CBA wkroczyło do Elewarru. Początek końca?

19.07.2012 12:20
Andrzej Śmietanko

Andrzej Śmietanko (Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta)

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyli do siedziby spółki zbożowej Elewarr - powiedział rzecznik CBA Jacek Dobrzyński. Biuro sprawdzi sposób zarządzania majątkiem i koszty związane z kierowaniem spółką. Elewarr nie komentuje sprawy.
- Będziemy sprawdzali przestrzeganie procedur i sposób rozporządzania mieniem spółki - powiedział rzecznik. Sprawdzane mają też być wydatki na koszty zarządu i kierowania spółką w latach 2008-2012.

Wczoraj premier Donald Tusk, który od odwołania ministra rolnictwa Marka Sawickiego osobiście będzie kierował resortem, zapowiedział, że Elewarr będzie "najbardziej prześwietloną" polską spółką. Kontrolę zarządził wiceszef CBA. Ma się ona zakończyć 19 września.

Elewarr wyda dziś oświadczenie

Dorota Siekierska z Elewarru powiedziała, że na razie firma nie będzie komentować działań CBA, ale prawdopodobnie jeszcze dziś władze Elewarru mogą wydać komunikat w tej sprawie.

Po ujawnieniu rozmowy Serafina i Łukasika zarząd Elewarru wydał oświadczenie, w którym wyraził ubolewanie, że "spółka padła ofiarą niezrozumiałego (...) ataku osób publicznych". W oświadczeniu zarząd Elewarru podkreślił, że "ze spokojem" oczekuje na wyniki prowadzonych postępowań, "ufając, że w pełni wyjaśnią zaistniałą sytuację".

CBA prowadziło kontrole przed opublikowaniem taśm PSL

Wątek spółki Elewarr (należącej do Agencji Rynku Rolnego) i możliwych nieprawidłowości w niej pojawił się w ujawnionej w mediach rozmowie szefa kółek rolniczych Władysław Serafina i byłego prezesa ARR Władysława Łukasika. Pokłosiem ujawnienia nagrania z tej rozmowy jest dymisja ministra rolnictwa Marka Sawickiego.

Szef MSW Jacek Cichocki ujawnił dziś, że CBA jeszcze przed wybuchem tzw. afery taśmowej prowadziło kontrole w sprawie nieprawidłowości w spółkach związanych z Ministerstwem Rolnictwa i planowało kolejne. - To jest oręż CBA, by - mając pewne poszlaki czy wskazówki - wejść z kontrolą i pozyskać twarde dowody - dokumenty potwierdzające różnego rodzaju nieprawidłowości i wtedy podjąć działania procesowe, np. składając zawiadomienie do prokuratury - dodał. Zapowiedział, że jeszcze w czwartek premier otrzyma "pogłębioną informację" w tej sprawie. Szczegółów działań CBA Cichocki nie ujawnił, powołując się na tajemnicę.

NIK zapowiada kolejne kontrole w Elewarrze

Również NIK zapowiedziała, że sprawdzi, jak zostały wykonane wnioski zawarte w raporcie pokontrolnym Izby z zeszłego roku dotyczącym spółki Elewarr. NIK zbada także, czy członkowie zarządu i rady nadzorczej spółki zwrócili 1,4 mln zł nienależnych wynagrodzeń.

NIK kontrolowała centralę spółki Elewarr i cztery jej oddziały w 2011 r., a kontrola dotyczyła okresu od 1 stycznia 2008 r. do 30 czerwca 2010 r. Wówczas Izba negatywnie oceniła Elewarr za osiągane wyniki finansowe. Ponadto wskazała, że prezes spółki został powołany bez konkursu, zarząd zaś otrzymał nienależne wynagrodzenia. Płace członków zarządu i głównego księgowego były - według NIK - ustalone w kwotach przekraczających maksymalną wysokość miesięcznego wynagrodzenia określonego w tzw. ustawie kominowej. W sumie zarząd - jak twierdzi NIK - otrzymał ponad 600 tys. zł za dużo.

Po publikacji w czerwcu 2011 r. raportu z kontroli kierownictwo NIK zapowiadało, że zarząd Elewarru będzie musiał zwrócić część wynagrodzenia, które przekraczało próg zapisany w ustawie kominowej. Zarząd Elewarru zakwestionował ustalenia pokontrolne w części dotyczącej naliczania wynagrodzeń. Zastrzeżenia rozpatrywało Kolegium NIK i jednogłośnie je oddaliło. Spółka odwołała się do WSA i NSA, które także nie uwzględniły jej wniosków.

Zobacz także
Komentarze (130)
Zaloguj się
  • koniu150

    0

    teraz złodzieje (politycy) trochę pokrzyczą, pogadają i wszystko zostanie PO staremu

  • 1stanczyk

    Oceniono 2 razy 2

    Bezkarność naszego establishmentu została zadekretowana i później dumnie i wytrwale broniona przez solidarnościowych debilów przy Okrągłym Stole.

    Bo to nie było ich kosztem, bo tradycyjnie już, tą tradycją sprzedajnego Moskwie gówna, łatwo było i jest tej hołocie rozdawać nie swoje, szczególnie kiedy przy okazji można jeszcze samemu skorzystać.

    I tak to się w naszym kraju już "kreci" od dużo dłużej niż te ostatnie blisko już 25 lat.

    Będzie co wspólnie świętować, będzie kolejna okazja dla tej hołoty do "patriotycznego" kociokwiku na którym zgromadzony swoim "oddaniem dla kraju" nasz establishment będzie mógł dumnie wycierać sobie swoje parszywe mordy nazwą naszego kraju, "patriotyzmem" i całym tym ich repertuarem zwykłych "wzniosłych" kłamstw którymi niestety skutecznie torują sobie drogę do zwykłego złodziejstwa.

  • elko21

    Oceniono 5 razy 5

    Mili moi naiwni (ja też) - ten TORT już dawno został podzielony ... Kochani Polacy - zostaliśmy wyrolowani przez nasze JELITY ......... :-(

  • likierski

    Oceniono 4 razy 4

    bedzie kilka kozlow ofiarnych i dalej to samo.nas ratuje tylko szafot dla tych zlodzieji

  • dziwny22

    Oceniono 6 razy 6

    A co z tysiącami innych spółek, działających podobnie? Przecież tak jak ów Elewarr wygląda cała Polska i wszystko co dotyczy publicznej kasy. Każdy ciągnie to sukno w swoją stronę, wyszarpuje co lepsze kawałki, a normalni obywatele nie posiadający państwowych, kierowniczych posad muszą na to bezsilnie patrzeć i bulwersować się, a potem w nagrodę pracować do 67 roku życia.

  • 2-julita

    Oceniono 6 razy 6

    najwyższy czas to wszystko zamknąć i zaorać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • ws11111

    Oceniono 6 razy 6

    dziad wstrętny zarabiał w państwowej spółce ponad 30 tys i drugie tyle w różnych radach nadzorczych- państwowe pieniądze wyrzucane w prywatne łapska. Za 1/10 tego wynagrodzenia byłoby 100 chętnych do tej pracy z nie gorszymi kompetencjami

  • zelenyles

    Oceniono 7 razy 7

    Jak by nie piardło to by nie śmierdziało i wszyscy kolesie dalej darli by kasę bez opamiętania.
    CBA to jakieś dno, czym oni się zajmują , nic nie potrafią sami wykryć , raz tylko za Kaczorów udało im się zmolestować jedną kobicinę z PO której na oczach wszystkich złamali życie--normalnie hańba.
    Wygląda na to że leżą do góry pędzlami całymi miesiącami i dopiero jak media coś upublicznią to się trochę bujną .Jak to wszystko w tej naszej Polsce działa to pożal się Panie Boże.
    Pawlak jest na pewno spalony i nie wiem czy cały PSL ma jakieś szanse na przeżycie .PIS z Palikotem poczuli krew w nozdrzach i teraz rozszarpią wszystko co tylko wpadnie im w kły. Cały ten smród wali prosto miłościwie nam panującego DONALDA TUSKA.
    Donald jeżeli byś przysiągł na wszystko co święte że nic o tym nie wiedziałeś, to daj sobie spokój z tym wszystkim bo się do tego nie nadajesz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje