Assad coraz bliżej upadku. Wykroi sobie z Syrii alawickie państwo?

23.07.2012 09:55
Francuski obszar mandatowy przyznany. Na żółto zaznaczono współczesny Liban, reszta tworzy Syrię. Na zielono zaznaczono terytorium Państwa Alawitów

Francuski obszar mandatowy przyznany. Na żółto zaznaczono współczesny Liban, reszta tworzy Syrię. Na zielono zaznaczono terytorium Państwa Alawitów (Fot. HD1986 Wikimedia Commons)

Druzowie i sunnicka klasa średnia odwrócili się od reżimu Assada, co zbliża go do upadku - analizuje Robert Fisk z "The Independent". Dodaje, że być może władza spróbuje ratować przed upadkiem, tworząc oddzielne państwo alawitów w zachodniej Syrii. Podobne istniało w dwudziestoleciu międzywojennym.
"Dużo ważniejszy od walk w Damaszku jest wybuch przemocy w Allepo, najbogatszym mieście kraju. Rewolucja dotyka centrum dobrobytu Syrii, co wskazuje, że rozpadł się sojusz alawickiego rządu i sunnickiej klasy średniej" - analizuje Robert Fisk, korespondent "The Independent" na Bliskim Wschodzie od 30 lat.

W dodatku od reżimu odwróciła się mniejszość druzyjska. Pomimo że stanowią tylko 3 proc. populacji kraju, mają duże wpływy i zawsze bliżej im było do mniejszości alawickiej niż większości sunnickiej, która z nieufnością patrzy na ich wersję islamu. Walid Dżumblatt, lider libańskich druzów, wezwał swoich współwyznawców i alawitów do walki z reżimem.

Wszystko to wskazuje, że reżim Assada powoli chyli się ku upadkowi. Ten jednak szykuje sobie kontrolowany upadek.

Ostatnio wojsko wypędza sunnicką ludność z terenów, gdzie alawici stanowią większość. Armia w ciągu ostatnich kilku dni zmusiła do ucieczki kilkanaście tysięcy ludzi. "To budzi podejrzenia, choć trzeba zaznaczyć, że nie ma na to dowodów, że rządząca partia Baas przygotowuje się do podziału Syrii" - pisze. Być może na zachodzie kraju wkrótce powstanie alawicki kraj. Był już precedens w historii w postaci zarządzanego przez Francję w międzywojniu Państwa Alawitów.

Czytaj cały komentarz Roberta Fiska po angielsku >>

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (35)
Zaloguj się
  • adset

    Oceniono 51 razy 37

    'Ostatnio wojsko wypędza sunnicką ludność z terenów, gdzie alawici stanowią większość. Armia w ciągu ostatnich kilku dni zmusiła do ucieczki kilkanaście tysięcy ludzi.'
    Tymczasem dobrzy rebelianci nie ostatnio, tylko już od dawna wypędzają skąd tylko mogą chrześcijan, alawitów, szyitów, Druzów i Kurdów.

  • lulu_confabulu

    Oceniono 32 razy 28

    Alawici mieszkają w różnych częściach Syrii, choć najwięcej w okolicach Latakii, taki scenariusz mogą szykować na wypadek biologicznego zagrożenie bytu alawitów - ale znacznie większą mniejszością (10%) są chrześcijanie i ci się nie odwrócą od Assada na pewno z tych samych powodów co alawici.

  • zegrz

    Oceniono 49 razy 21

    I bardzo dobrze. Wszystkie te kraje, których granice kiedyś wytyczyli "pod linijkę" Europejczycy, powinny zostać podzielone od nowa, według granic wyznaniowych lub plemiennych.
    Na początku byłby wielki chaos, ale potem spokój na wieki.
    A tak to co rusz w Afryce czy na Bliskim Wschodzie dochodzi i będzie dochodziło do wojen religijno-plemiennych.

  • polskirozlamacz

    Oceniono 15 razy 15

    "Na żółto zaznaczono współczesny Liban, reszta tworzy Syrię."

    Nieprawda. Zaznaczona na granatowo Alexandretta (ob. İskenderun) jest obecnie w Turcji. Wiąże się z tym b. ciekawa historia - polecam artykuł na wiki:
    pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo_Hatay

  • vikaromaniuta

    Oceniono 29 razy 11

    Uzbrojeni rebelianci popełniają straszliwe zbrodnie wobec cywilów

    Uzbrojone bandy wspierane i finansowane przez Arabię Saudyjską, Katar i Turcję popełniają „straszliwe zbrodnie” przeciwko cywilom w Damaszku i Aleppo.

    W dwóch listach adresowanych do szefa Rady Bezpieczeństwa ONZ i sekretarza generalnego ONZ, syryjski minister spraw zagranicznych powiedział, że bandyci wspierani przez Arabię Saudyjską, Katar i Turcę używają cywilów w charakterze żywych tarcz w Aleppo i zabijają każdego, kto nie chce pomagać im w ich zbrodniach.

    W Aleppo zgromadziły się duże siły najemników, a ich wejście do miasta umozliwiła im bezpośrednio Turcja.

  • bojewik

    Oceniono 28 razy 10

    Kolejny ekspert wychowany na CNN.... W PRL-u prasa "postępowa" też wieszczyła rychły upadek Zachodu, wieszczyła, wieszczyła... aż w końcu sama upadła.

  • skuba2

    Oceniono 7 razy 5

    Cały Bliski wschód i Afryka to sztuczne państwa istniejące w kształcie zbudowanym przez mocarstwa kolonialne. Przez jakiś czas trzymała to w kupie ideologia socjalistyczna ignorująca istnienie lokalnych plemion dorastających do rangi narodów, teraz w to miejsce wszedł wojujący islam o podobnym, ponadnarodowym charakterze. Już Ossendowski w latach 20. ub. w. pisał, że Afryka dojdzie do nowoczesności poprzez islam, lepiej dostosowany do lokalnych warunków (wielożeństwo) niż chrześcijaństwo. A na "wyzwolenie kobiet" i "europejskie wartości" trzeba będzie poczekać jeszcze ze sto lat! Jedyne próby modernizacji to działania Nassera, Saddama i Alawitów, oraz niektórych przywódców afrykańskich, robione na wzór ZSRR. No ale to jest be!

  • ben-oni

    Oceniono 59 razy 3

    Najpierw Amerykanie wywołują wojnę etniczną (dotychczas w ogóle nie było mowy o waśniach etnicznych) a zaraz potem będą darli mordę, że w Syrii sa czystki etniczne. Scenariusz jugosłowiański opracowany w Waszyngtonie 20 lat temu wrócił?

    ---
    Nie każdy seks ma sens

  • voiceinthedesert1

    Oceniono 10 razy 2

    Zawsze byłem za rozbiorem Syrii na trzy części. Sunnici, Alawici i Kurdowie. Podział Syrii jest niezbędny, by uratować dynastię Assadów. Wszystkie inne rozwiązania są nie do pomyślenia. Baza Rosii powinna być w Alawickiej części.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje