Dziennikarz oskarżony o kradzież dokumentów z IPN. Grozi mu 8 lat więzienia

18.07.2012 13:53
IPN

IPN (Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja)

Dziennikarz Robert W. został oskarżony o wyniesienie z czytelni IPN dokumentów z archiwów służb specjalnych PRL, w tym oryginału zobowiązania do współpracy innej osoby. W. grozi do 8 lat więzienia.
Prokurator pionu śledczego IPN oskarżył W. o to, że w okresie od marca 2010 r. do sierpnia 2010 r. w czytelni IPN w Warszawie usunął z akt przechowywanych w zasobie archiwalnym IPN dziewięć fotografii oraz oryginał zobowiązania do współpracy Andrzeja K. Robert W. korzystał z akt w czytelni w ramach realizacji swego wniosku o udostępnienie dokumentów w celu publikacji materiału prasowego. W tym czasie wyniósł poza siedzibę IPN dokumenty należące do zasobu archiwalnego IPN - ustalił Instytut.

Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Nie ujawniono motywu działań W. Miał on tłumaczyć, że chciał skopiować wyniesione dokumenty - które potem zamieścił w internecie.

Na ślad przestępstwa IPN wpadł w ramach wewnętrznych procedur. IPN odzyskał zobowiązanie do współpracy; zdjęć (były to fotografie SB z demonstracji opozycji oraz zdjęcia paszportowe) nie udało się odzyskać.

Art. 54 ustawy o IPN stanowi: "Kto nie będąc do tego uprawnionym, dokumenty lub zapis informacji, podlegające przekazaniu Instytutowi Pamięci (...) lub znajdujące się w archiwum Instytutu, niszczy, ukrywa, uszkadza, usuwa lub zmienia ich zapis, w inny sposób udaremnia lub znacznie utrudnia uprawnionej osobie lub instytucji zapoznanie się z nimi albo zakłóca lub uniemożliwia automatyczne gromadzenie lub przekazywanie takich informacji, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8". Przestępstwa takie ściga pion śledczy IPN.

Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia.

Zobacz także
Komentarze (113)
Zaloguj się
  • przeplot

    0

    Po prostu trzeba udostępnić wszelkie akta IPN. To jedyne sensowne rozwiązanie.

  • cleryka

    Oceniono 6 razy 0

    Jak byłby to dziennikarz prawicowy z gazety zwanej polską,to nie byłoby afery,a jest to,moim zdaniem Robert W z Przeglądu,a więc lewicowiec,i wyniósł papiery bezpieki. Hahhhha,może na prośbę Generała J. lub. K?

  • kazik2500

    Oceniono 5 razy 1

    Dzisiejsi "dziennikarze" to zbieranina miernot-gluptakow; zaczyna wygladac, i nigdy nie myslalem, ze to powiem, ale dziennikarze z Trybuny Ludu z lat 70-tych, 80-tych miewali o niebo wyzszy kaliber niz dzisiejsi np. z GW -- a slownictwo ? Eh -- nawet artykul powyzej tego -- "Pawlak zrugal dzinnikarke" -- kto tu pisze? Ludzie z glebokiej wiochy?

  • prezio2

    Oceniono 3 razy -1

    Na początek sam się zlikwiduj.

  • quad76

    Oceniono 10 razy -4

    eee , robert w.

    już mysłałem że będazie coś o stefanie lub adamie m. (jakby ktoś nie skumał, to taki jąkała jest)

  • cztery44442

    Oceniono 23 razy 7

    Zlikwidować IPN a materiały z archiwów przekazać historykom, gdyż historycy z prawdziwego zdarzenia są w stanie przekazać w miarę obiektywną prawdę "twoja prawda, moja prawda i g* no prawda" jak mawiał klasyk
    ks. Tischner.

  • ulanzalasem

    Oceniono 15 razy 9

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12153261,Slynna_smazalnia_ryb_dostala_mandat_od_sanepidu__500.html?lokale=radom
    Do 8 lat, a za trucie ludzi gdzie mogli kogoś narazić na poważne problemy ...500zł :D

  • dareoszek

    Oceniono 3 razy 1

    ciekawe kto to - hahahaha - ktoś ważny ??? :D

  • unamatita

    Oceniono 16 razy -6

    i właśnie dlatego nie należy likwidować IPNu, bo ciągle są osoby chętne by dostać się koryta, a wcześniej się sku...ły!
    Raz ku..., zawsze ku...!
    u.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje