Polskie myśliwce eskortowały rosyjskie bombowce nad Bałtykiem

17.07.2012 19:45
Polskie myśliwce patrolujące w ramach misji NATO (Baltic Air Policing) przestrzeń powietrzną państw bałtyckich musiały eskortować dziś nad Bałtykiem cztery rosyjskie bombowce - podało Ministerstwo Obrony Litwy. Litwa podkreśla, że takie przypadki zdarzają się ostatnio co najmniej raz w tygodniu, a rosyjskie samoloty wojskowe coraz częściej wykonują nad Bałtykiem wyjątkowo dużo lotów.
"17 lipca odnotowano wzmożoną aktywność nad Bałtykiem sił powietrznych Federacji Rosyjskiej. Loty wykonywano nad wodami neutralnymi. Na mocy pewnych procedur myśliwce pełniące natowską misję Air Policing zostały poderwane w powietrze, by eskortować rosyjskie maszyny" - poinformowały służby prasowe litewskiego resortu obrony.

Informująca o tym agencja BNS pisze, że rosyjskie Ministerstwo Obrony oświadczyło, że cztery z jego bombowców strategicznych Tu-22M3 wykonywały dziś loty na Bałtykiem i Morzem Czarnym, by podnieść umiejętności pilotów w lataniu nad terenem bez naprowadzania i wykonać szereg zadań we współdziałaniu z załogami myśliwców Su-27.

Resort obrony w Moskwie podkreślił, że wszelkie loty samolotów rosyjskich sił powietrznych odbywały się zgodnie z zasadami wykorzystania przestrzeni powietrznej nad wodami neutralnymi, bez naruszania granic innych państw.

W sobotę litewska minister obrony Rasa Juknevicziene powiedziała, że myśliwce z misji NATO co najmniej raz w tygodniu eskortują maszyny rosyjskich sił powietrznych, które przejawiają wzrastającą aktywność nad Bałtykiem.

"Każdego tygodnia, a nawet częściej natowscy partnerzy z misji Air Policing muszą podrywać się w powietrze, by eskortować loty rosyjskich samolotów, w tym ciężkich bombowców, których aktywność nad Bałtykiem ostatnio wzrosła" - powiedziała litewska minister.

Państwa bałtyckie nie mają własnego lotnictwa myśliwskiego, dlatego misję obrony ich przestrzeni powietrznej przejął w 2004 roku Sojusz Północnoatlantycki. W tym roku sojusznicy postanowili bezterminowo przedłużyć misję Baltic Air Policing. W bazie na Litwie stacjonują obecnie cztery polskie samoloty MiG-29 i 99 osób personelu, w tym sześciu pilotów. Strona litewska podkreśla, że polskie siły powietrzne, jako jedyne obok niemieckich, uczestniczą w Baltic Air Policing po raz czwarty.

Zobacz także
Komentarze (245)
Zaloguj się
  • shaitis

    0

    Po czym wnioskujesz ze sa wrogo nastawieni ?
    Z tego co zrozumialem to tylko kilku politykow na Litwie robi kariere na "problemach" z Polakami.
    Gdyby tez wierzyć we wszystko co jest w gazetach to mozna by pomyslec ze w Polsce jest jakas wojna i wogole delta mekongu

  • sunday

    Oceniono 1 raz 1

    Rosyjskie Su-27 i polsko-rosyjskie Mig-29...?
    Gdyby nie straszne, byłoby to śmieszne...

  • katolikus

    Oceniono 1 raz 1

    TU-154-SK Bombardujący

  • baddrake

    Oceniono 3 razy -1

    I co to komu dało. Ot polatali sobie nasi koło ruskich i na tym koniec. To zabawa szwejów na koszt zwykłych podatników.

  • blue911

    Oceniono 3 razy 1

    Republikanie i inni zwyrodnialcy juz wiwatuja na wiesc o tragedii w Burgas ,bo maja upragniony pretekst do kolejnej wojenki. Tfu! Zbrodniarze. Pewnie sami to zorganizowali znajac zycie? Parcie na kase nie zna zadnych granic ,ani moralnych ,ani humanitarnych.

  • canabissativa

    Oceniono 2 razy 2

    wojsko międzynarodowe psia ich mać

  • scantrax

    Oceniono 6 razy 2

    Po kiego my eskortujemy rosyjskie bombowce?
    Niech sie rozbija w pizd... i po sprawie wtedy napewno rosyjscy piloci wyciagna z tego wiele wnioskow pomoze im to w zdobyciu rowniez doswiadczenia.
    A tak na serio to nie rozumiem po co my mamy sie angazowac w te niby treningi rosyjskiego lotnictwa?
    Co to nasze bombowce? Powinnismy sie interesowac naszym lotnictwem a nie rosyjskim.

  • blue911

    Oceniono 11 razy -1

    Jedna godzina minela i pejsaci juz wiedza,ze to iranski terrorysta wysadzil autobus w Burgas. Casus belli juz maja - juz od wielu miesiecy kumuluja sily militarne wokol Iranu wiec pretekst musial sie znalezc. A,ze swoi zgineli? Jak zwykle - dla sprawy. Oto filozofia narodu wybranego.

  • jan_sobczak1

    Oceniono 20 razy -6

    Donkeya Tuska widziano jak rozwijał czerwone dywany na drodze ruskich areoplanów. Nikt idiocie nie wytłumaczył że na wodzie się nie utrzymają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje