Jon Lord nie żyje. Był współzałożycielem zespołu Deep Purple

16.07.2012 20:37
Lord w czasie koncertu Deep Purple, zdjęcie z 1969 r.

Lord w czasie koncertu Deep Purple, zdjęcie z 1969 r. (Fot. PA Wire AP)

Po długiej walce z rakiem zmarł w Londynie Jon Lord, brytyjski rockman, były klawiszowiec zespołu Deep Purple. Lord miał 71 lat.
Lord zakładał Deep Purple w 1968 r. Był współtwórcą największych przebojów zespołu, w tym legendarnego "Smoke on the Water". Z zespołu odszedł w 2002 r. O śmierci muzyka poinformowali jego krewni. "Z wielkim smutkiem zawiadamiamy o śmierci Jon Lorda. (...) W ostatnich chwilach Jon był otoczony opieką swojej kochanej rodziny" - czytamy w oświadczeniu wydanym na stronie muzyka.

Najlepsze lata kariery Lord przezywał wraz z grupą Deep Purple. W latach 1978-84 grał także w innej słynnej grupie Whitesnake. Był jednym z najwybitniejszych współczesnych klawiszowców, wirtuozem organów Hammonda, które udanie inkorporował do muzyki rockowej.

Deep Purple było jedną z najpopularniejszych obok Led Zeppelin i Black Sabbath brytyjskich grup rockowych, które zdobyły rzesze fanów w na przełomie lat 60. i 70. Był pierwszym muzykiem rockowym, który połączył muzykę klasyczną z popularną na płycie "Concerto for Group and Orchestra" z 1969 r.

''Smoke on the Water'' i Deep Purple, koncert z 1974 r.



Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (68)
Zaloguj się
  • clompen

    0

    i tak powoli odchodzą najwięksi z tego świata.

  • mister_max_napierdalator

    Oceniono 11 razy 1

    Dobry był z niego herbatnik,teraz będzie " łoił na parapecie" w krainie wiecznych łowów. R.I.P

  • howlin_wolf

    Oceniono 8 razy 4

    Szkoda chłopa, ale i tak będzie żył wiecznie w swojej muzyce.

  • tebe

    Oceniono 4 razy 2

    A muzyka płynie...

  • templeofsyrinx

    Oceniono 9 razy 7

    Czas spędzony z muzyką DP z taśm, płyt i na żywo pozostanie na zawsze w mojej pamięci. Spoczywaj w spokoju Mistrzu!

  • stoprocentracji

    Oceniono 13 razy 3

    Muzyka zostanie. Natomiast nie ma żadnego "po drugiej stronie".

  • sikiem_prostym

    Oceniono 8 razy 6

    Pewnie golnie sobie z Elvisem, Janis, Jimim, Brianem, Johnem i innymi, i poczekają na resztę..

  • harnas2001

    Oceniono 10 razy 10

    zegnaj mistrzu,dzieki ze mialem okazje cie sluchac,do zobaczenia po drugiej stronie

  • polon_us

    Oceniono 9 razy 9

    Rest in peace - Jon Lord

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje