Syria: powstańcy weszli do Damaszku, śmigłowce ostrzeliwują miasto

17.07.2012 12:39
Kadr z nagrania pozyskanego przez agencję AP, pokazującego syryjskich powstańców podczas walk w Damaszku

Kadr z nagrania pozyskanego przez agencję AP, pokazującego syryjskich powstańców podczas walk w Damaszku (Fot. Anonymous AP)

Syryjscy opozycjoniści przypuścili atak na stolicę kraju - Damaszek. Siły rządowe bronią się, ostrzeliwując zajęte przez powstańców dzielnice z helikopterów.
Siły rządowe ostrzeliwały z helikopterów zaatakowane przez powstańców dzielnice miasta. Obserwatorzy donieśli, że wymiana ognia była słyszana w okolicach placu Sabaa Bahrat w centrum Damaszku. Przez środek placu biegli uzbrojeni w kałasznikowy członkowie sił bezpieczeństwa. Oddziały prorządowe i powstańcy ostrzeliwali się także w pobliżu ul. Bagdadzkiej - jednej z głównych ulic miasta - oraz dzielnic Al-Hajar al-Aswad i Al-Midan, położonej w pobliżu starego miasta.

- Armia histerycznie ostrzeliwuje dzielnicę Al-Midan, upadający reżim oszalał - powiedział agencji AFP jeden z obecnych na miejscu aktywistów przez Skype'a. Według mężczyzny siły rządowe zniszczyły m.in. meczet Ghazwat Badr. Armia przypuściła szturm na dzielnice, ale została odparta przez powstańców, zdecydowała się więc na ostrzał dzielnicy z powietrza.

Rebelianci ogłaszają ofensywę przeciw reżimowi

Walki uliczne w Damaszku trwają od dwóch dni. W niedzielę armia ostrzelała z moździerzy kilka dzielnic, do których weszli rebelianci. Walki toczyły się m.in. w dzielnicach Tadamon i Kfar Sousa.

Wczoraj rebelianci ogłosili początek ofensywy przeciwko reżimowi Baszara al-Assada nazwanej "Wulkan-Damaszek i trzęsienie ziemi w Syrii". Walki rozprzestrzeniły się na główną ulicę Khaleda bin al-Walida, prowadzącą do centrum z dzielnicy Al-Midan. Rebelianci podali, że przejęli kontrolę nad dzielnicami Tadamon i Al-Midan. Prorządowa gazeta Al-Watan na czołówce poniedziałkowego wydania napisała "Nigdy nie dostaniecie Damaszku". W Genewie Czerwony Krzyż ogłosił, że syryjskie walki zamieniły się w wojnę domową.

Walki w Damaszku są przez wielu określane jako najbardziej gwałtowne od wybuchu antyreżimowej rewolty w marcu 2011 roku.

Bractwo Muzułmański wzywa do poparcia rebeliantów

Wpływowe syryjskie Bractwo Muzułmańskie zaapelowało do rodaków, by podczas starć w Damaszku udzielili wsparcia rebeliantom. Walki członkowie Bractwa nazwali "decydującą bitwą".

Komunikat zatytułowano "Aby Damaszek stał się drzwiami do zwycięstwa". Bractwo wezwało "wolnych Syryjczyków (...) ze wszystkich społeczności i klas społecznych", by wykorzystali tę "historyczną chwilę". Wpływowy ruch zaapelował o pokojowe demonstracje w dzień i w nocy, obywatelskie nieposłuszeństwo i pomoc rebeliantom.

Według Bractwa "bitwa o Damaszek jest bezpośrednią odpowiedzią na apatię społeczności międzynarodowej oraz na spisek Rosji i Iranu", czyli dwóch sojuszników reżimu Baszara el-Asada.

Syryjscy oficerowie zbiegli nocą do Turcji

Tymczasem tureccy oficjele potwierdzili, że syryjski generał brygady i kilku innych wysoko postawionych oficerów syryjskiej armii uciekło do Turcji. Wojskowi byli w grupie 1280 Syryjczyków, którzy w ciągu ostatniej nocy przekroczyli granicę z prowincją Hatay w południowej Turcji.

Oznacza to, że do Turcji uciekło w sumie 18 syryjskich generałów, w tym jeden emerytowany. Nieznana liczba oficerów uciekła razem ze swoimi rodzinami. W sumie w Turcji przebywa już 42680 syryjskich uchodźców.

Zobacz także
Komentarze (235)
Zaloguj się
  • maciejkozlowski

    Oceniono 55 razy 51

    Szkoda mi najbardziej tego pięknego miasta - Damaszku. Po raz tysięczny w historii widać co jest dla rządzących najważniejsze. Ludzie niczego się nie nauczyli od tysięcy lat.
    Tylko produkcji zabawek - do zabijania i dla rozrywki.

  • swan_ganz

    Oceniono 74 razy 30

    kuziwa zrujnują to miasto...
    Może wolność poniesiemy do strefy Gazy co? Tam ponad pół miliona ludzi nie ma dostępu do prądu a ponad milion do świeżej wody bo jak zaczynają cokolwiek budować to przylatują izraelskie myśliwce i "kończa" budowę elektrowni czy wodociągów bo widać; Palestyńczykom takie dobra się nie należą to może im zachodni świat powinien pomóc a nie Syryjczykom?

  • vidi12

    Oceniono 68 razy 22

    Powstańcy ??? .... a ci w Afganistanie walczący z okupantem... to powstańcy czy bandyci ???

  • tenare

    Oceniono 28 razy 14

    "Nieznana liczba oficerów uciekła razem ze swoimi rodzinami."

    Dokładnie wiedzą, że po ewentualnym zwycięstwie bandytów zostaliby zamordowani razem z rodzinami.

  • merkury-3

    Oceniono 36 razy 12

    Amerykanie do spolki a Arabia Saudyjska zamienia Syrie w upadle panstwo z milionami litrow rozlanej krwi i mordujacymi sie wyznawcami roznych religii.

  • 4hiphop

    Oceniono 21 razy 11

    Ciekawi mnie tylko, skad ci powstancy maja bron? Z artykulu wynika, ze sa niezle uzbrojeni. Wyprodukowali ja? Na pewno nie. Za powstancami stoi Arabia Saudyjska i Katar. Jesli myslicie, ze po zwyciestwie "powstancow" zapanuje w Syrii wolnosc i demokracja, to sie mylicie. "Bractwo Muzulmanskie" o to zadba. Jak narazie wszystkie te "wiosny" arabskie doprowadzily do upadku dyktatur i daly wladze muzulmanom. Wiadomo, islam, to nie tylko religia, to caly system polityczno-spoleczny. Mozna sie tylko dziwic, ze w demokratycznych wyborach wygrywa partia muzulmanska. Wyglada na to, ze na wolnosc i demokracje jeszcze nie nadszedl tam czas!!!

  • trombozuh

    Oceniono 21 razy 11

    Najciekawsze jest to, skąd powstańcy mają broń, dzięki której są w stanie tyle czasu stawiać opór syryjskiej armii (jednej z najsilniejszych w regionie). Zapewne kupili ją w internecie za własne oszczędności, albo wyprodukowali domowym sposobem w garażu.
    No dziennikarzu - może choć słówko na ten temat?

  • olekgw

    Oceniono 22 razy 10

    A co z Arabią Saudyjską, tam też jest reżim, który dość drastycznie zwalcza opozycję

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje