Spółka z taśm PSL wydała oświadczenie: "Użyto metod z filmów szpiegowskich"

17.07.2012 13:02
Władysław Łukasik rozmawia z Władysławem Serafinem

Władysław Łukasik rozmawia z Władysławem Serafinem (Fot. za Gazetą Wyborczą)

"Ubolewamy, że spółka padła ofiarą niezrozumiałego przez nas ataku osób publicznych" - napisał w oświadczeniu zarząd spółki Elewarr, która wymieniana jest w ujawnionej przez media rozmowie działaczy związanych z PSL. Dodał, że zastosowano metody rodem z filmów szpiegowskich.
"Z przykrością i zdumieniem przyjęliśmy fakt, że w Polsce osoby publiczne kolejny raz stosują metody rodem z filmów szpiegowskich. Tym razem nowoczesna technologia została wykorzystana m.in. do podważenia wiarygodności podmiotu gospodarczego, działającego w dobrej wierze i dla którego dobre imię jest niezbędne w dwudziestoletniej już działalności biznesowej" - czytamy w oświadczeniu zarządu Elewarr.

Członkowie zarządu zaznaczają, że ze względu na to, iż stołeczna prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające dot. ujawnionego w mediach nagrania, resort rolnictwa rozpoczął kontrolę w zakresie prawidłowości sprawowania nadzoru właścicielskiego nad podległymi spółkami przez Agencję Rynku Rolnego oraz że CBA skierowało do Prokuratury Generalnej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, nie mogą oni komentować "ani faktu samego nagrania rozmowy, ani jej treści".

W oświadczeniu zarząd Elewarru podkreśla, że "ze spokojem" oczekuje na wyniki prowadzonych postępowań, "ufając, że w pełni wyjaśnią zaistniałą sytuację".

Afera taśmowa PSL

"Puls Biznesu" ujawnił rozmowę szefa kółek rolniczych Władysława Serafina z b. prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem. W stenogramach rozmowy pojawił się też wątek należącej do ARR spółki Elewarr. Rzecznik NIK Paweł Biedziak poinformował PAP, że w zeszłym roku działania spółki zbożowej Elewarr i nadzoru nad nią Agencji Rynku Rolnego negatywnie oceniła Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie obejmującym lata 2008-10.

NIK negatywnie oceniła w nim sprawowanie przez Prezesa ARR nadzoru właścicielskiego nad spółką. Jak wykazała kontrola, prezesa spółki Elewarr powołano bez postępowania kwalifikacyjnego, wymaganego ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji, a członkom zarządu przyznano wynagrodzenia w kwotach przekraczających limity dozwolone w tzw. ustawie kominowej.

Zobacz także
Komentarze (74)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 39 razy 39

    "...w zeszłym roku działania spółki zbożowej Elewarr i nadzoru nad nią Agencji Rynku Rolnego negatywnie oceniła Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie obejmującym lata 2008 - 10."
    ===================================================================================
    Jaki sens mają kontrole NIK, skoro ujawnienie negatywnych zjawisk nie pociąga za sobą konsekwencji prawnych w postaci ścigania karnego i skazujących wyroków sądowych?
    Kontrola dla samej kontroli i bezużytecznych wniosków pokontrolnych, to marnowanie czasu i pieniędzy.

  • andrzejkrzysztof

    Oceniono 32 razy 32

    Jakich nas w PSL Panie Boże stworzyłeś takich nas masz

    P.S. Parę dni temu przyłapano burmistrza Blackpool, że dojeżdża służbowym samochodem do domu.
    Już nie jest burmistrzem. To jest te 200 lat różnicy. Trzeba to rozumieć na początek. Później przyjdą czyny, również i w Polsce. To nasze /moje/ chamstwo trzeba ukrócić.

  • mryetan

    Oceniono 27 razy 25

    Państwo to powinno być:
    - Wojsko
    - Policja
    - Wymiar Sprawiedliwości
    i tyle.

    A nie 500 Agencji ch... wie po co powołanych!!

  • sulim01

    Oceniono 25 razy 25

    Spółka wydała oświadczenie: "Użyto metod z filmów szpiegowskich"
    Ale skuteczne to są metody!
    Gdyby nie było przekrętów to żadne metody, nawet filmowe, nic by nie znalazły.

  • fjan

    Oceniono 23 razy 23

    Moim zdaniem mniejsza o metody ale o to co politycy robią z Polską. Większość polityków / jak w PSL / ma na uwadze tylko własne interesy i swojej rodziny. Naród jako taki traqktują jak mięso armatnie / podczas wyborów / a po nich może być nawet potop.

  • zino799

    Oceniono 19 razy 19

    > "Z przykrością i zdumieniem przyjęliśmy fakt, że w Polsce osoby publiczne kolejny raz stosują metody rodem z filmów szpiegowskich."

    Nie lubimy gdy ktoś nam na ręce patrzy, prawda?

  • mazurek1952

    Oceniono 18 razy 18

    Bardzo interesujące oświadczenie NIK-u. Kontrola wykazała nieprawidłowości. I co dalej? Gdyby nie Serafin to pies z kulawą nogą by nie wiedział. Ale sitwa...

  • elko21

    Oceniono 22 razy 18

    Czego my jeszcze - Uczciwe Żuczki - dowiemy się, gdy całkiem pęknie ten już coraz bardziej ŚMIERDZĄCY BALON ????????????
    A może jeszcze ze dwa KRUSy , aby lepiej posmarować kmiecie doopy ???!!!

  • mazurek1952

    Oceniono 15 razy 15

    Bohater Śmietanko nie pierwszy raz robi przekręty. Kilka lat temu nawoził wapnem pola na Mazurach w gminie Orzysz. Rolnicy wapna nie widzieli , tylko podpisali kwity a refundacje zgarnął Ś.
    Po pijaku staranował płot w Drygałach w powiecie Pisz. Uciekł, ale pozostawił tablice rejestracyjne rządowej Lanci. Winę wziął na siebie burmistrz Orzysza Koronkiewicz. Trza kolesia bronić. Taka swołocz wyznacza nam kierunki moralności.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje