Jedyny ślad. Zamachowiec z Burgas próbował wypożyczyć samochód

20.07.2012 18:40
Fałszywe prawo jazdy zamachowca zostało upublicznione przez prokuraturę

Fałszywe prawo jazdy zamachowca zostało upublicznione przez prokuraturę (Fot. STR AP)

Mężczyzna, który dokonał samobójczego zamachu na izraelskich turystów, usiłował wcześniej wypożyczyć samochód. Nie udało mu się, bo fałszywe prawo jazdy zamachowca wydało się właścicielowi wypożyczani podejrzane - ogłosiła bułgarska prokuratura. To jeden z nielicznych tropów dotyczących przeszłości i tożsamości napastnika. Śledczym wciąż nie udało się go zidentyfikować.
Prokuratura szuka wskazówek, badając fałszywe prawo jazdy stanu Michigan, które miał przy sobie zamachowiec. Zlecono badania DNA i odcisków palców mężczyzny. Trwa także analiza nagrania z monitoringu, na którym widać, jak przed atakiem zamachowiec wchodzi i wychodzi z budynku terminalu.

- Sprawca zamachu usiłował wynająć samochód w miejscowości Pomorie, nieopodal miejsca ataku. Właściciel auta nie wypożyczył, bo uznał, że prawo jazdy klienta jest podejrzane - poinformowała prokurator Kalina Czapkanowa.

- Właściciel wypożyczalni opisuje, że mężczyzna - odwrotnie niż na zdjęciu na dokumencie - miał krótkie włosy. Mówił po angielsku ze specyficznym akcentem. Był bardzo spokojny. Zdaniem świadka, odmowa wypożyczenia auta nie wyprowadziła klienta z równowagi - dodaje Czapkanowa.

Do zamachu doszło w środę na lotnisku w bułgarskim kurorcie Burgas. Zamachowiec wysadził się w autobusie pełnym izraelskich turystów. Zginął bułgarski kierowca i 5 Izraelczyków - w tym kobieta w ciąży. Wczoraj Interpol ogłosił, że wyśle do Bułgarii specjalną ekipę mającą pomóc w śledztwie.

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje