Austria: Ogromne nawałnice, całe wioski pod lawinami błota. Stan klęski żywiołowej

21.07.2012 23:18
W Sankt Lorenzen starty są gigantyczne

W Sankt Lorenzen starty są gigantyczne (Fot. HERWIG PRAMMER REUTERS)

Ok. 1000 strażaków i 300 żołnierzy bierze udział w akcji ratunkowej po potężnych burzach, jakie przeszły przez Styrię i Karyntię na południu Austrii. Co najmniej jedna osoba zginęła, są ranni. W niektórych miejscowościach wprowadzono stan klęski żywiołowej. Lawiny błota pogrzebały całe wioski.
Ofiara to 47-letni mężczyzna, który nie zdołał uciec przed lawiną błotną. Jego ciało znaleziono w mieście Throl, w centralnej Styrii. Jest też wielu rannych.

Ranni turyści

Pięciu turystów zostało rannych na skutek przejścia lawiny błotnej w okolicy zamku Hochosterwitz, w środkowej części Karyntii. Podmyty deszczami ogromny głaz runął na nich, pociągając za sobą lawinę kamieni, żwiru i błota. Dwie osoby zostały przetransportowane śmigłowcami Czerwonego Krzyża do pobliskiej miejscowości St. Veit. Stan 9-letniego chłopca, trafionego kamieniem w głowę, jest ciężki.

Domy pod lawinami błota

Tymczasem w Styrii i Tyrolu, krajach związkowych na południu i zachodzie Austrii, trwa akcja ratunkowa po ulewnych deszczach, które odcięły od świata kilka wiosek. Lawiny pogrzebały kilkadziesiąt domów pod kilkumetrową warstwą błota. Nad ranem w obu landach spadło 60 litrów wody na metr kwadratowy, a w ciągu ostatniego miesiąca łącznie aż 300 litrów. Z żywiołem walczy ponad 1000 strażaków, 300 żołnierzy i setki ochotników.

Stan klęski żywiołowej ogłoszono w powiecie Liezen (Styria), gdzie lawina błota zmiotła z powierzchni ziemi dwie miejscowości - St. Lorenzen i Oppenberg - a wezbrane potoki przerwały zapory wodne. Trzema wojskowymi śmigłowcami zdołano uratować 43 osoby. Jedna osoba zginęła, jedna jest ciężko ranna. Trwają poszukiwania kolejnych zaginionych.

Świadkowie wydarzeń twierdzą, że żywioł w pół godziny zniszczył obydwie wioski. Prędkość, z jaką poruszała się lawina błota, kamieni i żwiru, szacuje się na 80 km/godz.

Gigantyczne straty

W miejscowościach Leoben, Liezen i Bruck an der Mur uszkodzonych jest 50 domów. Ewakuowano 300 osób, wiele gospodarstw nie ma prądu, zniszczonych jest wiele samochodów i mostów, a ponad 200 drzew wyrwanych z korzeniami blokuje lokalne drogi.



W Karyntii przywrócono już ruch na autostradzie A-11, łączącej Austrię i Słowenię, który został zablokowany z powodu wypadku w blisko 8-kilometrowym tunelu Karawanken (w paśmie górskim Karawanki), ale przed wlotem do tunelu tworzą się wielokilometrowe kolejki. Korki tworzą się także na autostradzie A-2 z Wiednia do Włoch w okolicach miasta Villach. Aby oczyścić niektóre odcinki dróg z gradu i zwałów błota, użyto pługów śnieżnych.

W Burgenlandzie na wschodzie Austrii straty w uprawach rolnych po przejściu burz szacuje się na 20 mln euro. Przesiąknięta ziemia nie przyjmuje już wody.

Minister ds. ochrony środowiska Nikolaus Berlakovich przeznaczył na akcję ratunkową 1,5 mln euro.

Synoptycy nie przewidują poprawy pogody w najbliższych dniach. Policja prosi kierowców o ostrożną jazdę.

Z Wiednia Andrzej Niewiadowski, PAP

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (46)
Zaloguj się
  • theorema

    Oceniono 54 razy 50

    hmm, byłam tam wszędzie...zawsze mnie zachwycały te górskie miejscowości, szczyty utopione we mgle zupełnie jak na jednym ze zdjęć...też latem...dziwnie pomyśleć, że taka lawina mogła np. zmieść z torów mój pociąg...Ktoś tu wspominał o Austriakach, w niezbyt dobrym tonie....chyba nie był nigdy w Austrii. Jeśli się umie normalnie zachowywać, szanować ich kraj i obyczaje, nie widzę powodu do narzekań. Straże graniczne też pamiętam, byli nadzwyczaj uprzejmi. Ale nic nie chciałam przemycać, ani nic innego nie miałam na sumieniu. To chyba klucz do tego, aby się dobrze czuć w podróży i uznać otoczenie za przyjazne.

  • unconformity

    Oceniono 44 razy 38

    Was chyba potłukło !
    Co jak co można mysleć o innych nacjach ale mają tragedię, jak u nas ziemia się osuwała to każdy biegł do kościoła . Teraz co święci. Zastanówcie się Ci co puszczacie komentarze i Ci co piszecie. Pamiętaj nie życz drugiemu to co Tobie nie miłe....

  • adnan25

    Oceniono 34 razy 26

    Ludzie, skąd w Was tyle nienawiści??? Jeden może miał przejścia w Austrii, a reszta sfory za nim ujada, mimo że nie wyściubili nosa dalej niż 30 km od domu. Moderatorzy powinni kasować takie komentarze, bo nie sądzę żeby były zgodne z regulaminem.

  • lob1

    Oceniono 25 razy 21

    Tak,z naturą trzeba żyć w zgodzie,być pokornym.To co człowiek zrobił przeciw naturze przez 50 lat teraz odpłaca się nam.Niszczymy przyrodę,wycinamy lasy,wypuszczamy smrody ,chemikalie w powietrze,za to nam się przyroda odpłaca.

  • rabbinhood

    Oceniono 24 razy 16

    Wszyscy jesteśmy pyłkiem wobec sił natury

  • puzonik48

    Oceniono 16 razy 12

    Kiedy się przejeżdżało przez Austrię i te wioseczki ,to tak jakby się było w bajkowej krainie :):)Przepiękne ,zadbane ,pozbawione płotów za to z oknami ukwieconymi wiszącymi pelargoniami :)Matka natura jest nieubłagana i nieprzewidywalna :(:(

  • gorgony

    Oceniono 15 razy 9

    Klimacik cudo!Wakacje w europie ,prawie jak szkoła przetrwania.

  • 2-julita

    Oceniono 7 razy 7

    straszne to wszystko , same plagi i kataklizmy , już za dużo tego
    sam człowiek niszczy nature ale z nią nigdy nie wygra

  • com.bi-nerki

    Oceniono 16 razy 4

    Zniszczone austriackie obejścia wyglądają niczym z naszych polskich wsi i miast, których nie nawiedził żaden żywioł, jeśli nie liczyć nieszczęść jakimi są ich niechlujni właściciele.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje