Zamach w Burgas. Bombę odpalił zamachowiec samobójca. Jest nagranie

19.07.2012 07:53
Podejrzany zamachowiec samobójca na lotnisku

Podejrzany zamachowiec samobójca na lotnisku (Fot. nagranie z monitoringu lotniska)

Zamachowiec samobójca odpalił bombę, która zabiła siedem osób w autobusie z izraelskimi turystami na lotnisku w Burgas. - Ta osoba posługiwała się fałszywym amerykańskim prawem jazdy ze stanu Michigan - poinformował minister spraw wewnętrznych Bułgarii Cwetan Cwetanow. Przed wybuchem zamachowiec został nagrany przez kamerę na lotnisku.
Eksplozja nastąpiła w autobusie na parkingu lotniska w Burgas w chwili, kiedy wchodzili do niego turyści. - Usiedliśmy w autobusie i po kilku sekundach usłyszeliśmy ogromny wybuch, i wybiegliśmy przez dziurę w pojeździe. Widzieliśmy ciała i wielu rannych ludzi - powiedziała kobieta cytowana przez Reutera. - Widziałam kogoś, kto wysadził się w powietrze - powiedziała AFP Gal Malka, która przeżyła zamach, lecz została ranna w rękę i nogę.

Cztery zaparkowane obok autobusu pojazdy stanęły w ogniu w wyniku wybuchu. Zginęło osiem osób: sześciu Izraelczyków, jeden obywatel Bułgarii (kierowca, który zmarł w szpitalu) oraz zamachowiec. Do szpitali przewieziono 32 rannych, dwóch z nich jest w śpiączce. Nieoficjalnie wiadomo, że wśród rannych jest córka ambasadora Izraela w Bułgarii. - Jest ciężko ranna i lekarze walczą o jej życie - powiedział na antenie TVN24 Krasimir Krumow, bułgarski dziennikarz.

Po rannych, których w szpitalu ochraniali izraelscy żołnierze, przyleciały już samoloty sił powietrznych Izraela, które rozpoczęły ich ewakuację do kraju.

Zamachowiec wyglądał jak inni turyści

Zaraz po zamachu pojawiły się dwie wersje. Według pierwszej torba z ładunkiem wybuchowym została umieszczona w autobusie przed wejściem do niego turystów. Według drugiej, którą potwierdził dziś rano bułgarski minister spraw wewnętrznych Cwetan Cwetanow, zamachu dokonał terrorysta samobójca. - Zamachowiec nie został jeszcze zidentyfikowany - powiedział Cwetanow.

Według ministra służbom specjalnym udało się znaleźć ślady DNA zamachowca. Dodał, że został on nagrany przez kamerę systemu bezpieczeństwa lotniska godzinę przed zamachem niedaleko autobusu.

- Wyglądał całkiem normalnie, tak jak inni turyści. Miał długie włosy, nosił krótkie spodenki i plecak - powiedział Cwetanow. Prawo jazdy wystawione w stanie Michigan, którym się posługiwał, jest fałszywe - poinformowali Amerykanie.

Burgas wyglądało w środę wieczorem jak miasto oblężone; było praktycznie zablokowane przez policję. Na lotnisko w Warnie, na które przekierowywano loty z Burgas, wysyłano dodatkowych pracowników. Podróżnym, mającym lecieć z Burgas, zapewniono autobusy do Warny. Terminal jest wciąż zamknięty, ma być ponownie uruchomiony wieczorem.

Izrael wskazuje na Iran

- Wszystkie znaki wskazują, że Iran jest odpowiedzialny za atak terrorystyczny w Bułgarii - powiedział niespełna godzinę po zamachu premier Izraela Beniamin Netanjahu. I zapowiedział "silną reakcję przeciwko irańskim terrorystom". Kilka godzin po zamachu prezydent USA Barack Obama potępił atak i nazwał go "barbarzyńskim". Z kolei sekretarz stanu USA Hillary Clinton stwierdziła, że Stany Zjednoczone są przygotowane, aby pomóc Bułgarii i Izraelowi.

Tak informowaliśmy o zamachu w Burgas. Czytaj RELACJĘ NA ŻYWO >>

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje