Podziemne złoża wody w Namibii. Wystarczą na 400 lat

20.07.2012 18:43
Pustynia Namib w Namibii

Pustynia Namib w Namibii (Namibia/Fot. Shutterstock)

Potężne, podziemne złoża wody odkryto w Namibii, na południowym zachodzie Afryki. Zasoby mogą zmienić tamtejsze rolnictwo. Jest jej tyle, że przy obecnej konsumpcji starczyłoby jej dla nieomal połowy mieszkańców kraju na cztery stulecia.
Woda znajduje się pod ziemią na północy Namibii, przy granicy z Angolą. Zbiornik pokrywa powierzchnię ok. 70 km na 40 km. Zdaniem naukowców, jest jej tyle, że przy obecnej konsumpcji mogłaby zaopatrywać północną część Namibii przez 400 lat. Na obszarze, który mógłby wykorzystywać zbiornik, mieszka 40 proc. mieszkańców kraju. Wiek odkrytej wody szacowany jest na 10 tysięcy lat.

Eksperci mówią, że jest ona bardzo czysta - czystsza niż obecnie używana w Namibii, bo nie dotarły do niej współczesne zanieczyszczenia. Nadaje się do picia.

Namibia to najbardziej suchy kraj w Afryce subsaharyjskiej. Jak informuje BBC, życie 800 tys. mieszkańców północy kraju zależy od 40-letniego kanału, którym dostarczana jest woda z Angoli. W ciągu ostatnich dziesięciu lat rząd Namibii we współpracy z Niemcami i innymi krajami UE starał się rozwiązać problem dostępu do wody.

- Chcemy zapewnić zrównoważone wykorzystanie tego zbiornika. Będziemy wydobywać tylko tyle wody, ile można do niego dostarczyć - mówi BBC menedżer projektu Martin Quinger, z niemieckiego Federalnego Instytutu Nauk Geologicznych i Surowców.

Woda zmieni rolnictwo w Namibii

W tej chwili obszary rolnicze Namibii znajdują się jedynie w sąsiedztwie dwóch rzek, Okawango i Zambezi. Quinger mówi, że zbiornik może pomóc w rozwoju miejscowego rolnictwa.

- Woda nadaje się do nawadniania i podlewania zbiorów. Możliwości, które daje to źródło wody są ogromne - wyjaśnia

Istnieją jednak obawy, że wielu rolników będzie chciało dowiercić się do rezerwuaru nielegalnie, co może zaburzyć proces nawadniania terenów północnej Namibii.

Jak wyjaśnia Quinger, zagrożeniem jest mniejszy, mocno zasolony zbiornik, który znajduje się nad nowo odkrytym podziemnym źródłem wody.

- Jeśli ludzie nie dostosują się do naszych zaleceń, może dojść do zanieczyszczenia zbiornika - stwierdza niemiecki geolog.

Dwa miesiące temu poinformowano także o odkryciu gigantycznych złóż wody w afrykańskim rejonie Sahel, czyli w Czadzie, Algierii i Libii. Naukowcy z londyńskiego uniwersytetu UCL mówią, że całkowita ilość podziemnej wody jest sto razy większa niż ilość wody na powierzchni. Podziemne akweny są ogromne, mówią naukowcy. Na razie nie jest jednak pewne, jak wydobywać tę wodę, by nie zaburzyć równowagi ekologicznej.

Zobacz także
Komentarze (65)
Zaloguj się
  • dewa_1

    Oceniono 1 raz 1

    "Jest jej tyle, że przy obecnej konsumpcji starczyłoby jej dla nieomal połowy mieszkańców kraju na cztery stulecia. " - a co z drugą połową mieszkańców tego kraju?

  • gtpress

    Oceniono 1 raz -1

    nic tylko butelkowac i na wolny rynek....

  • 0zoja29

    Oceniono 2 razy 2

    A Kadafi mówił o Raju w Afryce!!!! - niech mu ziemia lekką będzie!!!

  • 0zoja29

    Oceniono 2 razy 2

    Libia posiada wielokrotnie większe złoża wody pitnej, którą Kadafi własnie zakończył rozprowadzać rurociągami, ta woda to druga żyła złota do której nie dopuszczał Kadafi obcych koncernów i dlatego musiał zginąć. Tu już niemiecka spółka zaopiekowała się wodą i dadzą ludziom tylko tyle ...

  • sforia102

    Oceniono 4 razy 4

    Dobre. Takie łupki dla Afryki.

  • dareoszek

    Oceniono 7 razy 1

    dobrze że nie w polsce bo by popezetpeerowski szczew zaraz rozkradł albo sprzedał księżom za bezcen

  • mniklasp

    Oceniono 17 razy -15

    a kogo to obchodzi oprocz namibii, czy polacy z ta wiadomoscia nie beda mogli zasnac poniewaz sa tak emocjonalnie zwiazana z Namibia

  • cezar85

    Oceniono 10 razy 6

    "Jest jej tyle, że przy obecnej konsumpcji starczyłoby jej dla nieomal połowy mieszkańców kraju na cztery stulecia" - a dla ćwierci populacji nawet na osiem wieków

  • sears31

    Oceniono 14 razy -6

    A w namibi sa inne zloza bardziej wartosciowe czyli diamenty...dlaczego nikt o tym nie mowi????bylem i troszke sie udalo zebrac ale bardzo obstawione sa te tereny a z Orange river wyplukuje sie wiele wiele ton diamentow rocznie i znikaja one w oceanie...raz na pare lat jade tam i nie musze pracowac...pamietajcie jednak ze mozna tam zginac bardzo latwo jak ktos nie wie gdzie:)))pozdrawiam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje