NIK w Ministerstwie Rolnictwa. Zaczęło się od rutynowej kontroli, potem - fala donosów

18.07.2012 09:20
Marek Sawicki

Marek Sawicki (Fot. Anna Bedyńska / Agencja Gazeta)

NIK chciała sprawdzić finanse Ministerstwa Rolnictwa, wszczęła kontrolę i... zaczęła dostawać donosy. Wszystkie dotyczą przypadków nepotyzmu i nieprawidłowości w resorcie. Teraz kontrolerzy weryfikują nadesłane informacje.
"Rzeczpospolita" dotarła do jednego z takich pism. Wg dziennika, autor wymienia w nim przypadki nepotyzmu w Ministerstwie Rolnictwa, nadużyć przy przetargach a nawet finansowania kampanii wyborczych ze środków publicznych .

"RZ" pisze, że pracę w Departamencie Rozwoju Obszarów, o którą starała się prawie setka kandydatów, miała dostać córka bardzo znanego działacza PSL. Natomiast jeden z konkursów dyrektorskich miała z kolei wygrać córka nauczyciela Marka Sawickiego. Autor cytowanego przez dziennik listu przytacza więcej podobnych sytuacji. Rzecznik NIK przyznaje, że część informacji zawartych w piśmie się potwierdziła.

"Są elementy nepotyzmu"

- Kontrolerzy, do których to (pismo - red.) wpłynęło, badali, jak audyt wewnętrzny wpływa na kontrolę zarządczą - mówi dla Gazeta.pl Paweł Biedziak, rzecznik NIK. Według niego taka sytuacja nie jest niczym nadzwyczajnym. - Włączamy takie skargi w różne kontrole - wyjaśnia Biedziak.

Pytany, czy w resorcie rolnictwa rzeczywiście pojawiają się przypadki nepotyzmu, przyznaje, że są "takie elementy". - W innych raportach już o tym pisaliśmy - mówi rzecznik NIK. Zaznacza, że nie wszystkie tego typu sytuacje są niezgodne z prawem, część z nich należy do "zagadnień sfery moralno-etycznej" i nie można w ich przypadku mówić o łamaniu przepisów.

Biedziak zaznacza, że NIK bardziej interesują ewentualne straty państwa i podatników. - Te doniesienia bardzo drobiazgowo badamy - stwierdza. Dodaje, że raporty z kontroli w Ministerstwie Rolnictwa będą publikowane na bieżąco.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (211)
Zaloguj się
  • robakandrzej

    Oceniono 79 razy 77

    zlikwidować to niepotrzebne ministerstwo , żaden rolnik nie odczuje jego braku .
    ARMIR wystarczy z nawiązką KRUS też zlikwidować - wystarczy w ZUS utworzyć wydział rolnictwa i po krzyku
    oszczędności gigantyczne w skali kraju a banda PSL z niepotrzebnych urzędów do roboty w POLE !

  • notremak

    Oceniono 67 razy 67

    Sfera moralno-etyczna w PSL i jego ministerstwie? Nie rozśmieszajcie mnie!

  • adwach

    Oceniono 57 razy 55

    Przecież PSLowi chodzi tylko o stołki, reszta sie nie liczy. Dlatego oni zrobią koalicją z każdą partią :)

  • gazeta240

    Oceniono 46 razy 44

    Kto się zadaje z prostytutkami, z czasem nabiera manier alfonsa. PO nie ma czystych rąk w tej sprawie - ten biznes kręci się za przyzwoleniem PO już od 5 lat. I co na to premier? Wielka cisza....

  • logrez

    Oceniono 45 razy 43

    Tak jest wszędzie gdzie rządzi PSL .Lubelskie w tym celuje ,u szczytu Hetman, a dalej jego ludziki .Działa to jak znana sycylijska organizacja .

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 42 razy 42

    Sawicki to bardzo zdolny minister, a jego syn to jeden z najzdolniejszych studentów 3RP :)

  • jaro_karo

    Oceniono 35 razy 35

    To tylko realizacja programu:
    "Rodzina na swoim".

  • raft4

    Oceniono 33 razy 33

    Wielokrotnie informowałem zarząd PSL o staroście w Łasku (woj. łódzkie) zatrudniał na stanowisku dyrektora SPZOZ-u człowieka skazanego prawomocnym wyrokiem za "zarządzanie " w Łódzkiej ARiMR, a ten na z-ce wziął byłego dyr. szpitala Kopernika w Łodzi zamieszanego w łapówkarstwo ( proces trwa) doradca zaś sam poddał się karze gdy udowodniono mu łapówkarstwo. Był program w Uwadze w TTV , a teraz słyszę że władze PSL szykują dla niego jeszcze fajniejsze stanowisko po "służbie " w starostwie. Taki jest PSL.

  • zyks

    Oceniono 32 razy 32

    Jeśli chodzi o nepotyzm w resortach i urzędach zarządzanych przez PSL, to eksperci NIKu nie uporają się z tematem wcześniej niż za 5 lat - tyle jest tam tego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje