Co innego jak rozpusta finansowa panuje i kasa się przelewa. Wtedy można realizować jakieś martyrohistoryczne przedsięwzięcia. Teraz nie pora na to.

  • rozkoszny_bobasek

    Oceniono 14 razy -6

    ...terroru nie komunistycznego, a żydowskiego. Cała UB była w rękach żydów.

  • marcellomenello

    Oceniono 6 razy 2

    Szkoda że artykuł zniknął z pierwszej strony. I do tego cenzura w komentarzach :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje