PSL po aferze: "Spokojnie czekamy na wynik dochodzenia", "Wypadki się zdarzają"

20.07.2012 15:00
Jan Bury

Jan Bury (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Ludowcy chcą teraz przeczekać burzę medialną po aferze taśmowej. - Niech się to na razie wszystko przetoczy. Za kilka dni będzie posiedzenie Sejmu, potem będą wakacje parlamentarne - powiedział Jan Bury, szef klubu ludowców. Dodał, że "wypadki się zdarzają i czasem są chwile trudne", ale z takich afer można wyjść obronną ręką, czego przykładem jest PO po aferze hazardowej.
Ludowcy znaleźli się w kryzysie po tym, jak media ujawniły rozmowę szefa kółek rolniczych Władysława Serafina z byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem na temat możliwych nieprawidłowości w spółkach związanych z resortem rolnictwa, w tym w spółce Elewarr (należącej do ARR). W środę dymisję złożył szef resortu rolnictwa Marek Sawicki (PSL). Nadzór nad ministerstwem objął premier Donald Tusk. Teraz PSL chce zastosować strategię "na przeczekanie". Politycy ugrupowania liczą na to, że do jesieni uda się na tyle wyjaśnić sprawę, że partia będzie mogą "złapać oddech".

- Niech się to na razie wszystko przetoczy. Za kilka dni będzie posiedzenie Sejmu, potem będą wakacje parlamentarne. Mamy czas na to, żeby przygotować strategię komunikacji. Poczekajmy też na wyjaśnienia po kontroli CBA i prokuratury w tych obszarach, o których jest mowa na tych "brudnych taśmach". Wtedy też zobaczymy, czy miało miejsce naruszenie prawa, czy dochodziło do nadużyć - powiedział szef klubu parlamentarnego ludowców Jan Bury.

"Na kongresie podsumujemy, co jest dobre, co jest złe"

Podobnie sprawę widzi poseł Stronnictwa z najdłuższym stażem parlamentarnym Stanisław Żelichowski. - Spokojnie czekamy na wynik dochodzenia, na pokazanie, czy było złamane prawo, czy nie. Później dopiero będziemy podejmować decyzje. Nic innego nie możemy zrobić - podkreślił. Bury dodał, że sprawne państwo, "a takim państwem jest Polska, potrafi takie sprawy wyjaśnić ciągu kilku tygodni". Przypomniał, że po wybuchu afery hazardowej, gdy zdymisjonowanych zostało kilku ministrów, prokuratura nie postawiła żadnemu z nich zarzutów.

Scenariusz, zgodnie z którym w ciągu najbliższych tygodni służby nie znajdują podstaw do stawiania zarzutów Sawickiemu, czy innym działaczom PSL, byłby bardzo na rękę Stronnictwu, zwłaszcza w kontekście planowanego na jesień kongresu partii, który wybierze nowe władze PSL. - Kongres zawsze jest takim miejscem i takim momentem, gdzie podsumowujemy to, co było i dobre, i złe. Ale jest to też zawsze nowe otwarcie i nowy początek - zaznaczył Bury. Zwrócił uwagę, że kongres może wyznaczać nowy kierunek programowy, a także wskaże nie tylko nowego prezesa (faworytem jest obecny szef PSL Waldemar Pawlak), ale też nowych członków ścisłego kierownictwa ugrupowania.

Nowe projekty ustaw ludowców

Również po wakacjach ludowcy planują złożenie do Sejmu zapowiadanych projektów ustaw. Chodzi m.in. o propozycje przewidujące wprowadzenie zakazu sprzedawania śmieciowej żywności w szkołach, zmniejszenie opłat za płatności kartą, zniesienie artykułu 212 k.k., który przewiduje karę więzienia za zniesławienie.

Stronnictwo chciało podsumowywać akcję zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, który blokuje reorganizację mniejszych sądów rejonowych. Ujawnienie taśm zmusiło działaczy do zmiany planów, mimo tego że inicjatywa - jak przekonują w Stronnictwie - okazała się dużym sukcesem. Jesienią projekt trafi jednak do Sejmu. - Te propozycje będą sfinalizowane na koniec sierpnia. Będzie też kilka innych projektów nowelizacji ustaw. Nie zwalniamy tempa pracy. Nowe projekty będą też we wrześniu i październiku - zapowiada Bury.

Jak dodał, "wypadki się zdarzają, czasem są chwile trudne", a w polityce nie jest tak, że "są tylko przyjemne momenty". Przypomniał jednak, że PO przed dwoma laty udało się wyjść obronną ręką z afery hazardowej.

"Drastyczne kary za nieprawidłowości"

Swój pomysł na to, jak PSL powinno wyjść z opresji, ma też Janusz Piechociński, póki co jedyny oficjalnie zgłoszony kontrkandydat Pawlaka do stanowiska szefa partii. Poza mobilizowaniem służb do wyjaśnienia sprawy - jego zdaniem - konieczne jest wprowadzenie drastycznych kar dla tych, którzy dopuścili się nieprawidłowości w państwowych spółkach. - Nie tylko powinna być utrata do końca życia możliwości bycia przedstawicielem skarbu państwa w radzie nadzorczej, ale też ponoszenie odpowiedzialności w trybie karnym i karno-skarbowym, jeśli była niegospodarność i zawłaszczenie pieniądza publicznego - uważa poseł.

Politolog dr Jarosław Flis z UJ jest zdania, że strategia PSL, która przewiduje w pierwszej fazie przeczekanie sprawy, a następnie zwiększoną aktywność ugrupowania, nie jest może rewolucyjna, ale na pewno racjonalna. - PSL nie jest znane z rewolucyjnych pomysłów. Tutaj raczej jest problem - ile trzeba zmienić, żeby zostało po staremu - powiedział ekspert. W jego opinii ciekawe będzie, na ile zmieni się podejście ludowców do polityki kadrowo-finansowej wobec działaczy swojego ugrupowania. Zwrócił jednak uwagę, że obsadzanie "swoimi" spółek skarbu państwa jest powszechne i nie ogranicza się tylko do jednej partii.

Zobacz także
Komentarze (241)
Zaloguj się
  • od-or

    Oceniono 5 razy 5

    on tak mówi jak złodziej do złodzieja "no wpadliśmy"

  • fordysta

    Oceniono 9 razy 7

    W praktycznym języku PSL, oznacza to: "będziemy SPOKOJNIE ZACIERAĆ ŚLADY. Spokojnie obsadzać stołki swoimi. I nadal spokojnie KRAŚĆ".
    NIC NAS NIE RUSZY. Jesteśmy ulubieńcami premiera Tuska i Pawlaka.

  • zoil44elwer

    Oceniono 5 razy 5

    Przez takie "wypadki" jeszcze 50 lat będą żyć w biedzie nasze dziatki.Jak dobrze pójdzie!!

  • selfhelp

    Oceniono 1 raz 1

    co? za durny ciemniak z tego profesorka co jusz staje po stronie zlodzieji pawlaka najdroszy gas od russa ten jopek pawlak wrobil na 30 lat polaczkom samo dystrukcyjna elita pseldo=zacofanych profesorkow picuje 20 lat kit durnoty czytaj swirneta sachisch co zbuka buca sabotazu promowala na pis-rezydeta to dziadoswkie profesorki deportowac natychmiast z Polski bo zaglada was czeka oni raczej dla izraela dzialaja i te slyne powiedzonka ~15 mil.zdrowych paROPKOW DLA ZYDA~ i pacz ile wiz tusek dal zydkom 2 tys. na rok a jusz manypeluja ze drugi jezyk to hebrajaski u polaczkow bo wybieraj pijakow i zlodzieji przez 20 lat UUU FFF!1

  • andaraos

    Oceniono 4 razy 4

    Wypadki? Przecież to katastrofa, która dotyczy wszystkie partie polityczne!

    Tylko głupek uwierzyłby, że podobne "rozmowy" toczą się wyłącznie wśród PSL-owców.

  • mikado109

    Oceniono 5 razy 5

    OPolacy ,nic się nie stało...

  • kat-kk

    Oceniono 7 razy 3

    Malowaczowi kominów Polska już dziękuje.Oglądaliśmy debili lepszych, np.Kaczyńscy.Idź pan w ch**j panie Tusk ze swoja katolicką mafią.Nie mam do pana żadnego zaufania zdrajco Polski ,na rzecz Watykanu.

  • wyklenta_kaczuszka

    Oceniono 4 razy 4

    Czy pan James Holmes miałby może chwilkę i wpadł na posiedzenie sejmu ?

  • eastsider

    Oceniono 4 razy 4

    Kto tę aferę nazywa wypadkiem ? Wszak to jest wasz sposób na życie, niezależnie od przynależności
    partyjnej. Jeśli taka jest polska scena polityczna, to niech się, qrva, cały ten teatr zawali.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje