Z ARR do Elewarru, z Elewarru do Arrtransu... Sieć powiązań PSL [INFOGRAFIKA]

23.07.2012 16:55
Marek Sawicki, Jarosław Kalinowski i Waldemar Pawlak

Marek Sawicki, Jarosław Kalinowski i Waldemar Pawlak (Fot. Arkadiusz Scichocki / Agencja Gazeta)

Bronisław Tomaszewski oprócz bycia prezesem Elewarru należącego do Agencji Rynku Rolnego, jest też członkiem rady nadzorczej jego spółki córki - Arrtransu. Podobnie jak dyrektor generalny Elewarru Andrzej Śmietanko, główny bohater "taśm PSL". Niektórzy członkowie władz tych spółek przyszli do nich bezpośrednio z Ministerstwa Rolnictwa. Oto ich powiązania.


Na tzw. taśmach PSL szef kółek rolniczych Władysław Serafin wyciąga ze zwolnionego właśnie z funkcji szefa Agencji Rynku Rolnego Władysława Łukasika informacje o nepotyzmie, nieprawidłowościach finansowych i wykorzystywaniu ARR i jej spółek przez ludzi ministra Marka Sawickiego. W efekcie Sawicki podał się do dymisji. W piątek z funkcji dyrektora generalnego Elewarru odwołano też Andrzeja Śmietankę.

Z taśm i publikacji na ich temat wynika, że pracownicy resortu rolnictwa, ARR i jej spółek otrzymywali różne funkcje m.in. w spółkach córkach, co zwiększało ich dochody. W samym Elewarrze wypłacili też sobie bezprawnie 1,4 mln premii i pensji.

16 lipca CBA, po publikacji taśm, złożyło zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa m.in. ws. nadzoru właścicielskiego ARR nad podległymi jej spółkam. Dziś Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o wszczęciu śledztwa ws. spółki Elewarr powołując się m.in. na wnioski z kontroli NIK, która stwierdziła "liczne nieprawidłowości co do zasad i wysokości wynagrodzeń członków zarządu tej spółki oraz innych zatrudnionych tam osób".

Zobacz także
Komentarze (258)
Zaloguj się
  • pi6

    Oceniono 449 razy 441

    A skąd to zaskoczenie? To nagle dziennikarze zauważyli co się dzieje? W małych miastach w Agencjach Rynku Rolnego pracują synowie, córki i całe rodziny zupełnie przypadkowo: miejscowych lekarzy, nauczycieli, prawników, szefów różnych firm, sołtysów czy innych dobrodziei w jakiś sposób związanych z lokalną śmietanką ! W moim miasteczku tez tak jest. I nie ważne czy z wykształcenia są psychologami, czy nauczycielami WF i nie odróżniają pszenicy od rzepaku. Znam ich i nie twierdzę, że są głupsi od innych ale wiem, że pracę dostali bo znali kogoś kto znał kogoś, kto znał kogoś właściwego! Tak samo jest jeśli chodzi o pracę w Urzędzie Miejskim czy powiatowym, nawet w służbie więziennej! To są w małych miastach intratne posady.

  • forex.test

    Oceniono 142 razy 130

    "Rewizor" Gogola pewnie by w dzisiejszym klimacie nie byl popularny w stolycy :D

  • gruchagate

    Oceniono 5 razy 5

    Już widzę PSL w sejmie w przyszłej kadencji.... Co za wieśniaki!!!!
    SLD się doigrało, teraz chciwość pogrąży PSL.

  • katolikus

    Oceniono 7 razy 5

    Kalinowski???Wspaniała kandydatura.Ten chłopek roztropek bije wszelkie rekordy w długości siedzenia przy korycie.To wręcz weteran polityczny ze wszelką partią układający się.Hołdujący zasadzie "POkorne ciele dwie krowy ssie.Z Pawlakiem nie jako "dwie papużki nierozłączki.Zawsze nie widoczny,Z rolnictwem związany jedynie przez treść powyższego przysłowia.Istne Honolulu !!!

  • lobuz5

    Oceniono 9 razy 9

    Dziś słyszałem, jak jeden z działaczy PSL mówił, żeby na podstawie jednego nagrania nie wpadać w paranoję, bo przecież nie wszędzie tak się dzieje. Nie wiem, jak gdzie indziej ale w Oławie ( miasto pod Wrocławiem) praktycznie nie ma członków tej partii a jedynie sami "działacze", wszyscy na poważnych stanowiskach za konkretną kasę. Bez problemu mogę sypać nazwiskami, to żadna tajemnica. Zjawisko to osiągneło już takie rozmiary, że praktycznie stało się normą. PSL nie jest żadnym wyjątkiem, takie same praktyki stosowała każda partia, która była u władzy. Wiem co mówię, bo pracuję w urzędzie i miałem okazję przyjrzeć się temu z bliska. Nie ważne, czy ktoś się nadaje i czy chociaż chce pracować.Tusk może przejść do historii, jako ten, który pierwszy naruszył układ rozkradający Polskę. Niestety, szczerze wątpię, aby to zrobił....

  • kararaka

    Oceniono 4 razy 4

    Niech Tusek nie udaje przed nami zaskoczenia tymi przekrętami w Agencji Rynku Rolnego. Przecież pełniąc funkcję koordynatora służb specjalnych doskonale od dawna wiedział o doniesieniach CBA w sprawie ARR.

  • gorgony

    Oceniono 4 razy 4

    Kraj kolesi i mafijnych układów.

  • oculumprooculo

    Oceniono 3 razy 1

    Dobrze sie kradnie w "wolnej Polsce". Wysokość pensji nieograniczona, podatki zaniżone, wycieczki zagraniczne - na koszt podatników - mile wydziane.
    A jak tam "państwowcy" od Tuska - Grad i Kilian ? Chyba biedy nie cierpią, w PO to wykluczone !
    W razie czego coś się "sprywatyzuje", jak GPEC w Gdańsku (Adamowicz), czy SPEC w W-wie (HGW). A wtedy nabywcy zapłaca synekurami !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje