Syria zapewnia: Broń chemiczna dobrze strzeżona, przygotowana na "zewnętrzną agresję"

23.07.2012 12:15
Dym na Homs

Dym na Homs (Fot. Anonymous AP)

Rząd nie użyje broni chemicznej przeciwko cywilom, a jedynie przeciwko "zewnętrznej agresji" - zapewnił rzecznik syryjskiego MSZ Dżihad Makdiss. Tymczasem rebelianci twierdzą, że są już blisko zwycięstwa.
Istnieją powszechne obawy, że syryjska broń chemiczna może wpaść w ręce walczących z reżimem prezydenta Baszara el-Asada rebeliantów, wśród których część ma kontakty z Al-Kaidą. Panują też obawy, że broń ta mogłaby zostać użyta do obrony reżimu.

Makdissi powiedział na transmitowanej przez telewizję konferencji prasowej, że broń jest chroniona przez syryjskie wojsko i nigdy nie zostałaby użyta "wewnątrz kraju". O tym, gdzie i kiedy mogłaby być wykorzystana, zadecydują generałowie - dodał. - Żadna broń chemiczna ani konwencjonalna nie zostanie użyta przeciwko własnym obywatelom, niezależnie od ewolucji kryzysu - podkreślił.

W zeszłym tygodniu Biały Dom ostrzegł Damaszek w sprawie broni chemicznej, mówiąc, że członkowie reżimu Asada zostaną pociągnięci do odpowiedzialności, jeśli jej nie zabezpieczą. Pojawiły się bowiem doniesienia o przemieszczaniu przez Damaszek części broni chemicznej.

Były ambasador Syrii w Iraku Nawaf el-Fares, który przeszedł na stronę opozycji, twierdzi, że reżim Asada nie zawaha się użyć broni chemicznej, jeżeli zostanie przyparty do muru. Jak powiedział Fares w wywiadzie dla BBC, z niepotwierdzonych informacji wynika, że taka broń mogła już zostać częściowo użyta w mieście Hims.

Walki w największych miastach

Walki w Syrii, które trwają już ponad rok i w których zginęło prawie 20 tys. osób, rozlały się już na cały kraj. Wczoraj doszło do walk m.in. w stolicy kraju Damaszku i Aleppo.

Bojowe śmigłowce zbombardowały kilka dzielnic Damaszku, starając się wyprzeć powstańców. Natomiast północ stolicy obległy elitarne jednostki IV Dywizji syryjskich sił zbrojnych wiernych prezydentowi Baszarowi el-Asadowi.

W Aleppo - drugim do wielkości syryjskim mieście - walki toczyły się w pobliżu kwatery głównej syryjskich sił bezpieczeństwa. Około południa siły opozycji ogłosiły, że rozpoczęło się decydujące starcie o "wyzwolenie" Aleppo.

Rebelianci uważają, że walki w największych miastach są dowodem na początek końca reżimu. - To poważny krok do rozpoczęcia nowego etapu w historii kraju i regionu - powiedział rzecznik Syryjskiej Rady Narodowej George Sabra.

Zobacz także
Komentarze (103)
Zaloguj się
  • frank1947

    0

    No coz ... wojna jest wojna i kazdy sie broni jak moze. Ciekawe czy "inni" by czekali na oklaski !!! Do mnie nie doleci to sie nie musze martwic...

  • prawdziwy-moher

    Oceniono 12 razy 6

    Nawet Zydzi z Wyborczej wypekaja.Tyle lat sie mylili.Mysleli ze w krajach arabskich bedzie wiosna zydowska.Wyszlo na wiosne Al-Qaida.I okazalo sie ze Rosja miala racje.Ale to bez znaczenia.Izrael musi sie bac.Wszedzie wiosna Al-qaida doprowadzila do wladzy radykalnych islamistow.Wyborcza wypisywala bzdurki, a dzis strach.Strach powinien byc inny.Co zmienic u siebie zeby ludzie przestali nas nienawidziec.

  • quamtsa

    Oceniono 3 razy 3

    ciekawe, jak chcą bronią chemiczną bronić się przed ewentualnymi nalotami. można nią wytruć żołnierzy i cywilów na ziemi, a wejście do Syrji natowskich piechurów można między bajki włożyć (chyba że Turcy coś kombinują).

  • 2venom

    Oceniono 7 razy 1

    Na fk od razu to usunęli :
    "...Gdyby nie szerszy kontekst - przejmowanie Polski znacznie szybsze niż w początkach podbijania Palestyny to należało by oddać Korczakowi sprawiedliwość gdyż czyny wielkiego dokonał. W "dziele" zaszczuwania Polaków i tresury bardzo ważną rolę odgrywa odpowiednio wykorzystane epatowanie rzeczywistą tragedią (jedną z wielu - w XX wieku zamordowano ok 200 mln ludzi) lub czasem zboczonymi (lewinkopf-kosiński) czy "tylko" sadystycznymi (gross) wizjami aby "wyłączyć" naiwniakom proces myślowy lub zwyczajnie odwrócić uwagę od coraz to szybszego procederu budowy judeopolonii na gruzach POLSKI ..."
    Boją się prawdy ?

  • lulu_confabulu

    Oceniono 15 razy 9

    Assad walczy z fanatykami religijnymi, ludzie których ktoś nazwał FSA, chcą zaprowadzić porządek na wzór tego jaki panuje w Arabii Saudyjskiej, nie dziwota, stamtąd podobno biorą żołd.

  • ciemnaopalenizna

    Oceniono 12 razy 6

    Niesamowite, zarówno Interia jak i Onet informują tytułami że Syria grozi użyciem broni chemicznej. Tylko na gazeta.pl da się wywnioskować że tylko jeśli zostanie zaatakowana z zewnątrz. Koniec świata - obiektywna Wyborcza!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje